Najstarsza rzeka świata. Piły z niej dinozaury

Najstarsza rzeka świata. Piły z niej dinozaury

Dodano: 
Rzeka Finke, Australia
Rzeka Finke, Australia Źródło: Wikimedia Commons / Kattastroffee1976 / CC BY-SA 4.0
Może się wydawać, że rzeki istnieją „od zawsze”, a jednak one także mają swoje cykle życiowe. Wypływają, meandrują, zostawiają w krajobrazie ślad, rzeźbią teren, lecz z czasem wysychają. Jest jednak pewna rzeka, która płynie nieprzerwanie od milionów lat niemal w tym samym miejscu

Rzeka Finke, zwana Larapinta albo Arrernte, to rzeka płynąca w środkowej Australii. Wiele wskazuje, że jest to najstarsza rzeka świata. Badacze szacują jej wiek na 300-400 milionów lat.

Pamiętająca dinozaury

Finke i jej dopływy wiją się przez ponad 640 kilometrów przez australijskie Terytorium Północne i Australię Południową. Suche warunki w centrum kontynentu sprawiają, że rzeka płynie tylko okresowo, gdyż przez większość roku stanowi ciąg odizolowanych zbiorników wodnych. Niemniej jednak połączenie różnych czynników, m.in. danych geologicznych czy profili wietrzenia pozwoliło naukowcom określić datę powstania tego systemu rzecznego na dewon (419-359 milionów lat temu) lub karbon (359-299 milionów lat temu).

Jednym z najsilniejszych dowodów na tak starą genezę jest anomalia geologiczna zwana drenażem poprzeczno-osiowym. Chodzi o to, że rzeka Finke, zamiast płynąć równolegle do odpornych struktur skalnych, takich jak kwarcyt, przecina te twarde formacje mineralne, przepływając przez Góry MacDonnell. Płynąca woda zawsze obiera najłatwiejszą drogę, a więc wydaje się nielogiczne, aby rzeka płynęła w poprzek tych twardych skał, a nie wzdłuż nich. W związku z tym obecność i pochodzenie tego poprzecznego drenażu ujawnia kluczowe szczegóły dotyczące historycznego biegu Finke.

Rzeka Finke, Australia

Jak podają naukowcy, istnieją przesłanki wskazujące na istnienie drenażu, który pogłębiał się w miarę narastania pasma górskiego. Rzeka musiała istnieć zatem zanim uformowały się góry. Wraz z wypiętrzaniem się skorupy ziemskiej rzeka ją „podcinała”.

Późniejsze dowody pochodzą z erozji i wietrzenia. Generują one specyficzne profile chemiczne. Wykorzystując sygnatury radioaktywne niektórych izotopów naukowcy mogą wnioskować o wieku tych skał. Ponieważ izotopy radioaktywne rozpadają się w stałym tempie, możliwe jest oszacowanie, kiedy powstały skały. Kiedy połączy się wszystkie dane tworzą one „mapę drogową” prowadzącą do odtworzenia historii i ewolucji rzeki Finke.

Jedno z najbardziej nurtujących badaczy pytań brzmi jednak, dlaczego akurat rzeka Finke przetrwała tak długo. Być może odpowiedź jest całkiem prosta.

– Rzeka może zniknąć, jeśli zostanie zalana przez masowy napływ osadów, np. w wyniku erupcji wulkanicznych lub jeśli ukształtowanie terenu ulegnie tak drastycznej zmianie, że płynąca woda obierze nowy bieg, np. w wyniku przesuwania się i cofania lodowców. Długiemu okresowi trwania sprzyja stabilność tektoniczna i brak zlodowaceń w plejstocenie – przekazała portalowi livescience.com Ellen Wohl, geolog z Colorado State University

Rzeka Finke płynie w Australii, która akurat charakteryzuje się niezwykle stabilnym krajobrazem. Kontynent ten nie doświadczył praktycznie żadnej znaczącej aktywności tektonicznej przez ostatnie kilkaset milionów lat. W rezultacie rzeka mogła rozwijać się niemal nieprzerwanie przez większość swojej historii.

Jeśli rzeka Finke kiedykolwiek wyschnie, na drugim miejscu pod względem „starości” plasuje się rzeka New River, która ma około 300 milionów lat i przepływa przez Wirginię, Wirginię Zachodnią i Karolinę Północną w Stanach Zjednoczonych.

Czytaj też:
Tajemniczy pochówek kremacyjny. "To jedyne takie miejsce"
Czytaj też:
Masowy grób z czasów zarazy. Tragiczne znalezisko w Jordanii
Czytaj też:
Praktyki "religijne" neandertalczyków? To odkrycie może być rewolucyjne

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl / livescience.com