Zatruty kult UPA. Ukraina gloryfikuje ludobójców

Zatruty kult UPA. Ukraina gloryfikuje ludobójców

Dodano: 
Historia DoRzeczy, nr 7/2026
Historia DoRzeczy, nr 7/2026 
- Ciężko to zrozumieć, nawet jeżeli generalnie trzymamy kciuki za naszych sąsiadów odpierających rosyjską agresją. Ukraińcy, tak wyczuleni na każdy przypadek śmierci swoich rodaków zabijanych od 2014 r. przez Rosjan, czczą ludzi, którzy na rękach mają krew polskich dzieci, kobiet i mężczyzn – cywilów mieszkających na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. - pisze Piotr Włoczyk.

„Oczywiście Polacy przekonywani są przez Ukraińców, że nie chodzi tu o żaden antypolonizm, lecz stawianie na piedestale tych bojowników UPA, którzy walczyli z sowieckim najeźdźcą. I tak też bywa tłumaczona decyzja prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia Bohaterów UPA. Tylko jak to oddzielić, skoro często ci sami żołnierze i dowódcy, którzy strzelali do Sowietów, rok czy dwa lata wcześniej mordowali w potworny sposób polskich cywilów, prostych mieszkańców wiosek, którzy nie stanowili żadnego zagrożenia dla świetnie uzbrojonych UP-owców? A jeszcze wcześniej eksterminowali wspólnie z Niemcami Żydów”... – pisze redaktor naczelny „Historii DoRzeczy”, Piotr Włoczyk.

Historia DoRzeczy 7/2026

W lipcowym wydaniu miesięcznika Historia DoRzeczy dużo miejsca poświęcamy tematowi ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

11 lipca przypada rocznica Krwawej Niedzieli na Wołyniu, 11 lipca 1943 roku, kiedy bojownicy związani z UPA oraz tzw. ukraińska czerń zaatakowali jednocześnie liczne polskie wioski, w okrutny w sposób mordując polską ludność oraz tych Ukraińców, którzy wstawili się za swymi polskimi sąsiadami, a także zrównali z ziemią wszystkie zabudowania tak, że ślad po tych miejscach zginął na zawsze.

Rok 1943 był kulminacją ukraińskich ataków na Polaków. W trakcie drugiej wojny światowej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło około 90 tysięcy Polaków. Miejsca pochówku większości nigdy nie zostały znalezione.

Co ponadto?

W najnowszym numerze proponujmy Państwu także inne tematy:

"Historia DoRzeczy" nr 7/2026 - spis treści (1)"Historia DoRzeczy" nr 7/2026 - spis treści (1)

W naszym miesięczniku znajdziecie Państwo również felietony oraz recenzje najciekawszych książek, które ukazały się na naszym rynku wydawniczym w ostatnich tygodniach.

Zapraszamy do wydania papierowego oraz elektronicznego.

Teksty dostępne są także dla Czytelników DoRzeczy+ !

"Historia Do Rzeczy" już w kioskach!

Zapraszamy do punktów sprzedaży oraz subskrypcji cyfrowej.

Życzymy udanej lektury!

Historia Do Rzeczy 7/2026 - Okładka

Źródło: Historia DoRzeczy