Układ „na przeżycie” zawarty z królem Węgier Karolem Robertem, a potem jego synem Ludwikiem Węgierskim (Andegaweńskim) okazał się silniejszy i cieszący się większym poparciem możnych od kandydatury księcia Kazimierza zwanego Kaźkiem, który był wnukiem dopiero co zmarłego króla Kazimierza Wielkiego.
Dynastyczne układy
Książę Kazimierz IV, który przeszedł do historii jako Kaźko słupski, urodził się w 1351 roku. Był synem księcia z rodu Gryfitów Bogusława V i jego żony Elżbiety Piastówny, która była córką polskiego króla Kazimierza III Wielkiego i Aldony Anny (córki Giedymina). Dzięki swemu pochodzeniu Kaźko zajmował ważne miejsce w dynastycznej układance Europy Środkowej.
Kaźko był wychowywany na dworze słupskim, a po śmierci swej matki w 1361 roku, pod swoje skrzydła wziął go król Polski oraz cesarz – Kaźko przebywał w Krakowie, jak na cesarskim dworze w Pradze. Pobyt na dworze królewskim miał przygotować go do prowadzenia polityki w późniejszych latach.
Król Polski Kazimierz Wielki nie miał legalnych męskich potomków, co stwarzało poważne problemy z sukcesją. Dlatego w 1368 roku zdecydował się usynowić Kaźka słupskiego i sporządzić testament, w którym wskazał go jako potencjalnego następcę korony polskiej. Jednak testament nie wszedł w życie. Po śmierci Kazimierza Wielkiego w 1370 roku polscy możni opowiedzieli się za innym kandydatem Ludwikiem Węgierskim, którego zresztą także brał pod uwagę Kazimierz – Ludwik bowiem był jego siostrzeńcem: synem Karola Roberta i Elżbiety Łokietkówny, siostry polskiego króla.
W 1360 roku ojciec Kaźka zawarł układ z władcą Litwy, Olgierdem, na mocy którego jego małoletni syn miał poślubić córkę Olgierda, Kennę (Joannę). Księżniczka litewska zmarła jednak niedługo później, więc do małżeństwa nie doszło. W 1369 roku Kaźko pojął za żonę Małgorzatę, córkę księcia czerskiego, Siemowita III.
Po śmierci Kazimierza Wielkiego Kaźko formalnie dysponował wpływami i dobrami na pograniczu polsko-pomorskim. Jego rola polityczna była jednak ograniczona: polscy możni woleli dobre relacje z Węgrami i nie chcieli ryzykować konfliktu dynastycznego.
Kaźko słupski zmarł bezpotomnie 2 stycznia 1377 roku, w wyniku ran odniesionych w czasie oblężenia zamku w Złotorii niedaleko Torunia, o który rywalizował z księciem gniewkowskim Władysławem Białym. W czasie bitwy Kaźko zostal trafiony kamieniem w głowę, a rana się już nie zagoiła. Pochowano go w klasztorze cystersów w Byszewie (Koronowie). Jego dobra weszły w skład Korony Polskiej, za wyjątkiem ziemi dobrzyńskiej, którą zarządzała jego żona Małgorzata. Tereny te scedowała ona niedługo później na rzecz księcia Władysława Opolczyka i wyszła za mąż powtórnie.
Czytaj też:
Wybitna żona Łokietka. Zapomniana bohaterkaCzytaj też:
Najbogatsze wesele średniowiecza. Panną młodą była polska królewnaCzytaj też:
Dyplomatyczna wojna Kazimierza Wielkiego. Mógł wiele stracić
