Vivente rege. Jedyna taka koronacja w naszych dziejach

Vivente rege. Jedyna taka koronacja w naszych dziejach

Dodano: 
Mały Zygmunt August na obrazie Jana Matejki "Zawieszenie dzwonu Zygmunta"
Mały Zygmunt August na obrazie Jana Matejki "Zawieszenie dzwonu Zygmunta" Źródło: Wikimedia Commons
Koronacja Zygmunta Augusta odbyła się, kiedy królewicz miał niespełna 10 lat. To jedyna królewska koronacja w dziejach Rzeczpospolitej, która odbyła się za życia panującego króla (vivente rege), którym był wówczas ojciec Augusta, Zygmunt Stary.

O koronację Zygmunta Augusta na króla Polski zabiegała w szczególności jego matka, królowa Bona Sforza, która wiedziała, że w przypadku śmierci jej męża nie jest wcale pewne, że polscy możni wybiorą na jego następcę Augusta.

Długie zabiegi

Zygmunt II August urodził się 1 sierpnia 1520 roku w Krakowie. Był pierwszym legalnym synem Zygmunta Starego. Jego matką była Bona Sforza.

Zygmunt Stary długo czekał na legalnego męskiego potomka. Jego pierwszy syn, Jan Ochstat de Thelnicz, późniejszy biskup wileński i poznański, był owocem związku z Katarzyną Ochstat Telniczanką, pochodzącą z Moraw mieszczką (lub szlachcianką; jej pochodzenie stanowe nie jest pewne). Zygmunt August urodził się, kiedy jego ojciec miał 53 lata. Po nim Zygmunt Stary miał jeszcze trzy córki, których matką była także Bona Sforza, druga żona Zygmunta Starego.

Księżna Bari, choć bardzo przywiązana do swojego męża, rozumiała, że nie może być pewna losu swoich dzieci oraz własnego, jeśli cokolwiek stałoby się królowi. Długość życia była w końcu znacznie niższa, niż obecnie, a człowiek po 50. roku życia uchodził za osobę dojrzałą. Bona obawiała się, że w przypadku śmierci jej męża i małoletności Augusta, polscy możnowładcy nie zechcą wybrać go na króla, a ją na jego regentkę. Już w 1522 roku udało się Bonie skłonić litewskich panów, aby uznali Zygmunta Augusta wielkim księciem litewskim w przypadku śmierci Zygmunta Starego. 18 lutego 1529 roku August został oficjalnie wyniesiony na litewski tron jako wielki książę.

Zbroja młodzieńcza Zygmunta Augusta – zbroja wykonana z okazji zaręczyn Zygmunta Augusta z Elżbietą Habsburżanką w 1533 roku

Strach przed utratą tronu przez Jagiellonów był powodem, dla którego Bona od najmłodszych lat Augusta czyniła starania, aby koronować swego małego syna na króla Polski. Była to sytuacja bez precedensu. Trzeba pamiętać, że od chwili, kiedy polscy możni wybrali na tron Jadwigę Andegaweńską, każdy kolejny monarcha był obieralny. W przypadku koronacji małego Zygmunta, sytuacja miała być jednak nietypowa, głównie dlatego, że koronacja miała odbyć za życia panującego monarchy.

Przekonanie samego Zygmunta Starego, a przede wszystkim możnych, nie było łatwe. Bona osiągnęła jednak swój cel. Było to oczywiście także po myśli samego panującego monarchy, który także bardzo chciał, aby to syn został jego następcą na tronie polskim. 18 grudnia 1529 roku Zygmunt Stary pisał do Bony: „Senatorowie, a następnie posłowie ziemscy poprosili nas, byśmy z powodu niepewności spraw ludzkich, pozwolili wynieść go [Augusta] także na tron polski”.

Koronacja Zygmunta Augusta

6 stycznia 1530 roku, w święto Trzech Króli, delegacja biskupów i dostojników państwowych, na czele której stał biskup płocki Andrzej Krzycki, poinformowała Augusta o wyborze polski tron. 20 lutego 1530 roku Zygmunt II August został koronowany vivente rege na króla Polski.

