Dmowski kontra carat
  • Lech MażewskiAutor:Lech Mażewski

Dmowski kontra carat

Dodano: 
Roman Dmowski
Roman Dmowski Źródło: Wikimedia Commons
Lider endecji uważał, że żądanie autonomii Królestwa Polskiego jest nierealne. Natomiast traktował je jako potrzebną manifestację w walce przeciw polityce rządu rosyjskiego. I dopowiadał, że „trybuna petersburska była raczej drogą do wprowadzenia sprawy polskiej na nowo na teren międzynarodowy”

Kwestią autonomii Królestwa Polskiego zajął się Roman Dmowski w artykule opublikowanym w „Przeglądzie Wszechpolskim” pod koniec 1905 r. Zawarty został w nim program szeroko zakrojonej autonomii, tak w sferze społeczno-politycznej, jak gospodarczej, jednak możliwość jej uzyskania opatrzona była tyloma znakami zapytania, że bardziej chodziłoby o propagandę niż realny program polityczny. Dmowski być może liczył na to, że Rosja oscylująca między rewolucją a reakcją będzie zmuszona do stopniowego, acz nie bez wahań, ustępowania pod naporem polskich żądań.

Przekonaniu, jak sprawy mają się w rzeczywistości, miała służyć rozmowa delegacji, której uczestnikiem był też Dmowski, wyłonionej przez umiarkowane i prawicowe siły Królestwa, z premierem Sergiuszem Wittem. Po różnych perturbacjach w połowie listopada 1905 r. doszło do spotkania. Uczestnikiem tej rozmowy był jedynie polityk, reszta odmówiła z powodu ogłoszenia w Królestwie stanu wojennego. Polak argumentował za oddaniem władzy cywilnej w nasze ręce. Całe zło bowiem do Królestwa przyszło z Rosji po ostatecznej likwidacji autonomii, co nastąpiło wraz ze śmiercią ostatniego namiestnika hr. Teodora Berga.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.