W sędziwym wieku 89 lat odszedł właśnie Harald V, ostatni z trzech męskich przedstawicieli królewskiego rodu, którzy zaznali wprawdzie w czasie ostatniej wojny goryczy wygnania, ale uratowali honor Norwegów. Harald V był pierwszym od 567 lat władcą państwa nad fiordami urodzonym na norweskiej ziemi. To fakt, który może zaskoczyć polskiego czytelnika, ale dobrze oddaje on niełatwe doświadczenia dziejowe Norwegów. Narodu, który przetrwał ponad pięć wieków pod obcą kontrolą. Pokazuje to również skomplikowane relacje Norwegów z ich najbliższymi sąsiadami – z Danią i ze Szwecją. To właśnie duńscy monarchowie od końca XIV w. zarządzali Norwegią i dopiero w 1815 r. oddali swoje władztwo nad krainą fiordów sąsiedniej Szwecji.
Dlatego gdy w 1905 r. Norwegia zerwała unię personalną z królestwem Szwecji, tamtejsze elity podczas wyboru własnego króla sięgnęły po księcia z Danii. Również to państwo było niegdysiejszym zaborcą, ale mimo wszystko kojarzyło się lepiej niż Szwecja, z którą Norwegia o mały włos stoczyła w trakcie „rozwodu” konflikt zbrojny.
Kluczowa podróż
Niemal w każdej książce na temat historii Norwegii można znaleźć to symboliczne zdjęcie. 25 listopada 1905 r. w porcie w Christianii (tak nazywało się wtedy Oslo) pojawia się duński okręt. Z pokładu schodzi i wita się z delegacją norweskiego rządu nowy władca Haakon VII (urodzony jako Christian Frederik). Towarzyszy mu synek – przyszły król Olaf V. Malec jest owinięty w gruby kocyk, bo w Norwegii koniec listopada to już zima. Olaf urodził się raptem dwa lata wcześniej, 2 lipca 1903 r. w brytyjskiej rezydencji królewskiej w Sandringham.
Żona Haakona VII, królowa Maud, pochodziła z królewskiego rodu Sachsen-Coburg-Gotha. To, że Norwegowie wybrali właśnie Christiana, wiązano wówczas właśnie z jego małżonką Maud. Jej rodowe koligacje z potężnym rodem władającym wówczas Wielką Brytanią były dla rządu w Christianii gwarancją mocnej pozycji Norwegii w europejskim układzie sił.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
