Starcie miało miejsce w Pruskiej Iławie w dzisiejszej Bagrationowsku w obwodzie królewieckim w Rosji. Była to jedna z najkrwawszych i najbardziej zaciętych batalii w trakcie wojen napoleońskich. Walki toczyły się w ekstremalnych warunkach zimowych: opady śniegu, wielki mróz i zamiecie znacząco utrudniały manewry i komunikację. Obie armie poniosły ogromne straty nie tylko w wyniku ognia artyleryjskiego i muszkietowego, ale także z powodu chorób i wyczerpania.
Przygotowania
Na początku 1807 roku Napoleon prowadził wojnę z państwami kolejnej, czwartej koalicji antyfrancuskiej, w skład której wchodziły m.in. Prusy i Rosja. Po zwycięstwach w kampanii niemieckiej w 1806 roku, cesarz Francuzów skierował siły na wschód, aby pogrążyć reorganizujące się armie przeciwników. W styczniu 1807 roku walki przeniosły się na teren dawnych Prus Wschodnich, gdzie francuskie oddziały ścigały siły rosyjskie i pruskie starające się połączyć i kontratakować. Dążąc do odcięcia poszczególnych grup Wielkiej Armii i rozbicia ich oddzielnie, dowódca sił rosyjsko-pruskich Bennigsen zdecydował się stawić opór nad Pruską Iławą. Jednocześnie Bennigsen, zdając sobie sprawę, jaki manewr próbuje zastosować Napoleon, postanowił od razu wydać bitwę, aby chronić swoje linie komunikacyjne.
![]()
Francuzi pod wodzą Napoleona dysponowali dużą armią, której liczebność szacowana jest na około 65 tysięcy żołnierzy. Armia ta posiadała także spore zasoby artylerii oraz jednostki kawalerii. Rosjanie i Prusacy łącznie dysponowali siłami w liczbie około 72-82 tysięcy żołnierzy i blisko 470 działami.
Przebieg bitwy
Walki rozpoczęły się po południu 7 lutego, kiedy francuska awangarda zbliżyła się do pozycji rosyjskich przy Pruskiej Iławie. Marszałek Soult skierował do ataku lekkie pułki piechoty i kawalerii, które jednak zostały powstrzymane przez intensywny ogień artylerii rosyjskiej. Rosyjskie baterie i oraz piechota odrzucili pierwsze natarcia, a ataki francuskich żołnierzy nie przyniosły przełamania frontu.
Walki nasiliły się wraz z przybyciem większych sił francuskich, w tym części korpusów Davouta i Neya, które miały próbować obejść stanowiska rosyjsko-pruski. Rosjanie, pomimo strat, utrzymywali pozycje, a ich obrona była skuteczna, szczególnie w rejonie na południowy wschód od Iławy, skąd ostrzeliwali natarcia przeciwnika.
Kolejnego dnia Francuzi podejmowali dalsze próby przełamania obrony przeciwnika. Generałowie francuscy wykorzystali ciężkie warunki pogodowe – zawieje śnieżne i silny mróz – aby podjąć frontalne i manewrowe natarcia. 8 lutego miała miejsce jedna z największych szarż kawalerii w historii wojen napoleońskich.
![]()
Pomimo ogromnej determinacji i licznych ataków Wielkiej Armii, połączone armie rosyjsko-pruskie zdołały utrzymać większość swoich pozycji aż do późnego popołudnia. Francuzi, mimo strat, również wykazywali niezwykłą wytrwałość i dyscyplinę, to jednak doprowadziło do dramatycznych walk na bliskim dystansie.
Straty i bilans bitwy
Bitwa pod Pruską Iławą była jednym z najbardziej krwawych starć epoki napoleońskiej. Straty obu stron były ogromne. Po stronie francuskiej było około 9 tysięcy zabitych i 11 tysięcy rannych. Prusacy i Rosjanie stracili 7 tysięcy ludzi i mieli około 20 tysięcy rannych.
Ani jedna, ani druga strona nie odniosła zdecydowanego zwycięstwa. Siły rosyjsko-pruskie wycofały się z pola walki, co umożliwiło Francuzom kontynuowanie działań w kierunku północno-wschodnim. Starcie powstrzymało na pewien czas ofensywę wrogów Napoleona i umożliwiło mu reorganizację armii.
Działania wojskowe po bitwie pod Pruską Iławą doprowadziły ostatecznie do podpisania pokoju w Tylży w lipcu 1807 roku, który na pewien czas ustabilizował sytuację w Europie Środkowej i Wschodniej. Polakom Tylża dała ustanowienie Księstwa Warszawskiego jako satelitarnego państwa francuskiego.
Czytaj też:
Ponadnarodowy bohater. Otoczony czcią nie tylko w Polsce Czytaj też:
"Imię Polski będzie wymazane…". Taką umowę zawarli ze sobą zaborcy Czytaj też:
Pięć lwów Lechistanu
