KOMUCHOŻERCA Mija czwarta dekada po rzekomym „obaleniu” komunizmu w Polsce”.
Dotychczas ani w podręczniku, ani w publicystyce historycznej nie ma informacji o prawdziwej skali ofiar po 1944 r. Znamy tylko grube szacunki, w przybliżeniu do tysięcy, bo do tej pory nie przeprowadzono solidnych badań na podstawie kwerendy dokumentów i wszelkiej wytworzonej dokumentacji z tego zakresu. To nic, że jest ona rozproszona i nie zawsze łatwo dostępna, ponadto informacje i wzmianki o lokalnych obławach, pacyfikacjach i egzekucjach można znaleźć w nieoczekiwanych miejscach.
Felieton został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
