Miało to miejsce podczas pierwszej wizyty w Kijowie pierwszego po epoce komunizmu premiera Węgier Józefa Antalla. Szefem rządu ukraińskiego był wówczas Witold Fokin. To on zaproponował swojemu odpowiednikowi z Budapesztu oddanie części terytorium Ukrainy, które przypadło Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Sowieckiej decyzją Stalina. W rzeczonym 1991 roku Ukraina po rozpadzie Związku Sowieckiego pierwszy w swojej historii uzyskała niepodległość (nie licząc deklaracji z końca I wojny światowej, które jednak realną własną państwowością nie poskutkowały). Z liczną mniejszością węgierska postsowiecki rząd w Kijowie od początku miał problem. Państwo ukraińskie było wtedy słabe i totalnie zinfiltrowane przez Rosjan. Może to było przyczyną owej zaskakującej propozycji. Trawestując znane polskie przysłowie: "Węgrzy z wozu-Ukrainie lżej"?
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
