Niedziela Palmowa. Wyjątkowe polskie tradycje. Skąd się wzięły?

Niedziela Palmowa. Wyjątkowe polskie tradycje. Skąd się wzięły?

Dodano: 
Wielkanocne palmy kurpiowskie w kościele pw. św. Anny w Łysych
Wielkanocne palmy kurpiowskie w kościele pw. św. Anny w Łysych Źródło: Wikimedia Commons / Daniel Gołaś, CC BY-SA 4.0
Niedziela Palmowa to szósta niedziela Wielkiego Postu i zarazem ostatnia niedziela przed świętem Zmartwychwstania Pańskiego. Skąd wziął się zwyczaj przynoszenia do kościoła palm i dlaczego polskie palmy są takie wyjątkowe?

Ozdobne palmy są nieodłącznym elementem obchodów Niedzieli Palmowej. Jakie zwyczaje związane z tym dniem znamy z polskich domów? Czy różnią się one w zależności od regionu?

Niedziela Laetare

Wielki Post rozpoczyna się zawsze w Środę Popielcową. Jest to trwający czterdzieści dni czas pokuty i przygotowania do Triduum Paschalnego i Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. W czasie postu wierni wstrzymują się od hucznych zabaw, uczestniczą w nabożeństwach Drogi Krzyżowej i Gorzkich Żali.

Giotto, Wjazd do Jerozolimy, kaplica Scrovegnich

Czwarta niedziela Wielkiego Postu zwana jest Niedzielą Laetare (Niedzielą Radości). Jej nazwa bierze się od słów Antyfony „Laetare, Ierusalem: et conventum facite”:

Laetare, Ierusalem: et conventum facite,
omnes qui diligitis eam:
gaudete cum laetitia, qui in tristitia fuistis:
ut exsultetis, et satiemini ab uberibus consolationis vestrae.

(pol. Raduj się, Jerozolimo,
zbierzcie się wszyscy, którzy ją kochacie.
Cieszcie się, wy, którzy byliście smutni,
weselcie się i nasycajcie u źródła waszej pociechy.)

Niedziela Palmowa. Wyjście z kościoła Panny Marii w Warszawie

W Niedzielę Laetare kapłan zakłada szaty koloru różowego, a ołtarz jest ozdobiony kwiatami. Tradycja Niedzieli Laetare sięga początków chrześcijaństwa. Zanim ustalono, iż czas Wielkiego Postu liczyć będzie czterdzieści dni, zaczynał się on od poniedziałku następującym po czwartej niedzieli dzisiejszego Wielkiego Postu.

Niedzielę Laetare od X wieku bardzo uroczyście świętowano w Rzymie. Do świątyń przynoszono kwiaty, którymi także obdarowywano się wzajemnie. Od XI wieku papież w czasie liturgii w bazylice św. Krzyża błogosławił wówczas złotą różę, którą następnie ofiarowywano osobie szczególnie zasłużonej dla Kościoła.

Niedziela Palmowa

Dawniej zwana była Niedzielą Kwietną lub Niedzielą Wierzbną. To ostatnia niedziela przed Świętami Wielkiej Nocy. Kapłan przywdziewa wówczas szaty w kolorze czerwonym. Pierwsze procesje z palmami wielkanocnymi miały miejsce w IV wieku w Jerozolimie.

W Niedzielę Męki Pańskiej wierni gromadzą się przed kościołami, gdzie odbywa się poświęcenie przyniesionych palm, po czym odczytuje się fragment Ewangelii o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy. Później następuje uroczysta procesja wokół kościoła.

Niedziela Palmowa w Myślenicach, 1935 rok

W czasie liturgii odczytywany jest opis Męki Pańskiej (Ewangelia według św. Mateusza, Marka lub Łukasza; Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek).

Niegdyś przed mszą w Niedzielę Palmową kapłan trzykrotnie pukał do zamkniętych drzwi kościoła. Wtedy dopiero drzwi otwierały się i wszyscy, na czele z kapłanem, wchodzili do środka. Gest ten symbolizował, że Męka Jezusa na Krzyżu otworzyła ludziom drogę do Nieba.

Niedziela Palmowa

Nieobecnym już dziś zwyczajem jest naśladowanie wjazdu Jezusa do Jerozolimy. Jeden z gospodarzy, na wzór Chrystusa, jechał na ośle i wśród okrzyków, i śpiewów prowadzono go pod drzwi kościoła, gdzie słano mu pod nogi gałązki wierzby.

W niektórych miejscach, z racji tego, iż ludzie nie czuli się godni naśladować Jezusa, zaczęto wykonywać drewnianą figurę Zbawiciela siedzącego na osiołku i umieszczać ją na wózku (lub doprawiać figurze kółka). W ten sposób prowadzono figurę w procesji wokół kościoła.

Palma wielkanocna

Przynoszone do kościoła palmy przypominają tych, którzy witali Chrystusa, który wjeżdżał do Jerozolimy. Palma jest symbolem odradzającego się życia.

