Trzecia wojna o Polskę
  • Piotr WłoczykAutor:Piotr Włoczyk

Trzecia wojna o Polskę

Dodano: 
Winston Churchill wizytuje jedną z jednostek wojskowych, 16 maja 1942
Winston Churchill wizytuje jedną z jednostek wojskowych, 16 maja 1942Źródło:Wikimedia Commons
Winston Churchill planował wiosną 1945 r. przeprowadzenie ataku wyprzedzającego na Armię Czerwoną. Uderzenie z Zachodu miało być pokazem siły i determinacji Londynu i Waszyngtonu.

Amerykańskie shermany i dużo potężniejsze pershingi zajmowały swoje pozycje na lewej flance. Brytyjskie czołgi pędziły już w kierunku prawej flanki. Wszystko wskazywało na to, że Sowieci zagapili się i uda się ich oskrzydlić. Zachodnie dywizje pancerne były mniej liczne, ale niebo nad Piłą w pełni kontrolowały amerykańskie i brytyjskie myśliwce, polując na sowieckie czołgi. Tych było istne mrowie i ciężko było na nie nie trafić. Zaczynała się największa bitwa pancerna w historii. Starcie, przy którym zmagania czołgów na łuku kurskim były zaledwie potyczką. Brytyjczycy i Amerykanie chcieli pod Piłą rozstrzygnąć przyszłość Europy Środkowo-Wschodniej, odrzucając daleko na wschód Armię Czerwoną. Równolegle na wybrzeżu Bałtyku trwał desant – Sowieci musieli rzucić w tamtym kierunku znaczną część swoich sił.

Tak wyglądać miał kulminacyjny moment operacji „Unthinkable” (ang. Nie do pomyślenia), do której miało dojść latem 1945 r. Operacji, która – w zamierzeniach Winstona Churchilla – miała zmienić układ sił na kontynencie. Churchill rozumiał bowiem doskonale, że zajęcie Europy Środkowo-Wschodniej nie zadowoli Stalina. Planowana wojna z Sowietami miała być więc w istocie uderzeniem wyprzedzającym.

Absolutna tajemnica

„Jaka będzie nasza pozycja w tym roku czy za kilka lat, jeśli armia brytyjska i amerykańska stopnieje, a francuska nie będzie jeszcze dostatecznie sformowana, jeśli dysponujemy zaledwie garstką dywizji, podczas gdy Rosjanie utrzymują być może dwieście lub trzysta dywizji w pełnej gotowości?” – pisał Churchill do Trumana 12 maja 1945 r. Gdy nowy amerykański prezydent czytał te słowa, brytyjscy planiści – działający w bardzo wąskim gronie – głowili się właśnie nad przygotowaniem szczegółów operacji, o której myślał ich premier.

– Szefowie sztabów zapoznali się z koncepcją operacji „Unthinkable” pod koniec maja. Przygotowanie planu ataku na Armię Czerwoną musiało zająć ok. czterech tygodni, stąd można podejrzewać, że Churchill pod koniec kwietnia postanowił stworzyć koncepcję wojny z Sowietami. Miała ona wybuchnąć 1 lipca 1945 r. – powiedział w rozmowie z „Historią Do Rzeczy” Jonathan Walker, brytyjski historyk wojskowości, autor książki „Trzecia wojna światowa. Tajny plan wyrwania Polski z rąk Stalina”, który jako pierwszy badacz szczegółowo opisał założenia operacji „Unthinkable”.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu miesięcznika Historia Do Rzeczy.