Młot Thora i góra srebra. Takiego wikińskiego skarbu jeszcze nie widziano

Młot Thora i góra srebra. Takiego wikińskiego skarbu jeszcze nie widziano

Dodano: 
Skarb wikingów znaleziony w Danii
Skarb wikingów znaleziony w Danii Źródło: Muzea Północnej Jutlandii; smithsonianmag.com
To miał być zwykły, spokojny dzień, idealny na prace w ogrodzie. Ale przekopując grządki pewien Duńczyk natknął się nagle na ogromny skarb wikingów.

Największy skarb wikingów w Danii odkryto przypadkowo podczas prac ogrodowych. Mieszkaniec gminy Rebild w północnej Danii, przekopując ogródek, natrafił nagle na coś metalicznego. Okazało się, że pod powierzchnią ziemi na jego działce kryją się dziesiątki przedmiotów ze srebra. To największy tego typu skarb z epoki wikingów, jaki kiedykolwiek znaleziono na terenie Danii.

Jak przekazali pracownicy z Nordjyske Museer, gdzie skarb trafił, zbiór liczy około 700 artefaktów i waży ponad 18 kilogramów. Przedmioty pochodzą w większości z X wieku. Około 320 artefaktów spoczywało w glinianym naczyniu, pozostałe zaś leżały w pobliżu. W skład skarbu wchodzą m.in.: bransolety, łańcuchy, 47 monet i ich fragmentów, srebrne sztabki oraz maleńki amulet w kształcie młota Thora.

Gromadzenie bogactwa i dalekosiężne kontakty

Mitologia nordycka: Odyn i Frigga w czasie Dzikiego Łowu. Mal.  Peter Nicolai Arbo (1872)

Epoka wikingów bywa nazywana „epoką srebra”. Metal ten był traktowany przez wikingów jako najważniejszy metal szlachetny. Przedmiotów ze srebra używano ich jako środka płatniczego oraz traktowano jako kapitał na przyszłość. Skarb z Rebild jest tego doskonałym przykładem. Sztabki zostały pogrupowane według wagi, co wskazuje, że właściciel świadomie uporządkował swój majątek zanim go schował. Duński archeolog Torben Sarauw porównał znalezisko do wikińskiego sejfu.

– To wyjątkowo ważny srebrny skarb z epoki wikingów – podkreśla Sarauw cytowany przez „Smithsonian Magazine” – Przedmioty te dają rzadki obraz tego, jak wyglądało gospodarowanie srebrem przez wikingów, wśród których ten kruszec pełnił rolę więcej, niż płatniczą.

Wśród monet znajdują się dwa srebrne pensy bite za panowania angielskiego króla Edwarda Starszego (żył w latach 871-924). Pozostałe to dirhemy z arabskimi napisami. Te ostatnie są dowodem na kontakty wikingów ze Wschodem. Dodatkowo ciekawostką jest to, że jedna ze sztabek została ozdobiona runami. Napis znaczy prawdopodobnie słowo „hutu”. Być może jest to imię lub znak własności. Szczególnie interesujący jest też mały amulet w kształcie młota Thora. Wikingowie często nosili takie wisiorki, które traktowali jako talizman ochronny.

Dlaczego ktoś zakopał te przedmioty właśnie w tym miejscu, pozostaje na razie tajemncą. Możliwe, że był to depozyt na czas zagrożenia, forma ofiary albo po prostu sposób na bezpieczne miejsce przechowywania majątku.

Dotychczas największym znanym duńskim skarbem srebrnym z epoki wikingów był skarb Terslevskat, ważący około 6,5 kg, przechowywany w Duńskim Muzeum Narodowym. Znalezisko z Rebild wyraźnie je przewyższa. Archeolodzy mają nadzieję, że nowo znaleziony skarb nie opuści Jutlandii i trafi do Muzeum Wikingów w Fyrkat.

Czytaj też:
Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu? To mit. Naukowcy mają na to odpowiedź
Czytaj też:
Różne "rodzaje" kanibalizmu. Badacze z Hiszpanii potwierdzają
Czytaj też:
Sensacyjne odkrycie pod Żórawiną. Ludzkie szczątki sprzed 5 tys. lat

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl / smithsonianmag.com