Boże Ciało, jak nazywana jest Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, obchodzone jest w Kościele Katolickim zawsze w czwartek po oktawie Zesłania Ducha Świętego. To jeden z najważniejszych dni w kalendarzu liturgicznym. Obchody Bożego Ciała nie były jednak od początku dla wszystkich takie „oczywiste”. Upłynęło sporo czasu zanim kult Ciała i Krwi Pańskiej został uznany za poprawny.
Boże Ciało – historia
Cześć dla Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa zalecano już w Kościele starożytnym. Zalecenia, aby Hostię przyjmować z największą czcią, aby „nic z niej nie uronić”, przekazywał m.in. św. Cyryl Jerozolimski (IV wiek). Z biegiem lat kult Ciała i Krwi Chrystusa jednak słabł, do czego przyczyniły się m.in. pojawiające się co jakiś czas nurty heretyckie negujące boską naturę Chrystusa.
![]()
Od XI wieku niektórzy teolodzy zaczęli podważać faktyczną obecność Chrystusa pod postacią chleba i wina. Skłaniał się ku temu m.in. Berengar z Tours. Poglądy te zostały zanegowane przez sobór laterański IV, który obradował w 1215 roku. Ojcowie soborowi ogłosili wówczas tezę o „substancjalnej obecności Chrystusa w Eucharystii”.
W tym czasie wprowadzono do Eucharystii ryt podniesienia, w czasie którego kapłan ukazywał wiernym hostię po przeistoczeniu (transsubstancjacji). Określano wówczas także dokładnie czynności, jakie w czasie podniesienia wykonywać ma kapłan oraz wierni. Przeżywanie tej części Mszy świętej w pozycji klęczącej miało ukierunkować wiernych na oddawanie czci przeobrażonemu Ciału i Krwi Jezusa i uświadomić, jak ważna jest to część Liturgii.
Widzenia św. Julianny z Cornillon
Jak powszechnie się przyjmuje, bezpośrednim powodem późniejszego ustanowienia Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa były widzenia św. Julianny z Cornillon żyjącej na przełomie XII i XIII wieku (Julianna była przeoryszą klasztoru augustianek w Mont Cornillon niedaleko Liège).
![]()
Od 1208 roku Julianna miała przeżywać powtarzające się objawienia, w czasie których widziała świetlistą tarczę, której blask był przesłonięty przez ciemną plamę. Julianna zinterpretowała owe widzenie jako brak wśród świąt kościelnych, uroczystości poświęconych jedynie Najświętszemu Sakramentowi. Przeorysza opowiadała o objawieniach swojemu spowiednikowi, lecz ten nie zdradził tej tajemnicy. Kościół dowiedział się o nich dopiero po 20 latach od kanonika kościoła św. Marcina w Liège, któremu Julianna także wyznała prawdę. Kanonik sprawę Julianny przekazał komisji teologów w Liège, wśród których był archidiakon Jakub Pantaleone di Troyes, późniejszy papież Urban IV. Ostatecznie uroczystość ku czci Najświętszego Sakramentu (obchodzoną w czwartek po oktawie Trójcy Świętej) ustanowiono w 1246 lub 1247 roku, lecz obowiązywała ona początkowo tylko w diecezji Liège.
W 1261 roku kardynał di Troyes został wybrany papieżem przyjmując imię Urban IV. W 1264 roku, bullą „Transiturus de hoc mundo” ojciec święty wprowadził w całym Kościele festum Corporis Christi (święto Ciała Chrystusa), którego celem było „zadośćuczynienie za znieważanie Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, błędy heretyków oraz uczczenie pamiątki ustanowienia Najświętszego Sakramentu, która w Wielki Czwartek nie mogła być uroczyście obchodzona ze względu na powagę Wielkiego Tygodnia”. Urban IV opracowanie tekstów liturgicznych z okazji tej uroczystości powierzył św. Tomaszowi z Akwinu. Z tego okresu pochodzi m.in., śpiewany do dzisiaj hymn, „Sław języku tajemnicę” („Pange lingua”).
