Kazimierz Pużak. O socjaliście znienawidzonym przez komunistów

Kazimierz Pużak. O socjaliście znienawidzonym przez komunistów

Dodano: 
Kazimierz Pużak podczas procesu szesnastu
Kazimierz Pużak podczas procesu szesnastu Źródło: Wikimedia Commons
Kazimierz Pużak był jednym z głównych bohaterów procesu działaczy PPS-WRN. Jako działacz niepodległościowy był znienawidzony przez komunistów.

Kazimierz Pużak urodził się 26 sierpnia 1883 roku w Tarnopolu, był synem Wojciecha i Marceli z Hrycynów - Ukrainki. Dorastał w atmosferze przyjaźni między społecznością polską i ukraińską. Jego ojciec był murarzem, więc młody Kazimierz Pużak w ciężkich warunkach materialnych zdobywał wykształcenie. Uczęszczał do gimnazjum w Tarnopolu, gdzie w roku 1905 zdał maturę. W sprzyjającym klimacie gimnazjum tarnopolskiego oczarowała go wielka poezja polska.

Początki w polityce

Po maturze rozpoczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, których jednak nie dokończył. W tym czasie w dalszym ciągu aktywnie działał w organizacji „Promienistych” i zbliżył się do młodzieży z emigracyjnej PPS. Po wybuchu wojny rosyjsko-japońskiej wraz z kolegami założył grupę o charakterze rewolucyjno-wojskowym pod nazwą „Mierosławczycy”. W 1903 roku Pużak wstąpił w szeregi PPS. Gdy w styczniu 1905 roku zabór rosyjski ogarnęła rewolucja, porzucił studia i nielegalnie wyjechał do Kongresówki. Rozpoczął działalność w Wydziale Agitacyjno-Organizacyjnym PPS, wykonywał także zlecenia Wydziału Bojowego PPS, który organizował zamachy na carskich dygnitarzy. W ciągu kilku miesięcy stał się jednym z czynniejszych działaczy w PPS. Po upadku rewolucji 1905 roku jako jeden z nielicznych działaczy pozostał w zaborze rosyjskim. Po rozłamie w partii w 1906 roku z grupą Piłsudskiego i kolegami z Organizacji Bojowej PPS utworzył Frakcję Rewolucyjną. Na X Zjeździe PPS- -Frakcji Rewolucyjnej został powołany w skład Wydziału Organizacyjnego. W 1909 roku wraz z Henrykiem Minkiewiczem był wykonawcą wyroku sądu partyjnego na prowokatorze Edmundzie Tarantowiczu.

Po przewrocie majowym

Podczas przewrotu majowego zarówno Pużak, jak i cała PPS poparli Piłsudskiego. 10 listopada 1926 roku zapadła jednak decyzja CKW stwierdzająca, że PPS przechodzi do opozycji. W partii, a szczególnie w jej kierownictwie dochodziło do coraz ostrzejszych sporów na tle dalszej taktyki działania. Pużak, jako przeciwnik grup rozłamowych, doskonale rozumiał to niebezpieczeństwo. Rozłam w partii, do którego doszło, nie pociągnął za sobą większej liczby członków, co było jego zasługą. Poprzez okólniki i korespondencje systematycznie kształtował politykę OKR-ów w myśl wytycznych władz partyjnych. Na XXI Kongresie PPS wskazywał na konieczność organizowania wsi i zacieśniania stosunków PPS z lewicą chłopska. Był zdania, że walkę z sanacją należy prowadzić na forum sejmowym, opowiadał się za stosowaniem parlamentarnych metod walki politycznej.

Po wrześniu…

Wybuch wojny zastał Kazimierza Pużaka w Warszawie. Nie godził się z szeroko lansowanym pomysłem poddania Warszawy bez walki. Zdecydowanie odrzucał propozycję ewakuacji. Przestrzegał przed konsekwencjami takiej decyzji, która nieuchronnie, jego zdaniem, prowadziłaby na emigrację. Wyszedł naprzeciw deklaracjom ze strony gen. Walerego Czumy i Stefana Starzyńskiego nie poddawania stolicy i zgody na tworzenie oddziałów samoobrony. Wysunął koncepcję utworzenia szerokiego sztabu do organizowania robotniczych batalionów w całym kraju. Batalion stworzony przez Pużaka miał swoje zasługi w porządkowaniu stolicy po nalotach, w gaszeniu pożarów, a także w organizacji obrony w zagrożonych przez wroga punktach miasta. Pozostając w Warszawie, bez wahania zdecydował się na podjęcie aktywnej działalności konspiracyjnej. Z tego powodu w okresie wojny występował pod wieloma pseudonimami, m.in.: „Bazyli”, „Grzegorz”, „Styczyński”, „Seret”.

