Śmierć rzeźnika Pragi. Zamach na Reinharda Heydricha

Śmierć rzeźnika Pragi. Zamach na Reinharda Heydricha

Dodano: 
Heinrich Himmler i Reinhard Heydrich w Wiedniu, marzec 1938 roku
Heinrich Himmler i Reinhard Heydrich w Wiedniu, marzec 1938 roku Źródło: Wikimedia Commons
Reinhard Heydrich nie bez powodu otrzymał przydomek „rzeźnika”. Słynął z okrucieństwa. Bez mrugnięcia okiem posyłał na śmierć dziesiątki tysięcy ludzi. We wrześniu 1941 roku został protektorem Rzeszy dla terytorium Czech i Moraw.

„Heydrich siedział za biurkiem. Był to wysoki mężczyzna o wspaniałej sylwetce, o szerokim, niezwykle wysokim czole, małych niespokojnych oczach, przebiegłych jak oczy zwierzęcia, o niepospolitej sile wyrazu, długim drapieżnym nosie i pełnych wargach. […] Głos jego był zbyt piskliwy jak na tak wysokiego mężczyznę, a sposób mówienia miał nerwowy i urywany […] Cechowała go niesamowita ambicja. Wydawało się, że w tej sforze wściekłych wilków pragnie udowodnić swoją wyższość nad innymi, przejąć przewodnictwo. Musiał być pierwszy, najlepszy, we wszystkim, a środki nie grały tu roli – podstęp, zdrada czy przemoc. Pozbawiony jakichkolwiek skrupułów i obdarzony intelektem zimnym jak lód, potrafił być nieludzki do granic skrajnego okrucieństwa”.

– tak w swoich „Wspomnieniach” opisywał Reinharda Heydricha jeden z jego współpracowników, Walter Schellenberg.

Błyskotliwa kariera zbrodniarza

Reinhard Heydrich urodził się w 1904 roku. W NSDAP, do którego wstąpił na początku lat 30. zrobił bardzo szybką i błyskotliwą karierę. Był członkiem SS. Początkowo uważany był za bliskiego współpracownika Heinricha Himmlera, który to zlecił mu sformowanie Służby Bezpieczeństwa SS, czyli Sicherheitsdienst des Reichsführers SS (SD). Uchodził za ulubieńca Hitlera, który miał nawet rzekomo rozmyślać o tym, aby to właśnie Heydrich został jego następcą. We wrześniu 1941 roku Reinhard Heydrich został mianowany protektorem Rzeszy na terenie Czech i Moraw.

Reinhard Heydrich w 1940 r.

Heydrich od razu wziął się do pracy. Bezwzględnie zwalczał czeskie podziemie i wszystkich, którzy sprzeciwiali się niemieckiej władzy w Czechach. Za jego rządów w całym kraju znacząco rozrosła się sieć kolaborantów i donosicieli, którzy mogli liczyć na przywileje w zamian za wydanie swoich współobywateli. Każde nieposłuszeństwo było karane publicznym rozstrzeliwaniem. Ludzie byli masowo więzieni – Heydrich wprowadził przepis mówiący o tym, że aresztowania można dokonać pod każdym pretekstem. Jego zaangażowanie sprawiło, że stał się postacią znienawidzoną wśród Czechów. Z drugiej strony „wzorowe” wykonywanie obowiązków napawało niepokojem innych, bliskich współpracowników Hitlera, jak Himmler czy Bormann, którzy obawiali się o utracenie swojej pozycji.

Przygotowania

Pomysł zamachu na Reinharda Heydricha narodził się w Wielkiej Brytanii. Pomysłodawcą był František Moravec, szef czechosłowackiego wywiadu. Swoje „interesy” w śmierci Heydricha mieli sami Brytyjczycy. Istniało bowiem niebezpieczeństwo, że należący do SS i zarazem SD Heydrich zdemaskuje Wilhelma Canarisa, szefa niemieckiej Abwehry, który współpracował potajemnie z Brytyjczykami. Londyn nie mógł sobie pozwolić na utratę tak cennego źródła informacji. Prościej było zlikwidować Heydricha, choć obawiano się, że zamach pociągnie za sobą zemstę Niemców i śmierć czeskich cywilów.

Wszystko pomogli zorganizować Brytyjczycy, którzy czeskich partyzantów szkolili w swoich ośrodkach na Wyspach. Zamach planowano przeprowadzić 28 października, lecz termin przełożono na noc z 28 na 29 grudnia 1941 roku. Wówczas jednak nawigator samolotu, którym lecieli czescy spadochroniarze pomylił miasta i zamiast pod Pragą, zamachowcy wylądowali pod Pilznem.

