Czternaście kul Mosadu
  • Piotr ZychowiczAutor:Piotr Zychowicz

Czternaście kul Mosadu

Dodano: 
Mossad - izraelskie służby
Mossad - izraelskie służby Źródło: Wikimedia Commons
W 1973 r. w Lillehammer agenci Mosadu przeprowadzili zamach na groźnego terrorystę. Niestety… pomylili ludzi.

Autobus zatrzymał się na przystanku. Otworzyły się drzwi i wyszedł z niego młody mężczyzna. Odwrócił się i podał rękę kobiecie. Pomógł jej opuścić pojazd, bo sama już z trudem się poruszała. Była w zaawansowanej ciąży. Młody człowiek wziął ją pod rękę i ruszyli w stronę mieszkania. Wracali z kina i byli w znakomitych humorach. Żartowali, co pewien czas przystawali, żeby się pocałować.

Zajęci sobą nie zauważyli, że za nimi powoli sunie biały osobowy peugeot z czterema mężczyznami w środku. Nagle kierowca przyspieszył, po czym gwałtownie zahamował przed idącą chodnikiem parą. Chłopak i dziewczyna zatrzymali się zaskoczeni. Z samochodu wyskoczyło dwóch ludzi. Światło latarni błysnęło na lufach pistoletów Beretta.

Ciszę nocy przerwał huk wystrzału, potem drugi, trzeci i czwarty… Z odległości kilkudziesięciu centymetrów zabójcy wpakowali w chłopaka 14 pocisków kalibru 5,6 mm. Został podziurawiony jak sito. Zanim upadł na chodnik, już nie żył. Dziewczyna zaczęła przeraźliwie krzyczeć, a zabójcy wskoczyli do samochodu. Kierowca wcisnął pedał gazu i biały samochód ruszył z piskiem opon.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu miesięcznika Historia Do Rzeczy.