W Polsce tradycja tworzenia palm jest bardzo długa. Palmy wykonuje się przede wszystkim z gałązek wierzby, które oznaczają zmartwychwstanie i nieśmiertelność duszy. Wierzba jest rośliną wyjątkową, gdyż jako jedna z pierwszych odradza się po zimie. Jej szczególne „właściwości” doceniano także w czasach przedchrześcijańskich – była bowiem jednym z symboli boga Peruna – co nie było bez wpływu na późniejsze tradycje.

Dzieci z palmami podhalańskimi

Oprócz wierzby używano niegdyś także gałązek malin i porzeczek. Były one ścinane w Środę Popielcową i wstawiane do wody, aby do Niedzieli Palmowej miały już pąki. Gałązki dekorowano wiecznie zielonymi roślinami, takimi jak bukszpan, barwinek czy cis. Do wyrobu palm używać można było także innych roślin (choć czyniono to rzadziej). Zakazana była tylko jedna – topola. Według legendy bowiem topola jako jedyna roślina nie zapłakała nad losem ukrzyżowanego Chrystusa.

Niegdyś wierzono, że poświęcona palma ma wyjątkową moc. W niektórych rodzinach, po powrocie do domów z mszy w Niedzielę Palmową, połykano bazie z wierzbowych gałązek – miało to zapobiec chorobom i chronić wszystkich domowników (o tym, że taki zwyczaj istnieje pisano już w XIV wieku). Niekiedy bazie rozcierano, a powstały w ten sposób pyłek dodawano do ziół, aby wzmocnić ich właściwości lecznicze. Przy pomocy palmy kropiono dom i obejście wodą święconą. Bazie z palemki, wymieszane z ziarnem, podkładano też pod pierwszą zaoraną skibę, co miało zapewnić urodzaj i zabezpieczyć pole oraz całe gospodarstwo przed nieszczęściami. Dzieci uderzano palmą, co miało zagwarantować im zdrowie (w niektórych regionach wszyscy uderzali się nawzajem palmą). Na końcu palmę umieszczano za obrazem na ścianie, gdzie znajdowała się do następnego roku. Palmy nigdy nie wyrzucano. Stare palmy były palone, a popiół wykorzystywano w obrzędzie sypania głów popiołem w czasie Środy Popielcowej. Niekiedy palma miała odganiać chmury gradowe – na polu, nad które nadciągała burza, zatykano na czterech rogach święcone gałązki.

W różnych regionach Polski palmy różniły się od siebie wyglądem. Dziś najpopularniejsze palmy to te wykonane z kolorowych, barwionych traw. Obecnie, przed Wielkanocą można je kupić nawet w marketach. Są to palemki podobne do tych wywodzących się z Wileńszczyzny i niegdyś znane tylko w okolicach Wilna.

Palmy wielkanocne w Lipnicy Murowanej w Małopolsce

Niezwykle okazałe palmy powstają na Kurpiach. Są wykonywane z gałązek wierzbowych i zielonych roślin, i zdobione kwiatami wykonywanymi ręcznie z bibuły. Trzonem palmy jest pień ściętego świerka lub jodły. Palmy te mierzą niekiedy nawet od dwóch do sześciu metrów. W miejscowości Łyse na Kurpiach od lat 60. XX wieku co roku w Niedzielę Palmową odbywa się konkurs na najpiękniejszą i najokazalszą palmą wielkanocną.

Palma podhalańska, góralska to długa i wysoka palma wykonana, podobnie jak na Kurpiach, z bibułkowych kwiatów, bukszpanu, wierzby i trzciny. Konkurs na największą palmę odbywa się od lat w Lipnicy Murowanej. Największa wykonana dotychczas palma miała niemal czterdzieści metrów. Na Podhalu wykonuje się także palmy mniej okazałe, lecz równie piękne (niektórzy twierdzą, że są to właśnie te „prawdziwe”, tradycyjne góralskie palmy) – z pęku gałązek wierzbowych lub leszczynowych, na których umieszcza się bazie, bibułkowe kwiaty i wstążki.

Palma wileńska, dziś znana w całej Polsce, powstawała niegdyś cały rok. Rośliny zbierano i suszono w różnych miesiącach, aby uzyskać odpowiednią kolorystykę. Trawy, zboża i suszone kwiaty pleciono wokół suchych patyczków. Tradycyjnie na wierzchołku palmy znajdować się powinno 11 gatunków traw.

Niedziela Palmowa to początek Wielkiego Tygodnia. To ostatnie dni przed największymi uroczystościami w Kościele Katolickim. Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego poprzedzona jest jeszcze Triduum Paschalnym.

Czytaj też:
Oskar Kolberg. Czy bez niego przetrwałby polski folklor?
Czytaj też:
Piąta Niedziela Wielkiego Postu. Czytania na dziś

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl