Armia Terakotowa Pierwszego Cesarza, Qin Shi Huanga od chwili odkrycia, ponad pięćdziesiąt lat temu, nie przestaje fascynować. Intryguje nie tylko czas i sposób wykonania rzeźb, ale i to kim byli ich twórcy. Dotychczas raczej nie zastanawiano się jednak nad płcią rzeźbiarzy, gdyż uważano za pewnik fakt, że twórcami rzeźb byli przede wszystkim mężczyźni: rzemieślnicy, ale i skazańcy oraz chłopi zmuszeni do budowy mauzoleum cesarza. Nowe badania opublikowane w „Journal of Cultural Heritage” pokazują jednak, że rzeczywistość była bardziej złożona. Analiza odcisków palców zachowanych w glinie ujawnia, że w produkcji figur uczestniczyły także kobiety, a nawet dzieci.
Zagadkowi budowniczowie
Zespół naukowców z Muzeum Mauzoleum Qin Shi Huanga w Xi’an oraz z Uniwersytetu Shandong zbadał 79 wyraźnych odcisków palców znalezionych na 36 figurach. A to stosunkowo niewielki wycinek, gdyż stanowi tylko około jednej dziesiątej odkopanych w tym miejscu, dole oznaczonym numerem jeden, wojowników.
![]()
Odciski palców kobiet i dzieci znajdują się głównie na ramionach, zbrojach i głowach, czyli w miejscach, gdzie garncarz chwytał, wygładzał i łączył poszczególne elementy. Badacze odrzucili odciski nieostre oraz te, które mogły pochodzić od tej samej osoby, pozostawiając tylko najbardziej czytelne ślady.
Kluczową metodą była analiza średniej szerokości grzbietów linii papilarnych. U dzieci grzbiety leżą blisko siebie i z wiekiem się rozsuwają. U dorosłych mężczyzn odstępy są nieco większe niż u kobiet (różnica wynosi około pół milimetra). Problem w tym, że zakresy mocno się nakładają, np. odciski dorosłych kobiet i nastoletnich chłopców są niemal identyczne. Dodatkowo glina kurczy się podczas suszenia i wypalania o około 2-12 procent, więc starożytny odcisk jest mniejszy niż palec, który go zostawił.
Badacze ostatecznie ustalili, że spośród znalezionych odcisków około 45 procent odcisków pochodzi od dorosłych mężczyzn, około 33 procent od dorosłych kobiet, a 22 procent od dzieci poniżej 15. roku życia. Granicę 15 lat przyjęto na podstawie tekstów prawnych z epoki Qin i Han, które właśnie w tym wieku ustalały początek dorosłości, czyli odpowiedzialności karnej, obowiązku pracy przymusowej i służby wojskowej. Określono też, że średni wiek rzeźbiarza wynosił około 20 lat w przypadku mężczyzn i 18 lat w przypadku kobiet.
![]()
Autorzy podkreślają, że te wyliczenia dotyczą odcisków, a nie osób. Jeden rzemieślnik mógł bowiem zostawić wiele śladów, inny żadnego. Doświadczeni mistrzowie używali narzędzi i wygładzali powierzchnię po jej dotknięciu, zacierając własne odciski. Uczniowie i pomocnicy, być może mniej wprawni, zostawiali odcisków więcej. Kobiety i dzieci mogą więc być w próbie nadreprezentowane.
Mimo tych zastrzeżeń wyniki trudno pogodzić z tezą o wyłącznie męskiej sile roboczej. Potwierdzają je zresztą także źródła pisane. Sima Qian w „Zapiskach historyka” opisuje zróżnicowaną grupę twórców Terakotowej Armii: wolnych chłopów, rzemieślników, skazańców, dłużników i niewolników. Ponadto teksty prawne z czasów dynastii Qin wspominają, że skazane kobiety pracowały przy robotach ziemnych obok mężczyzn. Inskrypcje na lakierowanych naczyniach z tego okresu wymieniają dorosłe kobiety, dziewczynki i chłopców zatrudnionych w państwowych warsztatach.
Badacze sugerują też, że prace wymagające cierpliwości i precyzji, tj. wygładzanie powierzchni czy malowanie, mogły być powierzane kobietom. To jednak ich interpretacja, a nie bezpośredni wniosek z odcisków. Podobne odkrycia zdarzały się już wcześniej: w 2024 roku analiza figurek z zatopionego egipskiego miasta Hereklejon wykazała, że także tam pracowali zarówno mężczyźni, jak i kobiety oraz dzieci, mimo że greckie źródła przedstawiały rzemiosło jako męskie.
Czytaj też:
Kolosalny posąg Ramzesa II znaleziony na polu Czytaj też:
Rzadki zabytek. Akwedukt z czasów przedrzymskich opowiada o zaginionej Italii Czytaj też:
Pochówek łodziowy odkryty w Polsce. To unikat