![]()
Wydarzeniem, które upowszechniło obchodzenie „święta Ciała Chrystusa” był ponadto cud eucharystyczny, do którego doszło w kościele św. Krystyny w Bolsenie we Włoszech. Cud miał wydarzyć się zresztą w obecności kapłana, który sam powątpiewał w rzeczywistą obecność Boga pod postacią Eucharystii. Podczas Mszy świętej, którą ów ksiądz celebrował, dostrzegł nagle, że konsekrowana hostia zamieniła się w ciało, z którego wypływa krew, która spłynęła na korporał, ołtarz i posadzkę kościoła. Podobno 19 czerwca 1264 roku, na życzenie papieża Urbana IV, splamiony krwią korporał przeniesiono do kościoła w Orvieto (gdzie do dzisiaj się znajduje). Przenosinom towarzyszyła uroczysta procesja
Boże Ciało w dalszych latach
Po śmierci Urbana IV część papieży zaniedbywało obchodzenie uroczystości Bożego Ciała. Dzień ten przywrócił na nowo całemu Kościołowi papież Jan XXII dopiero w 1317 roku, a Bonifacy IX nakazał w 1391 roku, aby „wprowadzić święto wszędzie tam, gdzie jeszcze nie było do tego czasu obchodzone”. Do jego upowszechnienia przyczynił się w znacznym stopniu sobór w Konstancji (1414-1418), kiedy w uroczystościach brali udział wszyscy zgromadzeni na soborze dostojnicy kościelni, teolodzy i władcy świeccy.
![]()
Kult Najświętszego Sakramentu istniał także w Polsce i nie różnił się od czci, jaką Ciału i Krwi Chrystusa oddawano w zachodnich częściach Europy. Samo święto Bożego Ciała wprowadził na polskich ziemiach biskup krakowski Nanker w 1320 roku, początkowo wyłącznie w diecezji krakowskiej. Dopiero w 1420 roku synod obradujący w Gnieźnie uznał uroczystość za powszechną w całym państwie polskim. Boże Ciało stało się wkrótce jednym ze świąt głównych.
W Kościele unickim Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa została wprowadzona na synodzie zamojskim w 1720 roku.
Boże Ciało było dla Polaków od wieków jedną z najważniejszych religijnych uroczystości. Zwłaszcza w czasach zaborów, okupacji i w czasach PRL Boże Ciało było okazją do zamanifestowania swojej wiary i przywiązania do tradycji i polskości.
Procesje Bożego Ciała
Same procesje teoforyczne z okazji uroczystości Bożego Ciała pojawiły się w Kościele pod koniec XIII wieku. Najstarsze informacje na ich temat pochodzą z 1265 roku z Kolonii. Początkowo było to jedno, nieprzerywane przejście wszystkich wiernych trasą procesji. Z czasem na drodze procesji zaczęto budować cztery stacje (ołtarze), przy których udzielano błogosławieństwa i odczytywano fragmenty Ewangelii. „Ożywienie” procesji nastąpiło wraz z rozwojem reformacji. Wówczas katolicy zaczęli coraz chętniej brać udział w procesjach traktując to niejako jako publiczne wyznanie wiary i przywiązania do swojej religii. Swoista popularność procesji rosła aż do XIX wieku.
![]()
Do Polski zwyczaj procesji dotarł w XV wieku. Odprawiano je już wówczas, najczęściej, na terenie Niemiec, Francji, Anglii i północnych Włoch. Procesje z czasem zyskiwały coraz bardziej uroczystą, a nawet huczną oprawę. Na czele procesji szedł kapłan niosąc Najświętszy Sakrament. Towarzyszyli mu świątecznie ubrani wierni niosący krzyż, feretrony, figury, świece.
Dekret dotyczący doktryny transsubstancjacji oraz potrzebę organizowania procesji z racji Bożego Ciała ugruntował sobór trydencki obradujący w latach 1547-1561.
Czytaj też:
Dziś uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. W całej Polsce odbędą się procesje Czytaj też:
Msza święta… do kasacji. W imię synodalności usuwają Eucharystię Czytaj też:
Stanisław ze Szczepanowa. Dlaczego biskup został zamordowany?
