Na szczycie Śnieżki, najwyższego szczytu Karkonoszy i całych Sudetów, stoi niezwykły zabytek. Kaplica św. Wawrzyńca to najwyżej położony obiekt sakralny i zarazem najwyżej usytuowany zabytek sztuki barokowej w Polsce. To niewielka, rotundowa budowla o wysokości około 14 metrów i średnicy wnętrza około 7 metrów, z dostawionym kwadratowym przedsionkiem, która od ponad trzech stuleci góruje nad Karkonoszami, będąc jednym z najbardziej charakterystycznych budynków w Polsce.
10 sierpnia każdego roku odprawiana jest tam uroczysta Msza święta odpustowa.
W podzięce Bogu
![]()
Historię kaplicy zapoczątkował hrabia Christoph Leopold von Schaffgotsch. Kaplica była wotum dziękczynnym za zwrot dóbr cieplickich skonfiskowanych jego ojcu Hansowi Ulrichowi, a jednocześnie aktem potwierdzającym prawa Schaffgotschów do Śnieżki, kwestionowane przez hrabiego Czernina. Budowę rozpoczęto w 1665 roku pod kierunkiem mistrza Bartłomieja Nantwiga z Gryfowa Śląskiego. Prace były wyjątkowo trudne: aby dostać się do stabilnej skały, na której można było wznieść budynek, trzeba było usunąć około 4,5 metra rumowiska i zwietrzeliny. Mimo wielu przeciwności, w 1681 roku budowę ukończono. 10 sierpnia, w liturgiczne wspomnienie św. Wawrzyńca, opat cystersów z Krzeszowa Bernard Rosa uroczyście poświęcił kaplicę w obecności dziesięciu duchownych i ponad stu wiernych. Ołtarz do kaplicy sprowadzono z Krzeszowa.
Kaplica od razu stała się celem pielgrzymek. Od 1708 roku odprawiano w niej regularne nabożeństwa. Cystersi sprawowali opiekę nad obiektem aż do kasacji zakonu w 1810 roku. Wówczas budowla utraciła charakter sakralny i przez kilkadziesiąt lat służyła jako schronienie dla wędrowców. Barokowy ołtarz z rzeźbą św. Wawrzyńca przeniesiono do kaplicy św. Anny w Sosnówce. Kaplica cierpiała też od żywiołów i wydarzeń wojennych. Uderzenia piorunów w latach 1754 i 1771 uszkodziły dach i mur, zaś w latach 1778-1779 toczące się w pobliżu potyczki wojskowe doprowadziły niemal do całkowitego zniszczenia budynku. Na domiar złego, w 1812 roku okradziono wnętrze.
![]()
Szczęśliwy dla kaplicy św. Wawrzyńca przełom nastąpił w 1850 roku, gdy Friedrich Sommer, właściciel schroniska na Śnieżce, odnowił budowlę i przywrócił jej funkcję sakralną. Powtórnego poświęcenia dokonał biskup wrocławski Heinrich Förster. Od tego czasu kaplica znów służyła wiernym. Gruntowny remont przeprowadzono na przełomie XX i XXI wieku. Wykonano wtedy nową posadzkę i granitowy ołtarz, który w 2001 roku konsekrował pierwszy biskup legnicki Tadeusz Rybak. Wyposażenie pozostaje skromne: ołtarz oraz figury Matki Bożej, św. Wawrzyńca i św. Wojciecha. Sklepienie pokrywają malowidła z lat 80. XIX wieku. W przedsionku znajdują się tablice pamiątkowe i epitafium z 1828 roku poświęcone Janowi Pieniążkowi-Odrowążowi. Kaplica wpisana jest do rejestru zabytków od 1958 roku.
Święty Wawrzyniec patronem
Dlaczego na patrona kaplicy wybrano św. Wawrzyńca?
Święty Wawrzyniec, diakon i męczennik z III wieku, od średniowiecza uważany był za patrona ubogich, hutników, górników, poszukiwaczy skarbów i osób związanych z ogniem. W Karkonoszach, bogatych w kwarc niezbędny do produkcji szkła, jego kult miał szczególne znaczenie.
![]()
Odpust, który ma miejsce 10 sierpnia w kaplicy św. Wawrzyńca ma swój początek w roku 1981. Wtedy to, z okazji 300. rocznicy poświęcenia kaplicy Jerzy Pokój, wówczas członek Zarządu Koła Przewodników Sudeckich, zaproponował, by dzień św. Wawrzyńca stał się świętem przewodników sudeckich. Inicjatywa szybko się przyjęła i z czasem przekształciła w Święto Ludzi Gór. Od ponad czterdziestu lat każdego 10 sierpnia o godzinie 12:00 przy kaplicy odprawiana jest uroczysta Msza święta, często w trzech językach: polskim, czeskim i niemieckim z udziałem kapłanów z tych trzech państw. Bierze w niej udział międzynarodowa społeczność: przewodnicy, ratownicy GOPR, pracownicy Karkonoskiego Parku Narodowego i czeskiego KRNAP, leśnicy, funkcjonariusze Straży Granicznej, pracownicy schronisk, turyści i pielgrzymi z Polski, Czech i Niemiec.
Po Mszy uczestnicy tradycyjnie schodzą do Kotła Łomniczki, gdzie znajduje się Symboliczny Cmentarz Ofiar Gór. Tam oddają hołd tym, którzy zginęli w górach: ratownikom, przewodnikom i turystom. Tego dnia Karkonoski Park Narodowy w tym dniu rezygnuje z opłat za wstęp, ułatwiając udział w uroczystościach.
Czytaj też:
Święte miejsce od ponad sześciu wieków. Kto ufundował jasnogórski klasztor? Czytaj też:
Chrystus z Głębin. Podwodny strażnik pamięci i... atrakcja turystyczna Czytaj też:
Najstarsze takie wydarzenie w Polsce. Zaczęło się w XIII wieku
