Operacja atomowa Crossroads na atolu Bikini na Wyspach Marshalla przeprowadzona przez amerykańskie wojska w 1946 roku wywołała katastrofę dla miejscowego ekosystemu. Do dzisiaj nie wszystkie szkody zostały odrobione.
Pierwsza bomba Able, w ramach operacji Crossroads, została zdetonowana 1 lipca 1946 roku na wysokości około 160 metrów nad powierzchnią wody, a druga (Baker) wybuchła 25 lipca – 27 metrów pod powierzchnią wody. W wyniku eksplozji drugiej bomby doszło do natychmiastowego skażenia radioaktywnego wód w pobliżu miejsca detonacji.
Operacja Crossroads
Celem operacji Crossroads było sprawdzenie oddziaływania wybuchu bomby nuklearnej na okręty i ich załogi. Znalezienie odpowiedniego miejsca do przeprowadzenia testów nie było łatwe, gdyż musiało ono spełniać szereg warunków. Miejsce musiało znajdować się pod kontrolą USA z dala od szlaków żeglugowych i łowisk, okolica miała być niezamieszkana lub bardzo słabo zaludniona, w odległości 500 kilometrów nie mogło znajdować się miasto. Do tego należało czekać na odpowiednie warunki pogodowe. Ostatecznie zdecydowano się na testy na atolu Bikini na Wyspach Marshalla.
W Stanach Zjednoczonych powstał Zespół Uderzeniowy nr 1 (JTF-1), którego zadaniem było przeprowadzenie testów na atolu Bikini. W tym czasie na atolu przygotowywano teren pod przyszłe próby. Wysadzono m.in. rafę koralową w miejscu, gdzie miały stanąć okręty-cele. Wkrótce znalazło się tam 90 okrętów, przyszłych celów. Rdzennych mieszkańców atolu (167 osób) przesiedlono wówczas na inne wyspy, leżące 240 kilometrów dalej.
![]()
Na okrętach rozmieszczonych na Bikini znalazło się wyposażenie, paliwo i różny sprzęt. Umieszczono na nich także żywe „cele”: 200 świń, 60 świnek morskich, 204 kozy, 5000 szczurów, 200 myszy oraz różne owady.
W przygotowaniu i obserwacjach testów w ramach operacji Crossroads wzięło udział ponad 42 tysiący ludzi. Na samolotach bezzałogowych zainstalowano wiele kamer, czujników radiacji i składu chemicznego powietrza. Miały one z bliższej odległości obserwować wybuch, a później przelecieć np. nad grzybem atomowym, dokonać pomiarów i wykonać zdjęcia oraz filmy.
Obydwie bomby, Able i Baker były kopiami bomby Fat Man zrzuconej na Nagasaki w 1945 roku.
Próby atomowe na Bikini
1 lipca 1946 roku bombowiec Boeing B-29 Superfortress „Dave's Dream” zrzucił bombę Able, która eksplodowała 150 metrów nad celem z siłą 23 kiloton. 18 spośród 90 okrętów rozmieszczonych na atolu zostało uszkodzonych, a 5 zatopionych w ciągu kilkunastu następnych godzin. Zatonęło mniej okrętów, niż zakładano, co stało się przyczyną niezadowolenia amerykańskiego dowództwa. Jak się jednak okazało, bomba nie wybuchła tam, gdzie planowano, a więc jej siła oddziaływania na okręty-cele była mniejsza. Gdyby bomba została detonowana tam, gdzie zakładano, zniszczeniu uległoby prawdopodobnie 9 okrętów.
Wybuch bomby Able miał miejsce nad powierzchnią wody, a więc cząstki radioaktywne trafiły w większości do stratosfery. Po detonacji nastąpił tylko stosunkowo niewielki opad i trwające kilka sekund promieniowanie gamma. Dzień po detonacji bomby na wszystkie okręty wróciły załogi, które zebrały materiał do badań. Ponad jedna trzecia wszystkich zwierząt rozmieszczonych na okrętach zginęła w trakcie wybuchu lub w jego następstwie.
25 lipca 1946 roku doszło do drugiego testu na atolu Bikini. Bomba nuklearna została wówczas umieszczona pod okrętem desantowym USS LSM-60 zakotwiczonym w centrum flotylli okrętów-celów, 27 metrów pod powierzchnią wody. Wybuch nastąpił o godzinie 8:35. W jego wyniku zatonęło 9 okrętów. Wszystkie cele w promieniu 1 kilometra zostały zniszczone lub poważnie uszkodzone. Do testów przy bombie Baker użyto świń i szczurów – żadne ze zwierząt nie przeżyło.
![]()
Wybuch drugiej bomby był tak odmienny od wszystkich wcześniejszych eksplozji bomb jądrowych, że w USA powołano specjalną komisję, która miała zająć się analizą i nazwaniem poszczególnych etapów wybuchu. Charakterystyczny dla wybuchów naziemnych grzyb atomowy w przypadku wybuchu Bakera nie pojawił się. Do atmosfery nie dostały się produkty rozszczepienia. Promieniowanie przenikliwe zostało pochłonięte przez wodę.
Próba z bombą Baker zakończyła się sukcesem, jednak wywołała poważny problem. Skażenie promieniotwórcze objęło wszystkie cele i wodę w dużej odległości od „epicentrum”. Choć skażenie zostało przewidziane, to nie spodziewano się tak dużych problemów z nim związanych.
W przypadku okrętów-celów, wejście na nie – po wybuchu bomby Baker – nie było możliwe od razu. W miarę bezpieczny powrót załóg możliwy był najwcześniej po kilku dniach.
Amerykanie planowali w roku 1946 przeprowadzenie jeszcze jednego testu z użyciem bomby jądrowej (Charlie), która miała być zdetonowana na dużej głębokości na zewnątrz atolu. Odstąpiono od tych planów m.in. z powodu braku nieskażonych okrętów-celów.
10 sierpnia 1946 roku, z powodu wysokiego skażenia, operacja Crossroads została przerwana. Załogi pracowały jeszcze na promieniotwórczym terenie, ale ze względu na niebezpieczeństwo, ich czas pobytu np. na pokładach skażonych okrętów, liczony był w minutach. Część okrętów było tak uszkodzonych, że zatopiono je na miejscu. Niektóre odholowano do baz na Hawajach w celu przeprowadzenia dalszych badań. Tylko 9 okrętów, gdzie skażenie było najniższe, wróciło do USA samodzielnie, wraz ze swoimi załogami.
Atol Bikini jest niezamieszkany, a teren pozostaje uznany za skażony. Żyjące w okolicznych wodach ryby są niejadalne. Atol Bikini był w kolejnych latach miejscem dalszych amerykańskich prób z użyciem broni jądrowej. Zdetonowano tam m.in. największą amerykańską bombę wodorową (operacja pod kryptonimem Castle Bravo).
Czytaj też:
Nagasaki. Dlaczego na Japonię spadła druga bomba atomowa? Czytaj też:
Nie tylko Oppenheimer. Polak także był "niszczycielem światów" Czytaj też:
Czy bomby skróciły wojnę? Spór o atomowy nalot na Japonię