Oficjalny tytuł młodego króla brzmiał: z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, a także książę ziem: krakowskiej, sandomierskiej, sieradzkiej, łęczyckiej, kujawskiej, kijowskiej, ruskiej, wołyńskiej, pruskiej, mazowieckiej, podlaskiej, chełmińskiej, elbląskiej, pomorskiej, żmudzkiej, inflanckiej etc. pan i dziedzic. (łac. Sigismundus Augustus Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuaniae, nec non terrarum Cracoviae, Sandomiriae, Siradiae, Lanciciae, Cuiaviae, Kijoviae, Russiae, Woliniae, Prussiae, Masoviae, Podlachiae, Culmensis, Elbingensis, Pomeraniae, Samogitiae, Livoniae etc. dominus et haeres.).

Jan Matejko, Zawieszenie dzwonu Zygmunta

Na koronację młodego Zygmunta Augusta, która odbyła się 20 lutego 1530 roku, zjechało wielu możnowładców. Kronikarz Marcin Bielski wskazał, że do Krakowa przyjechało 9 biskupów, 14 wojewodów, 18 kasztelanów, 2 sufraganów, 6 opatów, posłów „od wszystkich województw i od wiela miast” i wielu przedstawicieli szlachty. Wśród dostojnych gości był książę pruski Albrecht, jego brat Wilhelm, arcybiskup gnieźnieński i prymas Polski Jan Łaski, który dokonał aktu koronacji.

Dla niespełna dziesięcioletniego królewicza wykonano specjalny mały miecz oraz uszyto szaty koronacyjne: dalmatykę z czerwonego aksamitu, spodnie, pończochy, rękawice i karmazynowe trzewiki. Z tego stroju do naszych czasów dotrwały tylko buty, które można oglądać dzisiaj na Wawelu.

21 lutego nowo koronowany król na Rynku w Krakowie odebrał przysięgę od mieszczan. Zygmunt Stary złożył jednocześnie przysięgę zapewniając o utrzymaniu elekcji i zapewnił, że młody król, kiedy osiągnie pełnoletność, potwierdzi wszystkie przywileje i szlacheckie wolności, składając przysięgę możnym.

Podobno radosny nastrój podczas uroczystości na Rynku, zmąciła pohukująca, przelatująca nad głowami zgromadzonych sowa. To zdarzenie odczytano jako zły znak. Koronacja Zygmunta Augusta przygotowywana była w sporym pośpiechu. Wielu spośród szlachty nie zdążyło zjechać do Krakowa, a wielu w ogóle nie powiadomiono, że takowa uroczystość się odbędzie. Niektórzy zgłaszali w związku z tym wątpliwości, czy koronacja odbyła się w ogóle zgodnie z prawem, jednak prymas Łaski wszystkie te głosy ignorował. Zygmunt August współrządził wraz z ojcem aż do jego śmierci. Kiedy Zygmunt Stary w 1548 roku zmarł, August objął władzę i sprawował ją do swojej śmierci w 1573 roku.

Ciekawostką związaną z koronacją Augusta jest wiersz napisany przez Stanisława z Bochni Gąsiorka. Wyrażał on nadzieję, że król zostanie dobrze wychowany, a tym zostanie w przyszłości dobrym władcą:

„Tego jeszcze trzeba w nowym panie,
Aby było dobre wychowanie. […]
Jedno o to wszytcy Boga proście,
za nam syn przy ojcu doroście,
Nie może mieć ćwiczenia lepszego
Jedno biorąc przykład z ojca swego.
W ktorym najdzie nabożeństwo wielkie
Wiarę, rozum, miłosierdzie wszelkie,
stałość, miłość Pospolitej Rzeczy,
Daj to, Boże, i syn miał na pieczy”.

Czytaj też:
Bona Sforza. Najlepsza królowa w polskich dziejach?
Czytaj też:
Anna Jagiellonka. Zapomniany król Polski
Czytaj też:
Barbara Radziwiłłówna. Dlaczego współcześni jej nienawidzili

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl