Proszek z Kogutkiem. Jak polski środek przeciwbólowy stał się światowym hitem

Proszek z Kogutkiem. Jak polski środek przeciwbólowy stał się światowym hitem

Dodano: 
Proszek z Kogutkiem - opakowanie
Proszek z Kogutkiem - opakowanie Źródło: Wirtualne Muzea Małopolski
„Kogutek” był produkowanym przed II wojną światową środkiem przeciwbólowym. W swoim czasie był prawdziwym hitem i umiał podobno działać cuda. Polski lek „Kogutek” stał się popularny w całej Polsce i daleko poza jej granicami.

Proszek z Kogutkiem reklamowano słynnym hasłem „Dlaczego kurek nie boli głowa? Bo zażywają Kogutka”.

Twórca „Kogutka”

„Kogutek” był w pewien sposób lekiem przełomowym, który pomagał uśmierzyć ból. Do tamtej pory stosowano głównie ziołolecznictwo. Zwany popularnie „proszkiem z Kogutkiem” lek działał pod oficjalną nazwą jako „Migreno-Nervosin” i pojawił się na rynku w 1903 roku.

Twórcą Migreno-Nervosinu był magister Adolf Gąsecki, który wyprodukował proszek w swoim zakładzie w Płocku. Kogut, jako symbol proszku na bóle, pojawił się w 1911 roku.

W roku 1919 Adolf Gąsecki kupił aptekę w Warszawie przy ulicy Freta 16. Tam też rozpoczął produkcję przeciwbólowego proszku. W krótkim czasie lek stał się bardzo popularny. Kilka lat później Gąsecki mógł otworzyć duży zakład produkcyjny, który w 1935 roku przekształcony został w Mokotowską Fabrykę Chemiczno-Farmaceutyczną Adolf Gąsecki i Synowie. Większość produkcji stanowiły proszki z Kogutkiem. Wkrótce lekarstwo eksportowano do różnych krajów Europy, do Azji, obydwu Ameryk, a nawet do Australii.

Proszek z "Kogutkiem". Reklama z „Polskiego Skorowidza Samochodowego na rok 1938”

Lekarstwo było polecane przy różnych dolegliwościach bólowych, głównie na: „bóle głowy, migrenę, newralgię, przeziębienie, grypę, bóle artretyczne, bóle zębów”. Zalecano używanie od 1 do 2 sztuk lekarstwa dziennie. Proszek należało wysypać na język i popić wodą z cytryną.

Lekarstwo sprzedawano początkowo w dwóch opakowaniach o różnej pojemności. Znajdowało się w nich, do wyboru, 12 porcji proszku lub 50 porcji proszku. W 1911 roku, kiedy do Migreno-Nervosinu dodano nazwę „Kogutek”, wprowadzono na rynek kolejne pojemności leku. Były to opakowania zawierające 12, 50, 250, 500 i 1 000 sztuk. Od 1930 roku słynne lekarstwo produkowano także w postaci tabletek (dwie tabletki odpowiadały jednemu opakowaniu z proszkiem).

Podróbki i reklama

Na rynku pojawiały się różne podróbki, o czym fabryka Gąseckiego ostrzegała umieszczając na opakowaniacg odpowiednie napisy, np.: „marka fabryczna, nazwa, rysunek i opakowanie prawnie zastrzeżone” czy „żądajcie oryginalnych proszków tylko w takich opakowaniach”.

Zaznaczano także, że: „skład proszków jest zupełnie odmienny od wszystkich tego rodzaju proszków, wytwarzanych czy to przez apteki czy też, pod najrozmaitszymi nazwami, przez różne przedsiębiorstwa przemysłowe. Śmiało możemy zaakcentować, że żadne proszki wytwarzane w Polsce, Europie, a nawet na całym świecie nie posiadają składu naszych proszków z »Kogutkie«, czego dowodem jest powszechne ich uznanie i eksport do wszystkich części świata, z nadrukiem w języku danego kraju, zawsze ze wzmianką, że jest to wyrób polski”.

Proszki z Kogutkiem były szeroko promowane. Reklamy pojawiały się w prasie, radiu, na ulotkach i plakatach. Krótkie filmy o „Kogutkach” emitowane były w kinach przed seansami. Zachowała się taśma z nagraniem głosu Adama Astona ze słowami piosenki reklamującej lek:

„(…) Gdy ci w głowie szumi wódka »Miro«
Masz ból głowy, zębów, grypę też
Przyjmij »Kogutka« a wnet troski zginą
Więc po niego do apteki spiesz
Słynne są kogutki Gąseckiego
Zna je już wszędzie cały kraj
Noś je wciąż przy sobie
Świetne są w chorobie
Proszek ten to życia raj”.

Proszki z Kogutkiem, podobnie jak inne leki z fabryki Gąseckiego, były produkowane do 1944 roku. W czasie Powstania Warszawskiego fabryka uległa zniszczeniu. Zakłady te, po nacjonalizacji w 1952 roku, przejęła Wytwórnia Chemiczna „TOXA”.

Czytaj też:
Ignacy Łukasiewicz. Wizjoner, filantrop, odkrywca
Czytaj też:
Co wspólnego ma Antarktyda i niepodległość Polski? Odpowiedź to: Henryk Arctowski
Czytaj też:
Skarb średzki. Najprawdziwszy skarb odnaleziony w Polsce i... skandal w PRL

Źródło: Historia DoRzeczy / nazdrowie.pl