W lutym 1945 roku dowództwo radzieckie po raz pierwszy podjęło próbę nawiązania kontaktu z kierownictwem podziemia. Pużak, bardziej niż kiedykolwiek, był pełen nieufności i wietrzył jakiś podstęp. 25 marca odbyło się wspólne posiedzenie KRM i RJN, na którym zapadła formalna uchwała przeprowadzenia rozmów ze stroną radziecką. 28 marca 1945 roku Pużak wraz z pozostałymi działaczami Polskiego Państwa Podziemnego zaproszonymi do Pruszkowa na rozmowy z przedstawicielami Armii Czerwonej został aresztowany, a następnie wywieziony do Moskwy i osadzony w więzieniu na Łubiance. Śledztwo w sprawie rzekomych przestępstw przedstawicieli Polskiego Państwa Podziemnego trwało od marca do czerwca 1945 roku i było prowadzone bardzo intensywnie.

Proces

Proces 16 toczył się od 18 do 21 czerwca. Był to proces typowo pokazowy i świetnie wyreżyserowany. Rozprawa była prowadzona w języku rosyjskim, więc Pużak, mówiący biegle w tym języku, nie korzystał z pomocy tłumacza. Oskarżono go o udział w działalności wywrotowej polskich organizacji podziemnych na terytorium Polski, na tyłach Armii Czerwonej. Został skazany na 1,5 roku więzienia. 1 listopada 1945 roku na mocy amnestii został zwolniony. Nie dane mu było jednak dojechać prosto do domu. W drodze powrotnej zaraz za Mińskiem Mazowieckim został zatrzymany przez polskie władze bezpieczeństwa i przewieziony do gmachu UB na warszawskiej Pradze. Usiłowano go zmusić do podpisania deklaracji określającej jego stosunek do aktualnej sytuacji w kraju i Rządu Jedności Narodowej. Wobec podejrzeń został oddany pod nadzór Urzędu Bezpieczeństwa. Zobowiązał się jedynie informować o każdej zmianie miejsca pobytu. Wiadomość o powrocie Pużaka szybko dotarła do jego politycznych przyjaciół za granicą. Przyjaciele w kraju namawiali go do opuszczenia Polski, obawiając się, że prędzej, czy później zostanie aresztowany. Pużak i tym razem odmówił.

5 czerwca 1947 roku Kazimierz Pużak po raz trzeci w swoim życiu został aresztowany i przewieziony do więzienia na Mokotowie. Postanowiono zastosować wobec niego, podejrzanego o zamiar obalenia przemocą ustroju Państwa Polskiego, areszt tymczasowy. Wkrótce to samo spotkało innych działaczy socjalistycznych z kręgu WRN. Podczas prowadzonego śledztwa Pużak był przesłuchiwany osiem razy, za każdym razem odmawiając wszelkich zeznań. W Rawiczu poddawano Pużaka specjalnym szykanom, mającym na celu ośmieszenie go. Był więźniem specjalnego znaczenia, traktowany był w sposób okrutny. Szczególnie nienawidził go jeden ze strażników więziennych o nazwisku Kukawka. Wówczas to stan zdrowia Pużaka znacznie się pogorszył. Władze więzienne długo zwlekały z umieszczeniem go w szpitalu. Zmarł 30 kwietnia 1950 roku.

Czytaj też:
Człowiek Piłsudskiego do zadań specjalnych. Pokrętne losy Wacława Kostka-Biernackiego
Czytaj też:
Człowiek Niepodległej. Pokrętne losy Aleksandra Prystora
Czytaj też:
Od caratu do niepodległości. Niecodzienna droga Józefa Dowbora-Muśnickiego

Źródło: DoRzeczy.pl
 0