Na cmentarzu komunalnym w Świebodzicach, niedaleko Wałbrzycha, dokonano jednego z najważniejszych odkryć historycznych ostatnich lat na Dolnym Śląsku. W mauzoleum rodziny von Kramsta, znanych lokalnych fabrykantów, odnaleziono 25 trumien i sarkofagów zawierających szczątki członków rodu von Hochberg, którzy przez ponad cztery stulecia byli właścicielami zamku Książ.
Zagadka Hochbergów
Odkrycia dokonano 28 sierpnia 2026 roku podczas prac inwentaryzacyjnych. Trumny i sarkofagi Hochbergów znajdowały się w górnej części mauzoleum, natomiast w krypcie spoczywali przedstawiciele rodziny von Kramsta. Analiza, którą wykonano pozwoliła na identyfikację ośmiu członków rodu Hochbergów. Wśród nich jest Konrad Ernst Maximilian von Hochberg żyjący w latach 1682–1742. To głównie za jego sprawą dokonano barokowej przebudowy zamku, dzięki której rezydencja uzyskała swój charakterystyczny, imponujący wygląd, który kojarzymy obecnie. Dalsze prace pozwolą poznać tożsamość kolejnych członków rodu.
– To historyczna chwila dla całego Dolnego Śląska. Konrad Ernst Maximilian von Hochberg należy do najwybitniejszych postaci w dziejach Książa. To on w ogromnym stopniu nadał zamkowi zachwycające barokowe oblicze, które podziwiamy do dziś – podkreślił Mateusz Mykytyszyn, rzecznik zamku Książ i prezes Fundacji Księżnej Daisy von Pless w rozmowie z mediami.
Szczątki Hochbergów pochodzą z XVIII i XIX wieku. Znajdują się one w kamiennych sarkofagach i drewnianych trumnach. „Największą zagadką pozostaje, kto, kiedy i w jakich okolicznościach przeniósł szczątki Hochbergów do grobowca von Kramstów. Mauzoleum to z pewnością nie było ich pierwotnym miejscem spoczynku”. – czytamy na facebookowej stronie Zamku Książ. Jedna z hipotez wskazuje na początek maja 1945 roku. Być może chciano ocalić pochówki przed Sowietami. Nie ma na to jednak żadnych dowodów.
![]()
Czyje szczątki zidentyfikowano? Pracownicy Zamku Książ podają:
„Po przeprowadzeniu wstępnej analizy heraldycznej i historycznej możliwa stała się identyfikacja sarkofagów następujących członków rodziny von Hochbergów:
- Hrabiego Carla Heinricha Ludwiga von Hochberga (23.05.1712–27.05.1712), syna Konrada Ernsta Maximiliana von Hochberga i jego drugiej żony Agnes Helene von Flemming,
- N.N. (zm. 05.08.1721), syna Konrada Ernsta Maximiliana von Hochberga i Agnes Helene von Flemming,
- Hrabiego Hansa Heinricha XII von Hochberga (05.05.1835–02.09.1835), syna księcia Hansa Heinricha X von Hochberga i Adelajdy z domu von Stechow,
- Hrabiego Konrada Ernsta Maximiliana von Hochberga (19.08.1682–26.07.1742),
- Hrabiny Agnes Helene von Hochberg z domu von Flemming (31.12.1690–05.08.1721), drugiej żony Konrada Ernsta Maximiliana von Hochberga,
- Hrabiny Christiane Dorothei von Hochberg z domu von Reuss von Plauen (25.09.1699–06.09.1752), trzeciej żony Konrada Ernsta Maximiliana von Hochberga,
- Hrabiego Heinrich Ludwiga Carla von Hochberg (30.10.1714–29.07.1755), syna Konrada Ernsta Maximiliana von Hochberga.
- Hrabiego Hansa Heinrich VI von Hochberg (22.04.1768–07.05.1833)”.
Zamek Książ
Ród von Hochberg (wcześniej Hoberg) przejął Książ na początku XVI wieku, wcześniej znajdował się tu średniowieczny zamek. Pierwszą warownię wzniósł w tym miejscu książę piastowski, Bolko I Surowy.
![]()
Konrad von Hoberg nabył dobra w 1509 roku, a rodzina władała zamkiem przez ponad 400 lat, aż do konfiskaty majątku w czasie drugiej wojny światowej przez Niemców. To właśnie Hochbergowie przekształcili średniowieczną warownię w jedną z najwspanialszych rezydencji na Śląsku. Konrad Ernst Maximilian, rządzący w pierwszej połowie XVIII wieku, przeprowadził wielką przebudowę w stylu barokowym w latach 1718-1734. Z jego inicjatywy powstała m.in. słynna Sala Maksymiliana oraz nowe skrzydła zamku oraz tarasy. Późniejsze pokolenia, w tym książęta von Pless, dalej rozbudowywały kompleks.
Zamek Książ, którego początki sięgają XIII wieku, należy do najważniejszych i najpiękniejszych atrakcji turystycznych Dolnego Śląska. Obecnie przechodzi największą renowację od półwiecza, której kluczowym elementem jest właśnie barokowa część stworzona przez Konrada Ernsta Maximiliana von Hochberga. Odkrycie szczątków jego i członków najbliższej rodziny nabiera więc niemal symbolicznego znaczenia.
Władze zamku i konserwatorzy zapowiadają dalsze prace dokumentacyjne i naukowe. Odnalezione trumny i sarkofagi zostały zabezpieczone i przekazane do dalszych badań konserwatorskich.
Czytaj też:
To ona uczyniła Książ takim, jaki znamy. Umierała samotnie Czytaj też:
Tam już nie pójdziemy. Legendarne miejsce w Tatrach Czytaj też:
125 lat najsłynniejszego krzyża. Bez tego symbolu trudno sobie wyobrazić Tatry
