• Mikołaj IwanowAutor:Mikołaj Iwanow

Zbrodnia 00486

Dodano: 
Diorama przedstawiająca przesłuchanie w NKWD
Diorama przedstawiająca przesłuchanie w NKWD Źródło: Wikimedia Commons / Muzeum Wojskowe. Kiszyniów, Mołdawia. Adam Jones, CC BY-SA 2.0
Ten rozkaz oznaczał horror dla żon i dzieci mężczyzn skazanych w wielkim terrorze. „Komunistyczny raj” nie miał litości nawet dla niemowlaków.

Niedawno, bo 11 sierpnia, minęło 86 lat od rozpoczęcia tzw. operacji polskiej w Związku Sowieckim, będącej najbardziej istotnym elementem stalinowskiego wielkiego terroru. We współczesnej Rosji, w zbiorowej świadomości, wciąż żywy jest pogląd o „historycznej konieczności” tej zbrodni, niezbędnej dla scementowania państwa w obliczu nadchodzącej drugiej wojny światowej. Dziś, w czasie wojny na Ukrainie, Rosjanie znów sięgają do mitu „wielkiego nieomylnego Stalina”, który zatrzymał terror rozpętany przez szefów NKWD, Gienricha Jagodę i Nikołaja Jeżowa, oraz sprawiedliwie zniszczył rzeczywistych i potencjalnych wrogów, przygotowując w ten sposób kraj do godziny próby, czyli niemieckiej agresji na Związek Sowiecki.

Prawda natomiast jest zupełnie inna. Wielki terror miał na celu głównie umocnienie reżimu totalitarnego, zastraszenie społeczeństwa i wyeliminowanie w zarodku każdej próby oporu wobec nieludzkiej władzy stalinowskiej. Jeszcze przed rozpoczęciem „operacji polskiej” Stalin na posiedzeniu Biura Politycznego WKP(b) osobiście zaproponował przyjęcie postanowienia „O aresztowaniu i skierowaniu do Gułagu wszystkich żon osądzonych członków opozycji prawo-trockistowskiej”. Postanowienie było ściśle tajne, a w archiwach znaleźć można wyłącznie odręcznie pisany dokument zawierający ten rozkaz. Dostęp do niego mieli otrzymać jedynie członkowie Biura Politycznego.

Historia upublicznienia dokumentu jest dość niezwykła. W latach 90. ubiegłego stulecia, kiedy Boris Jelcyn planował w Moskwie przeprowadzenie procesu pokazowego członków partii komunistycznej (czegoś w rodzaju procesów norymberskich), dokument z rozkazem Stalina przekazano do badań eksperckich. Grafolodzy stwierdzili jednogłośnie, że tekst postanowienia był pisany ręką jednego z sekretarzy Biura Politycznego, natomiast redagował go i wnosił odpowiednie poprawki sam Józef Stalin.

Cofnijmy się jednak do lat 30. Opierając się na wspominanym dokumencie, NKWD wydał później słynny rozkaz nr 00486, na podstawie którego represjonowano zarówno żony, jak i dzieci tzw. wrogów ludu. Stalin osobiście, na posiedzeniu Biura Politycznego, zaproponował włączenie do grona osób „odpowiedzialnych” także dzieci. W tym kontekście potężnym cynizmem z jego strony było zarazem zaproponowanie „okoliczności łagodzących”, w których rodzina „wrogów ludu” mogła uniknąć kary.

Artykuł został opublikowany w 9/2023 wydaniu miesięcznika Historia Do Rzeczy.