Huta Lenina. "Symbol człowieka socjalizmu"

Huta Lenina. "Symbol człowieka socjalizmu"

Dodano: 
Pociąg podczas budowy kombinatu im. Lenina w Nowej Hucie
Pociąg podczas budowy kombinatu im. Lenina w Nowej Hucie Źródło: Wikipedia / Janusz Podlecki - ze zbiorów Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, domena publiczna / Nowa Huta, YouTube TVP, WFDiF
Powstanie Nowej Huty stanowiło jedno z największych przedsięwzięć urbanistycznych i przemysłowych w powojennej Polsce.

W ciągu kilku lat na wschód od Krakowa powstało nowe miasto oraz ogromny kombinat metalurgiczny, który miał być filarem i wzorcem industrializacji "wyzwolonego" przez armię sowiecką polskiego państwa socjalistycznego. – Rodzi się u nas rozwija i potężnieje pod starym piastowskim Krakowem nowy młody socjalistyczny ośrodek – Huta Nowa. Symbol nowej Polski, nowego życia, nowego człowieka – człowieka socjalizmu – grzmiał członek Biura Politycznego PZPR Franciszek Jóźwiak.

Kraj zniszczony przez wojnę i okupację wymagał ogromnych nakładów pracy i inwestycji. Wprowadzenie socjalizmu musiało ostatecznie doprowadzić do kolejnych katastrof, a finalnie do bankructwa, jednak na początku twórcy PRL starali się uprzemysłowić kraj, co mimo całego prymitywizmu i absurdalności tego ustroju, w pewnym zakresie się powiodło. Władze komunistyczne przyjęły ambitny plan szybkiej industrializacji, bo Polska była wówczas państwem w dużej mierze rolniczym, ze słabo rozwiniętym przemysłem ciężkim. Unowocześnić gospodarkę oraz zwiększyć polskie zdolności produkcyjne miała budowa nowych zakładów produkcyjnych, zwłaszcza fabryk i hut.

Budowa Nowej Huty

Jednym z najważniejszych projektów w tym zakresie była budowa wielkiego kombinatu metalurgicznego w południowej Polsce. W 1947 roku rozpoczęto analizy dotyczące lokalizacji nowej huty stali. Ostateczna decyzja zapadła w 1949 roku. Inwestycję wpisano wówczas do Planu Sześcioletniego (1950–1955), który miał przyspieszyć rozwój przemysłu.

Na miejsce budowy wybrano tereny rolnicze na wschód od Krakowa, w pobliżu wsi Mogiła, Bieńczyce, Pleszów i kilku innych. Lokalizacja inwestycji nie była zbyt racjonalna z ekonomicznego punktu widzenia. Linie kolejowe były wprawdzie w miarę blisko, ale surowce potrzebne do produkcji stali, zwłaszcza węgiel, trzeba było dostarczać ze Śląska. Komuniści wybrali Kraków, by zmienić oblicze tego miasta z inteligenckiego na bardziej w ich rozumieniu ludowe, czyli proletariackie. Huta miała też symbolicznie przyjąć imię Lenina.

Od samego początku zakładano, że przy hucie od zera zbudowane zostanie całkowicie nowe miasto dla pracowników i ich rodzin. Tym sposobem narodziła się koncepcja Nowej Huty. Jednak na terenach wyznaczonych pod budowę kombinatu i nowego miasta znajdowały się wcześniej wsie oraz gospodarstwa rolne. Wraz z rozpoczęciem inwestycji państwo przystąpiło do wywłaszczania gruntów należących do prywatnych właścicieli.

Proces ten przebiegał stosunkowo szybko i był realizowany decyzjami administracyjnymi władz. Rolnicy tracili swoje gospodarstwa, pola uprawne oraz domy, które znajdowały się na terenach przeznaczonych pod budowę kombinatu, osiedli mieszkaniowych i infrastruktury. Otrzymywali wprawdzie odszkodowania lub propozycje przeniesienia w inne miejsca, jednak w praktyce władze nie zawsze się wywiązywały z tych obietnic. Dla wielu mieszkańców oznaczało to konieczność opuszczenia ziemi, na której ich rodziny żyły od pokoleń. W krótkim czasie krajobraz rolniczy tych terenów zaczął ustępować placom budowy, drogom, torom kolejowym i powstającym budynkom nowego miasta.

