Wawelskie tajemnice
  • Sławomir KoperAutor:Sławomir Koper

Wawelskie tajemnice

Dodano: 
Kraków
Kraków Źródło: Pixabay
Przez setki lat biło tu serce Polski. Na wzgórzu wawelskim dochodziło nie tylko do majestatycznych uroczystości, lecz także do strasznych tragedii i skandali

Najsłynniejszy polski zamek powstał na wapiennym wzgórzu wznoszącym się blisko 30 metrów ponad poziomem Wisły. Ta lokalizacja posiadała znaczne walory obronne, nic zatem dziwnego, że wzgórze zasiedlano już w epoce kamiennej. Osadnictwo trwało nieprzerwanie aż do czasów historycznych, a jako ostatnie pojawiły się tutaj plemiona Słowian. Niewiele wiemy o gospodarzach Wawelu z czasów wczesnego średniowiecza, gdyż opowieści o smoku, Kraku i dzielnej Wandzie były oczywiście wyłącznie legendami.

Inna sprawa, że wzgórze wawelskie od najdawniejszych czasów zwracało uwagę kolejnych ludów, a szczególnie ich kapłanów. Podobno pod dzisiejszym zamkiem znajduje się czakram, czyli kamień emitujący specjalny rodzaj energii. Rzekomo to jedno z siedmiu takich miejsc na kuli ziemskiej i w związku z tym do dzisiaj Wawel cieszy się zainteresowaniem zwolenników tej teorii.

Pierwsze umocnienia obronne powstały pod koniec IX w. Miały charakter drewniano-ziemny, a ich najstarsze fragmenty znaleziono w pobliżu dzisiejszej Smoczej Jamy. Dalsza rozbudowa była związana z panowaniem czeskim, gdyż w X stuleciu książęta z Pragi podporządkowali sobie Małopolskę. Wzniesiono wówczas otaczający wzgórze wał, złożony z trzech rzędów drewnianych skrzyń wypełnionych ziemią i kamieniami. Czeskie fortyfikacje przetrwały ponad trzy stulecia i jeszcze w czasach państwa Piastów pozostawały najważniejszym elementem obronnym. Na wzgórzu stały już wówczas pierwsze kamienne budowle.

Najstarszym odnalezionym murowanym budynkiem jest rotunda świętych Feliksa i Aduakta, zwana też rotundą Najświętszej Marii Panny. Pochodzi z przełomu wieków X i XI i nie wiadomo, czy wznieśli ją jeszcze Czesi czy już Bolesław Chrobry. To świątynia w stylu przedromańskim, dobrze oddająca charakter ówczesnego budownictwa sakralnego. Powstała na planie tzw. czteroliścia, co oznacza, że cztery boczne absydy dochodziły do absydy centralnej zbudowanej na planie koła. Świątynia była niewielka – absydy boczne liczyły poniżej 2,5 metra średnicy, a centralna niespełna 5 metrów. Natomiast wysokość budowli wynosiła ok. 11 metrów. Warto się bliżej przyjrzeć rotundzie zrekonstruowanej w ramach wystawy „Wawel zaginiony”, tak bowiem wyglądały najdawniejsze kamienne budowle na ziemiach polskich. Zapewne podobnie prezentowały się obiekty wzniesione na Ostrowiu Lednickim i w Gnieźnie. Możliwe, że w takich właśnie świątyniach odbywały się uroczystości zjazdu gnieźnieńskiego.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu miesięcznika Historia Do Rzeczy.

Księgarnia Do RzeczyKsiążki Sławomira Kopra
można kupić w Księgarni Do RzeczyZapraszamy