Przez muzeum do serca
  • Radosław WojtasAutor:Radosław Wojtas

Przez muzeum do serca

Dodano: 
Budowa Muzeum Historii Polski
Budowa Muzeum Historii Polski Źródło: PAP / Andrzej Lange
W ostatnich latach przybyło w Polsce wiele światowej klasy obiektów muzealnych, które w sposób ciekawy i zróżnicowany opowiadają naszą historię. W czym tkwi sekret wystaw, które najskuteczniej trafiają do widzów z propolskim przekazem?

Kiedy na początku sierpnia odwiedzam Cytadelę Warszawską, jest ona wciąż placem budowy. Trwają ostatnie przed planowanym na 28 września prace przy „największej inwestycji kulturalnej w dziejach niepodległego państwa polskiego”, jak o budowie gmachu Muzeum Historii Polski powiedział w rozmowie z PAP dyrektor tej instytucji, Robert Kostro. Po Cytadeli oprowadza mnie Krzysztof Niewiadomski, kierownik Działu Programowego Wystawy Stałej. Kiedy zbliżamy się do budynku od strony elewacji wschodniej, wyłożonej portugalskim marmurem z reliefami nawiązującymi do historii polskiej architektury, niejednorodnej kolorystycznie i urozmaiconej dużymi przeszkleniami, mój przewodnik tłumaczy: – Poprzez tę wielowarstwowość elewacji chcieliśmy nawiązać do wielowarstwowości historii, na którą nakładają się warstwa po warstwie kolejne wieki i wydarzenia. Nawiązuję do tego nie bez powodu. Nowoczesny sposób opowiadania historii w muzeach także jest wielopoziomowy, wielozmysłowy.

Artefakty przede wszystkim

Nawet mając do dyspozycji 7,3 tys. mkw. – a taką właśnie powierzchnię MHP poświęci na wystawę stałą, która nie będzie jeszcze udostępniona zwiedzającym w dniu otwarcia muzeum – niełatwo opowiedzieć przeszło tysiąc lat historii Polski. – Pokutuje taki stereotyp, że nowoczesne muzeum równa się multimedialne muzeum. Otóż nie. Oczywiście korzystamy z multimediów, ale od samego początku planowania muzeum naszym zamiarem było gromadzenie kolekcji eksponatów, które będą ilustrować opowiadaną historię – mówi Krzysztof Niewiadomski.

Artykuł został opublikowany w 36/2023 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Źródło: DoRzeczy.pl