Wielki kombinat metalurgiczny

Prace budowlane rozpoczęły się w 1949 roku i bardzo szybko przybrały dużą skalę. Na plac budowy zaczęto sprowadzać tysiące robotników z różnych regionów kraju – wielu z nich przyjeżdżało z biedniejszych obszarów wiejskich, szukając pracy i stabilnego zatrudnienia. W szczytowym okresie na budowie kombinatu pracowało kilkadziesiąt tysięcy osób. Oprócz robotników zatrudniano także inżynierów, techników oraz specjalistów z różnych dziedzin przemysłu. Tych też trzeba było ściągać z Warszawy i innych miast. W realizacji inwestycji korzystano również z doświadczeń towarzyszy radzieckich, a część technologii i rozwiązań projektowych opierała się na wzorcach stosowanych w ZSRR.

Budowa kombinatu była przedsięwzięciem ogromnym nie tylko jak na warunki powojennej Polski, ale także w skali europejskiej. Kompleks obejmował wielkie piece, stalownie, walcownie oraz liczne instalacje pomocnicze. Konieczne było również stworzenie rozbudowanej infrastruktury kolejowej, energetycznej i transportowej.

Pierwszy wielki piec uruchomiono w 1954 roku. Był to jeden z symbolicznych momentów zakończenia najważniejszego etapu budowy. W kolejnych latach oddawano do użytku następne instalacje produkcyjne. Kombinat szybko stał się jednym z największych zakładów metalurgicznych w Europie Środkowo-Wschodniej. Docelowo zakład produkował miliony ton stali rocznie, która trafiała do wielu gałęzi gospodarki – od budownictwa, przez przemysł maszynowy, aż po rozwijający się przemysł ciężki.

Wielki piec nr 3

Miasto socjalizmu budowane od podstaw

Równolegle z budową kombinatu powstawało nowe miasto dla jego pracowników. Władze planowały stworzyć nowoczesny ośrodek miejski, który miał zapewnić robotnikom odpowiednie warunki życia oraz pełną infrastrukturę społeczną. Tak też sprawy wyglądały w komunistycznej propagandzie, w praktyce było o wiele gorzej.

Projekt urbanistyczny opracowano według zasad socrealizmu – oficjalnego stylu architektonicznego obowiązującego w krajach bloku wschodniego na początku lat 50. XX wieku. Zakładał on monumentalność form, symetrię zabudowy oraz wyraźnie uporządkowany układ urbanistyczny. Centralny punktem nowego miasta stał się plac Centralny, od którego promieniście odchodziły szerokie aleje i główne arterie komunikacyjne. Wokół nich budowano kolejne zespoły mieszkaniowe, oznaczane literami i numerami, takie jak osiedla A-0, A-1, A-2 i następne.

Architekci projektowali budynki z arkadami, ozdobnymi fasadami i klasycznymi detalami architektonicznymi. W założeniu Nowa Huta miała być reprezentacyjnym miastem robotniczym, pokazującym możliwości nowego systemu gospodarczego. Jednocześnie miasto projektowano jako kompletny organizm urbanistyczny. Od początku planowano szkoły, przedszkola, przychodnie, sklepy, kina, domy kultury oraz liczne tereny zielone. Dużą wagę przywiązywano do przestrzeni publicznych – szerokich ulic, placów i skwerów.

Codzienność pierwszych mieszkańców

Budowę osiedli mieszkaniowych prowadzono bardzo szybko, ponieważ liczba pracowników kombinatu stale rosła. Państwo potrzebowało mieszkań dla tysięcy ludzi przyjeżdżających do pracy w nowej hucie. Pośpiech miał jednak swoje konsekwencje. Wiele budynków wznoszono w trudnych warunkach materiałowych, a jakość wykonania bywała nierówna. Na porządku dziennym problemy z instalacjami, izolacją czy wykończeniem mieszkań. Lokale często były niewielkie i projektowane według dość skromnych standardów. Mieszkańcy długo nie mieli na miejscu dostępu do źródeł kultury i rozmaitych instytucji.

Mimo licznych problemów dla wielu mieszkańców przeprowadzka do Nowej Huty oznaczała "awans społeczny". Przybysze ze wsi lub małych miejscowości otrzymywali mieszkania z dostępem do bieżącej wody, kanalizacji i ogrzewania, co w tamtych czasach nie było jeszcze powszechne.

Liczba mieszkańców rosła bardzo szybko. Na początku lat 50. Nową Hutę zamieszkiwało już kilkadziesiąt tysięcy osób, a miasto nadal się rozbudowywało. W 1951 roku Nowa Huta została administracyjnie włączona do Krakowa jako jego nowa dzielnica, co formalnie zakończyło etap funkcjonowania jako odrębnego miasta budowanego przy kombinacie.

Czytaj też:
Walka o krzyż w Nowej Hucie. Komunistyczne marzenia o mieście bez Boga

Źródło: DoRzeczy.pl