W rocznicę śmierci pana Romana. Pamiętajmy o Dmowskim

W rocznicę śmierci pana Romana. Pamiętajmy o Dmowskim

Dodano: 
Roman Dmowski
Roman Dmowski Źródło: Wikimedia Commons
„Nierzadko spotykamy się ze zdaniem, że nowoczesny Polak powinien jak najmniej być Polakiem. Jedni powiadają że w dzisiejszym wieku praktycznym trzeba myśleć o sobie nie o Polsce, u innych Polska zaś ustępuje miejsca ludzkości” – pisał Roman Dmowski. Zmarł 2 stycznia 1939 roku, a pochowany został bez większych ceremonii. Sanacyjne władze w jego pogrzebie nie wzięły udziału.

W czasie, kiedy nie ustają ataki na Romana Dmowskiego oraz gdy przypisywane mu są słowa, czyny lub motywacje, których nigdy nie wypowiedział, nie zrobił, ani którymi się nie kierował, koniecznością jest przypominanie jego sylwetki. Żaden inny z tak zwanych Ojców Niepodległej nie wywołuje bowiem wśród współczesnych takiej wściekłości, jak właśnie Dmowski.

Ku wolnej Polsce

Roman Dmowski urodził się 9 sierpnia 1864 roku w Kamionku (dzisiaj to obszar Warszawy). Ukończył III Gimnazjum w Warszawie, studiował na Uniwersytetecie Warszawskim. Był członkiem Związku Młodzieży Polskiej („Zet”), a także wstąpił do Ligi Polskiej. W trakcie studiów zaangażował się w działalność niepodległościową. W 1890 roku zaczął współpracować z tygodnikiem „Głos” oraz współorganizował manifestację patriotyczną z okazji setnej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja, która przeszła ulicami Warszawy. Ukończył uniwersytet z dyplomem „kandydata nauk przyrodniczych”, co odpowiada dzisiejszemu doktoratowi. Dalej kontynuował studia w Paryżu (1891-1892). Po powrocie do Warszawy przekształcił Ligę Polską w Ligę Narodową i stanął na jej czele.

Roman Dmowski

Wracając z Paryża w roku 1892 Dmowski został aresztowany przez rosyjską policję w związku z trzeciomajową manifestacją z roku poprzedniego. Dmowski spędził cztery miesiące w warszawskiej Cytadeli. 3 stycznia 1893 roku, po wpłaceniu kaucji, na kilka miesięcy opuścił więzienie. Został zesłany poza obszar Królestwa Kongresowego i zamieszkał w Mitawie (dzisiejsza Łotwa), skąd uciekł do Lwowa. Tam redagował „Przegląd Wszechpolski” i współtworzył Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne. W tym czasie kształtowały się jego idee oraz wykładnia polskiego nacjonalizmu, który miał służyć odzyskaniu przez Polskę niepodległości. W 1903 roku opublikował swą najbardziej znaną pracę pt. „Myśli nowoczesnego Polaka”.

W latach 1898-1900 Dmowski odbył trzy podróże do Francji i Anglii. Był również w Brazylii. W 1901 roku przeniósł się do Krakowa, a wraz z nim trafił tam „Przegląd Wszechpolski”.

Kiedy Rosja zaczęła wojnę z Japonią, a jej sytuacja wewnętrzna była coraz bardziej niespokojna, Dmowski wyruszył do Tokio, aby przedstawić władzom japońskim polskie dążenia niepodległościowe. Na miejscu spotkał Józefa Piłsudskiego, który przybył tam z identycznym zamiarem. Piłsudski chciał jednak zaprezentować Japończykom koncepcję polskiej rewolucji na ziemiach rosyjskich. Dmowski był przeciwnego zdania. Uważał, że działań ze strony Polaków nie należy łączyć ze sprawą rosyjskich rewolucjonistów, gdyż cele jednych i drugich są całkowicie rozbieżne. Ponadto przekonywał, że wsparcie dla polskich rewolucjonistów nie przyniesie nic dobrego Japonii.

W roku 1905 Dmowski zamieszkał znowu w Warszawie. Dzięki jego staraniom endecja uzyskała decydujący wpływ na życie polityczne w Królestwie Polskim (Kongresowym). W 1907 roku został wybrany do rosyjskiej Dumy, w której został przewodniczącym koła polskiego. W 1908 roku wydał swe główne dzieło geopolityczne „Niemcy, Rosja i kwestia polska”.

