Carnian Pluvial Episode, czyli karnicki bądź karnijski epizod pluwialny był jednym z najważniejszych epizodów w historii zmian klimatycznych na Ziemi. Zdarzenie to miało miejsce około 234–232 milionów lat temu w karniku (późny trias) i trwało od miliona do dwóch milionów lat. W trakcie tego okresu nastąpiło gwałtowne przejście od wcześniej dominującego suchego, gorącego klimatu do warunków znacznie wilgotniejszych, z intensywnymi opadami deszczu. Następnie, w stosunkowo krótkim czasie, klimat znów zaczął był znacznie bardziej suchy.
Co istotne, epizod ten jest powiązany z masowymi wymieraniami, przebudową ekosystemów oraz dynamicznym rozwojem dinozaurów i wielu innych grup organizmów, które zdominowały późniejsze ery.
Wielkie zmiany
Trias był to okres przejściowy po wielkim wymieraniu permsko-triasowym (ok. 252 mln lat temu), kiedy superkontynent Pangea dominował na Ziemi, a klimat był w dużej mierze suchy i gorący, zwłaszcza w interiorze kontynentu. We wczesnym i środkowym karniku te tendencje trwały. Na Ziemi istniały suche równiny, sezonowe rzeki i ograniczone zbiorniki wodne.
Pierwsze dowody na „deszczowy epizod” w karniku pochodzą z końca lat 80. XX wieku. Brytyjscy geolodzy: Mike Simms i Alastaire Ruffell zaobserwowali w osadach znalezionych na terenie Europy nagłą zmianę litofacji (jest to zespół petrograficznych cech osadów, niezależny od ich wieku), które świadczyły, że niektóre minerały powstawały w warunkach intensywnego wietrzenia chemicznego w wilgotnym klimacie.
Jednak uznanie karnickiego epizdou pluwialnego jako globalnego zjawiska nastąpiło dopiero w XXI wieku dzięki „badaniom izotopów węgla, palinologii i sedymentologii w różnych regionach świata: od Chin i Japonii, przez Alpy, po Amerykę Południową i Północną. Kluczowe były negatywne anomalie izotopu δ¹³C, wskazujące na masowe uwolnienie węgla do atmosfery i oceanów”. (cyt. za: J. Dal Carso, „The Carnian pluvial episode (Late Triassic): new insights into this important time of global environmental and biological change”)
Główną przyczyną, z powodu której nastąpił tak długi deszczowy okres, były masowe erupcje wulkaniczne w prowincji magmowej Wrangellia (obecnie to zachodnia Kanada i Alaska). Były to jedne z największych erupcji w triasie, kiedy wylały się ogromne ilości bazaltu, tworząc duże prowincje magmowe. Erupcje uwolniły gigantyczne ilości dwutlenku węgla, metanu i innych gazów.
W efekcie wulkanicznych erupcji nastąpiło globalne ocieplenie, a temperatura na Ziemi wzrosła o kilka stopni Celsjusza, zintensyfikował się cykl hydrologiczny (woda szybciej parowała, zaczęło częściej padać), woda w oceanach uległa zakwaszeniu, a w głębi wód brakowało tlenu. Zwielokrotniło się również wietrzenie skał na lądach, co dostarczyło składników odżywczych do oceanów i jezior.
Skutki tych zmian wywołały daleko idące zmiany klimatyczne, które określano jako karnicki epizod pluwialny. W jego trakcie nastąpiło intensywne wymieranie części gatunków, przy jednoczesnym rozwoju zupełnie innych organizmów.
Zmiany dotknęły nie tylko oceany, ale i ląd. Wilgotne warunki sprzyjały rozwojowi gęstej roślinności, pojawiły się nowe lasy iglaste i paprociowe. Wymarły lub drastycznie zmniejszyły liczebność duże grupy roślinożerców, takie jak rynchozaury i niektóre dicynodonty. Ich miejsce zajęły nowe gatunki. Najważniejszym skutkiem były szybki rozwój bardzo wielu, zróżnicowanych gatunków dinozaurów. Pojawiały się one już wcześniej (około 230 milionów lat temu), ale do tego czasu pozostawały dość marginalne. Nowe warunki klimatyczne wyeliminowały lub ograniczyły konkurujące z nimi stworzenia, pozwalając na ich dynamiczne rozmnażanie i rozwój. W tym czasie zdywersyfikowały się też krokodylomorfy, pierwsze ssakokształtne, jaszczurki oraz żółwie.
Oczywiście karnicki epizod pluwialny nie był jedyną przyczyną, z powodu której dinozaury zdominowały ziemską faunę, lecz był jednym ze znaczących czynników.
Na terenie Polski ślad po karnickim epizodzie pluwialnym znaleziono w szczątkach flory sprzed milionów lat. We wskazanym okresie nastąpił nagły wzrost wilgotnolubnych organizmów.
Zdanie mówiące, że w karnickim epizodzie pluwialnym deszcze padał nieprzerwanie dwa miliony lat jest sporym uproszczeniem, niemniej zmiany klimatyczne, które wtedy miały miejsce były rzeczywiście bardzo znaczące, a wilgotność (po wcześniejszych długich suchych okresach) ogromnie wzrosła, otwierając drzwi dla nowych gatunków flory i fauny.
Czytaj też:
Karłowate dinozaury. Fenomen prehistorycznej wyspyCzytaj też:
"Jedzenie mięsa sprawiło, że tu jesteśmy", czyli mięso a wielkość mózguCzytaj też:
Neandertalczycy znali stomatologię? Rewolucyjne znalezisko
