Kultura zepchnięta w podziemie
  • Marek GałęzowskiAutor:Marek Gałęzowski

Kultura zepchnięta w podziemie

Dodano: 
Krzysztof Kamil Baczyński, "Pokolenie", 1940
Krzysztof Kamil Baczyński, "Pokolenie", 1940 Źródło: Biblioteka Narodowa Polona
Znaczenie młodych poetów tworzących podczas niemieckiej okupacji polegało – jak stwierdzał Jarosław Iwaszkiewicz – na swoistym świadectwie, którym przypieczętowali trwałość polskiego życia w swym najistotniejszym rdzeniu.

Od pierwszych dni okupacji Niemcy przystąpili do planowego niszczenia kultury polskiej. Na ziemiach wcielonych do III Rzeszy zlikwidowano szkolnictwo, co miało być najważniejszym działaniem służącym germanizacji młodzieży polskiej. W Generalnym Gubernatorstwie zamknięto wyższe uczelnie i szkoły średnie, zakazano również nauczania historii i literatury polskiej. Taka polityka wynikała z decyzji Adolfa Hitlera, który nakazał generalnemu gubernatorowi Hansowi Frankowi (co ten gorliwie wykonywał), by żaden Polak nie miał możliwości kształcenia się, poza nabyciem podstawowych umiejętności technicznych – jak się wyraził – do rangi majstra.

Niemiecka polityka uosabiała także dążenie do tego, by Polaków poniżyć i odebrać im poczucie dumy z osiągnięć własnej kultury, nauki, historii. Służyły temu także późniejsze decyzje okupanta, jak przykładowo rozporządzenie, by „z wszystkich publicznych budynków służbowych, włączając szkoły […], natychmiast usuwać wszystkie przedmioty (obrazy, popiersia, napisy itp.), które są zdatne wzmacniać w narodzie pamięć Piłsudskiego lub ją utrzymywać, i przez to dążeniu narodowemu Polaków dodawać dalszego impulsu”.

Nie było więc przesady w słowach anonimowego publicysty podziemnego czasopisma „Nurt”, którym najpewniej był jeden z jego dwóch redaktorów, znany pisarz Ferdynand Goetel, że „żaden naród na świecie nie ma tyle do powiedzenia, co znaczy bezwzględność niemiecka w stosunku do kultury, co Polacy”.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu miesięcznika Historia Do Rzeczy.