Krytyczne wypowiedzi o Żydach sprawiły, że w późniejszych latach Dmowski został określony jako antysemita. Pogląd ten w niektórych środowiskach lewicowych utrwalony jest do dzisiaj, lecz wynika on z braku zrozumienia prac Dmowskiego lub po prostu ze złej woli. Dmowski dostrzegał bowiem jedynie, że Polacy i Żydzi rywalizują ze sobą na gruncie gospodarczym, co będzie mieć dla Polaków negatywne konsekwencje. Ostrzegał przed żydowskim monopolem na handel czy przed przejmowaniem przemysłu.

Dmowski wskazywał zarazem, że dla Rosji i Austrii kwestia polska jest problemem lokalnym, podczas gdy dla Niemiec istnienie Polski ma znaczenie zasadnicze i jest związane z możliwościami ekspansji na Wschód. Uważał także, że Niemcy będą podejmować próby współpracy z Rosją przeciwko Polsce, która stoi na drodze ich dominacji.

W listopadzie 1914 roku, niedługo po wybuchu I wojny światowej, Dmowski wszedł w skład utworzonego w Warszawie Komitetu Narodowego Polskiego, który skupiał głównie przedstawicieli Narodowej Demokracji oraz Stronnictwa Polityki Realnej. Rok później ruszył do Londynu, gdzie prowadził szeroko zakrojoną działalność dyplomatyczną. Przekonywał o konieczności utworzenia niepodległego państwa polskiego i zachęcał do poparcia tej idei na arenie międzynarodowej. Jego wykształcenie i znajomość pięciu języków były bardzo pomocne w komunikacji z zachodnimi politykami i uczonymi.

Wolna Polska

15 sierpnia 1917 roku Roman Dmowski został przewodniczącym Komitetu Narodowego Polskiego powstałego w Lozannie (Szwajcaria). Komitet był uważany przez państwa Ententy, Włoch i Stanów Zjednoczonych za oficjalną reprezentację narodu polskiego i sprawy polskiej.

Roman Dmowski. Zdjęcie z 1936 roku

W czerwcu 1918 roku w Szampanii (Francja) Dmowski wręczył sztandary czterem pułkom Armii Polskiej, zwanej Błękitną Armią, na czele której stanął gen. Józef Haller. Dwa miesiące później wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie zabiegał o poparcie Polonii amerykańskiej. We wrześniu i listopadzie tego samego roku dwukrotnie spotkał się z prezydentem USA, T. W. Wilsonem.

Włączenie Polski do grona państw zwycięskich nie byłoby możliwe, gdyby nie wieloletnia działalność dyplomatyczna Romana Dmowskiego i paryskiego Komitetu. Ich praca była niezbędna i co najmniej tak samo ważna (jeśli nie ważniejsza), jak działalność wojskowa na terenach będącej pod zaborami Polski.

Po zakończeniu pierwszej wojny światowej, Roman Dmowski, wraz z Ignacym Paderewskim, wyruszyli do Paryża, aby reprezentować Polskę na konferencji pokojowej. 28 czerwca 1919 roku obaj w imieniu Polski, podpisali Traktat Wersalski. Polska powróciła na mapy Europy. Także dzięki staraniom Dmowskiego europejscy politycy uznali, co trzeba wyraźnie podkreślić, że nieodłączną częścią Rzeczpospolitej jest Wielkopolska, gdzie trwało właśnie powstanie przeciwko niemieckiemu zaborcy.

Roman Dmowski był narodowcem, co znaczy, że najwyższą dla niego wartością było dobro narodu i dobro Ojczyzny. Jak każdy, kto najwyżej ceni pomyślność swego państwa, mógł być ze swojej postawy dumny. Dmowski jednak nigdy się nie wywyższał. Był skromnym człowiekiem, który nie zabiegał o uznanie i odznaczenia. Zmarł 2 stycznia 1939 roku, a pochowany został bez większych ceremonii, choć w atmosferze powszechnej żałoby i smutku, na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie bez asysty państwowej i bez udziału sanacyjnych władz. W jego pogrzebie uczestniczyło jednak, jak różnie się oblicza, od 100 do 200 tysięcy Polaków, co dla Dmowskiego miałoby pewnie wartość większą, niż udział najdostojniejszych nawet polityków.

Czytaj też:
Jedno z największych zwycięstw. Sukces powstania wielkopolskiego był niebywały
Czytaj też:
Niepodległości trzeba pilnować każdego dnia. W 107. rocznicę odzyskania wolności
Czytaj też:
Jeden z Ojców Niepodległej. Sanacja go nie znosiła, zmarł w niejasnych okolicznościach
Czytaj też:
QUIZ: Polskie symbole. Chyba każdy z nas powinien uzyskać 100 procent!

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl