Malowniczo położona miejscowość Reszel z wieloma zabytkowymi budynkami leży obecnie w Polsce, w województwie warmińsko-mazurskim. Ponad 200 lat temu była to jednak część Prus. To tam zapłonął ostatni stos w Europie. Kim była rzekoma czarownica?
Krótkie i smutne życie
Barbara Zdunk miała urodzić się niedaleko Bartoszyc w rodzinie chłopskiej. Pracowała od 9 roku życia. Mając 17 lat wdała się w romans. Po jakimś czasie poślubiła jakiegoś nieznanego bliżej mężczyznę o nazwisku Sdunk. Małżeństwo się jednak rozpadło, a Barbara miała później kilku kochanków, a także kilkoro dzieci z różnych związków.
W nocy z 16 na 17 września 1807 roku Barbara Zdunk miała podłożyć ogień w Reszlu, co – jak mówiono – było zemstą na dużo młodszym kochanku imieniem Jakob lub że zrobiła to z żalu po śmierci swego kochanka. W pożodze zginęło dwoje ludzi. Śledztwo wykazało, że to Zdunk jest odpowiedzialna za podłożenie ognia. Kobieta została aresztowana. Oskarżono ją o wywołanie pożaru przy pomocy czarów. Sąd miejski skazał ją na spalenie na stosie.
![]()
Jej sprawa wywołała w Prusach wiele emocji. Kolejne sądy przekazywały sprawę Zdunk coraz wyżej, aż zająć musiał się nią sam król Fryderyk Wilhelm III, który ostatecznie wyrok zatwierdził. W tym czasie Zdunk cały czas przebywała w areszcie, gdzie była wykorzystywana seksualnie przez strażników. W areszcie Zdunk urodziła dwoje dzieci.
21 sierpnia 1811 roku Barbara Zdunk zginęła spalona na stosie. Mówi się, że kat, przed podłożeniem ognia, udusił kobietę, aby nie cierpiała w płomieniach.
Śmierć Barbary Zdunk na stosie była to ostatnia tego typu egzekucja w Europie.
Czary w historii
Wiara w magię, czary i magiczne moce jest tak stara, jak historia rodzaju ludzkiego. Magię łączono przede wszystkim z kobietami. Niekiedy nazywano je wiedźmami, co oznaczało, że były to „kobiety wiedzące” – wiedziały po prostu więcej od innych, znały się np. na leczeniu, ziołach.
Antropolog kultury, dr Andrzej Krasnowolski, pytany był w Polskim Radiu o fenomen czarownic. Wskazał, że to Germanie po raz pierwszy zaczęli łączyć „kobiety wiedzące” – czarownice z ciemnymi mocami i diabłem. „Pogańscy Germanie byli przekonani o wielkiej mocy kobiet i mocy łączenia się ich z tym, co nadnaturalne, magiczne”. – mówił dr Krasnowolski.
![]()
Kościół dość długo nie miał nic wspólnego z posądzaniem kobiet o czary. Dopiero w 906 roku ogłoszono, że wiara w magię jest herezją. Najsłynniejsze „polowania na czarownice” odbywały się zaś dopiero od XV do XVIII wieku. W 1486 roku wydano najsłynniejszy „podręcznik” dla łowców czarownic, pt. „Młot na czarownice” (Malleus Maleficarum) autorstwa Heinricha Kramera i Jakoba Sprengera.
Więcej procesów o czary odbyło się w krajach, gdzie większość mieszkańców stanowili protestanci. Nie jest znana dokładna liczba procesów ze względu na brak precyzyjnych źródeł. Szacuje się, że mogło ich być łącznie pomiędzy 5 a 50 tysięcy w ciągu kilku wieków.
Niestety, brak podstawowej wiedzy historycznej powoduje, że niekiedy w Internecie pojawia się informacja, że skoro Zdunk zginęła w Reszlu, to za jej śmierć odpowiada Polska. Po pierwsze, jak wiemy, Polski nie było jednak wtedy na mapie, zaś po drugie (i w tym wypadku ważniejsze) Reszel należał wtedy do Prus i nikt nie mógł sobie nawet wyobrazić, że będzie to kiedyś część Polski. Nieszczęsną Barbarę spalili na stosie mieszkańcy Prus, którzy szukali „kozła ofiarnego” odpowiedzialnego za nieszczęścia, które ich spotkały.
Czytaj też:
Niezwykła technologia. Sumerowie znali techniki inżynieryjne, które stosujemy dzisiaj Czytaj też:
Przyjaźń od tysięcy lat. Jak łowcy-zbieracze "ukształtowali" pierwsze psy Czytaj też:
Nowa era komunikacji. Kto wysłał pierwszy międzykontynentalny telegram?
