Król Anglii Ryszard Plantagenet, znany w historiografii jako Ryszard Lwie Serce, był królem Anglii od 1189 roku. Był słabym władcą, nie mającym większego posłuchu wśród możnych. Swą pozycję zawdzięczał przede wszystkim matce, Eleonorze Akwitańskiej, która jako królowa Anglii, od śmierci swojego męża i przez całe panowanie Ryszarda walczyła o zjednanie mu rycerstwa i arystokracji.
Ryszard Lwie Serce był jednym z przywódców trzeciej wyprawy krzyżowej, która zaczęła się w 1189 roku. Jej celem było odzyskanie Jerozolimy po jej zdobyciu przez Saladyna. Choć krzyżowcom nie udało się odbić Świętego Miasta, Ryszard odniósł pewne sukcesy, m.in. pod Arsuf, co pozwoliło na zawarcie traktatu z Saladynem i przywróciło chrześcijanom dostęp do licznych miejsc kultu w Ziemi Świętej.
Jednocześnie gwałtowny charakter Ryszarda oraz skłonność do publicznego demonstrowania wyższości prowadziły do ostrych konfliktów z innymi władcami chrześcijańskimi. To legło u podstaw późniejszych wydarzeń, które zakończyły się porwaniem władcy Anglii.
Skończyło się upokorzeniem
Bezpośrednią przyczyną późniejszego pojmania Ryszarda był poważny konflikt z księciem austriackim, Leopoldem V Babenbergiem. Książę był jednym z dowódców podczas oblężenia Akki w roku 1191. Po zdobyciu miasta Leopold kazał więc umieścić swoją chorągiew na murach obok sztandarów angielskich, francuskich i cesarskich. Ryszard widząc to, wpadł w gniew. Uważał on Leopolda za byle księcia, człowieka niegodnego, aby jego barwy powiewały obok chorągwi królewskich. Kazał więc czym prędzej usunąć jego sztandar i zrzucić go z murów. Stało się to przy ogólnej uciesze oglądających to żołnierzy.
Leopold został upokorzony. Natychmiast opuścił Akkę, ale poprzysiągł sobie, że zemści się na butnym angielskim monarsze.
W końcu przyszedł moment, w którym Ryszard miał opuścić Bliski Wschód. W drodze powrotnej do Anglii Ryszard unikał Francji, gdzie czekał na niego francuski król Filip II August, z którym Ryszard także był skonfliktowany. Król postanowił wracać inną drogą, przez Europę Środkową. Podróżował w przebraniu, nie chciał, aby jego orszak rzucał się w oczy. Pomimo to został rozpoznany. W grudniu 1192 roku został zatrzymany w pobliżu Dürnstein nad Dunajem przez ludzi wysłanych przez Leopolda austriackiego. Akt ten naruszał co prawda zwyczaj mówiący, że krzyżowcy mieli gwarantowany bezpieczny powrót z wyprawy, ale upokorzony wcześniej Leopold nie zamierzał oglądać się na takie konwenanse. Niewykluczone jest przy tym, że porwanie Ryszarda zostało Leopoldowi zlecone przez cesarza Henryka VI, któremu austriacki władca szybko przekazał jeńca. Z pewnością jednak sam Leopold odczuwał z takiego obrotu spraw satysfakcję.
Cesarz Henryk zażądał od Anglików 150 tysięcy marek srebra za uwolnienie Ryszarda. Za zebranie tej kolosalnej kwoty wzięła się matka Ryszarda, Eleonora Akwitańska. Leciwa już wtedy, dzielna królowa nie tylko skłoniła angielskich możnych oraz hierarchów kościelnych, żeby „zrzucili” się na okup, ale później osobiście zawiozła pieniądze do Akwizgranu, gdzie spotkała się z cesarzem. Ryszard został uwolniony w lutym 1194 roku. Później, wraz z matką, wrócił do Anglii, gdzie z kolei zaczął zmagać się z bratem, Janem bez Ziemi, który w czasie jego nieobecności miał chęć przejąć władzę nad krajem.
Czytaj też:
Najpotężniejsza w EuropieCzytaj też:
Magna Carta. Akt założycielski Anglii? Fakty i mity o najsłynniejszym dokumencieCzytaj też:
Słynne postaci historyczne na ekranie. Które role zapadły w pamięć?