Stamtąd grupa uderzeniowa musiała przedostać się do stolicy Czech. Kiedy przyszli zamachowcy byli już w Pradze, podjęli obserwacje Reinharda Heydricha. Jak się okazało, protektor Czech i Moraw niespecjalnie dbał o swoje bezpieczeństwo, gdyż w Pradze czuł się bardzo pewnie. Ponadto, po mieście poruszał się odkrytym samochodem z rejestracją SS-3, czym podkreślał, że jest trzecią osobą w Niemczech, po Hitlerze i Himmlerze.

Po kilku miesiącach obserwacji, termin zamachu ustalono ostatecznie na 27 maja 1942 roku.

Zamach na Heydricha

Plan zamachu był prosty. Jozef Gabčik miał za zadanie stanąć naprzeciw auta Heydricha i strzelić do niego. Z tyłu ubezpieczał go Jan Kubiš.

27 maja 1942 roku, zgodnie z założeniami, wszyscy przybyli na miejsce, którędy przejeżdżać miał Heydrich. Kiedy Josef Valčík zobaczył nadjeżdżający samochód Heydricha, dał znak lusterkiem. Wtedy na ulicę wybiegli Gabčik i Kubiš. Gabčik nacisnął spust, lecz jego broń zacięła się i nie wystrzeliła. Wówczas Kubiš szybko wyciągnął granat i wrzucił pod samochód. W wyniku eksplozji Heydrich odniósł poważne obrażenia, zdołał jednak jeszcze wyciągnąć pistolet i otworzyć ogień do zamachowców. Kubiš także zaczął strzelać, lecz wszystko działo się tak szybko, że był przekonany, że żadna jego kula nie trafiła w Heydricha. Zarówno Kubiš, jak Gabčik szybko uciekli z miejsca zamachu.

Rys. Krzysztof Wyrzykowski

Reinhard Heydrich od razu trafił do szpitala. Okazało się, że granat przebił płuco oraz śledzionę. Czescy lekarze chcieli go natychmiast operować, ale Heydrich nie zgodził się twierdząc, że chirurdzy dobiją go na stole operacyjnym. Zażądał lekarza z Berlina, lecz w końcu przekonano go, że nie ma szans, aby dożył zanim lekarz ten dotrze do Pragi. Operację przeprowadziło dwóch czeskich chirurgów.

Choć wszystko się powiodło i w ciągu kilku kolejnych dni stan zdrowia Heydricha się poprawiał, 3 czerwca 1942 roku zapadł on nagle w śpiączkę. Zmarł następnego dnia, osiem dni po operacji.

Członkowie ruchu oporu, którzy dokonali zamachu na Heydricha, ukrywali się początkowo w mieszkaniu Marii Moravcowej, która także należała do czeskiego podziemia. W obawie przed zdemaskowaniem rodziny Moravców, Gabčik i Kubiš zdecydowali się na zmianę miejsca pobytu, przechodząc do krypty cerkwi katedralnej Świętych Cyryla i Metodego w praskiej dzielnicy Nowe Miasto. Gestapo, w wyniku donosu, wpadło jednak na trop Moravców. Maria popełniła samobójstwo podczas próby aresztowania. Jej syn i mąż byli później torturowani i zmuszeni do wyjawienia miejsca pobytu zamachowców. Syn Marii załamał się w końcu i wydał Niemcom, gdzie Gabčik i Kubiš się ukryli. Zarówno on, jak jego ojciec zostali zamordowani w obozie koncentracyjnym Mauthausen.

18 czerwca cerkiew, gdzie skryli się Gabčik, Kubiš oraz kilka innych osób zaangażowanych w zamach na Heydricha, została otoczona. Po kilku godzinach walk wszyscy Czesi popełnili samobójstwo, nie chcąc oddać się w ręce Niemców.

Jeszcze tego samego dnia Niemcy zamordowali 115 więźniów przetrzymywanych w praskich więzieniach. Kilka dni wcześniej zemsta za zamach na Heydricha dosięgnęła także innych bezbronnych Czechów. 10 czerwca Niemcy zabili 173 dorosłych mieszkańców oraz 82 dzieci z miejscowości Lidice. Całą wieś zrównano z ziemią. Podobnie Niemcy obeszli się z miejscowością Ležaki. Represje po zamachu na Heydricha dotknęły łącznie około 6 tysięcy osób, z których 3 tysiące zginęło.

Czytaj też:
Cudem uratowane kobiety. Brygada Świętokrzyska i wyzwolenie niemieckiego obozu w Holiszowie
Czytaj też:
Sowiecka pułapka. Jak komuniści zwiedli polskich oficerów
Czytaj też:
Jedyna taka ucieczka z Pawiaka. Jak trzy kobiety wydostały się z piekła

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl