Raport Karskiego. Zachód nie wierzył w to, co Niemcy robią Żydom

Raport Karskiego. Zachód nie wierzył w to, co Niemcy robią Żydom

Dodano: 
Jan Karski
Jan Karski Źródło: Muzeum Historii Polski/Archiwum Instytutu Hoovera
Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów przypadający na 24 marca to dobry moment, aby przypomnieć historię człowieka, który jako jeden z pierwszych opowiedział światu o piekle, jakie Niemcy zgotowali Żydom na ziemiach okupowanych.

Początkowo niewielu zachodnich polityków wierzyło, że raport przedstawiony przez Jana Karskiego jest prawdziwy. Polski emisariusz opisywał w nim, jak wygląda prawdziwe oblicze Holocaustu i czym faktycznie dla narodu żydowskiego jest Zagłada.

Prawda zaczęła wychodzić na jaw wraz ze stopniowym wyzwalaniem obozów koncentracyjnych utworzonych przez Niemców. Opinia publiczna na całym świecie była coraz bardziej zszokowana. Jak to możliwe, że ktoś posyłał do gazu i setki tysięcy ludzi? Kiedy informował o tym Jan Karski lub Witold Pilecki, mało kto dawał wiarę ich słowom.

Droga do getta

Jan Karski przyszedł na świat 24 czerwca 1914 roku w Łodzi jako Jan Romuald Kozielewski. Jego bratem był Marian Kozielewski (1897-1964), komendant Policji Państwowej Warszawy, a później pierwszy komendant policji granatowej w Warszawie i organizator Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa w strukturach Polskiego Państwa Podziemnego. Karski ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. Uczęszczał także do Szkoły Podchorążych artylerii konnej we Włodzimierzu Wołyńskim, gdzie był nieprzeciętnym uczniem. Brał udział w wojnie obronnej we wrześniu 1939 roku. Po ataku Związku Sowieckiego na Polskę dostał się do niewoli i został wywieziony do łagru. Stamtąd udało mu się wydostać, gdyż udawał zwykłego szeregowca, dzięki czemu udało mu się trafić do transportu wymiany jeńców pomiędzy Niemcami i ZSRS. Kiedy znalazł się już po niemieckiej stronie, zorganizował ucieczkę, a wkrótce dostał się do Warszawy, gdzie od razu zaangażował się w działalność konspiracyjną. Przysięgę od Karskiego odbierał jego brat, Marian.

Mapa misji Jana Karskiego

W czerwcu 1940 roku na Słowacji Jan Karski dostał się w ręce Gestapo. Przeczuwając, że nie zdoła wytrzymać kolejnych tortur, próbował popełnić samobójstwo, lecz został odratowany i przewieziony do Nowego Sącza. Stamtąd odbili go członkowie Związku Walki Zbrojnej. Po tym wydarzeniu zaangażował się w pracę w Biurze Propagandy i Informacji Komendy Głównej ZWZ. Działał także w założonej przez Zofię Kossak-Szczucką, katolickiej organizacji Front Odrodzenia Polski.

Raporty

Do warszawskiego getta, stworzonego przez Niemców dla ludności żydowskiej, Jan Karski przedostał się dwukrotnie. Udało się to dzięki przebraniu ukraińskiego strażnika pomocniczej formacji SS. W getcie na własne oczy zobaczył, w jaki sposób traktowani są Żydzi, jak żyją oraz kiedy i z jakiego miejsca są przez Niemców wywożeni do obozów koncentracyjnych i obozów zagłady.

Początkowo Jan Karski redagował swoje raporty wraz z bratem. Pierwszy powstał pod koniec 1939 roku, drugi w lutym 1940 roku. Trzeci – napisany samodzielnie przez Karskiego – powstał już w Londynie w roku 1942. Ten ostatni Karski od razu przekazał polskiemu rządowi oraz alianckim sojusznikom.

W lipcu 1943 roku Karski spotkał się z amerykańskim prezydentem, Franklinem Delano Rooseveltem, któremu pragnął przedstawić sytuację w okupowanej Polsce i opowiedzieć mu o eksterminacji Żydów. Roosevelt nie wyraził większego zainteresowania raportem, podchodząc lekceważąco do relacji Polaka.

Prezydent awansował Jana Karskiego do stopnia generała brygady

Jan Karski się nie poddawał – swojego raportu nauczył się nieomal na pamięć, prezentując go dosłownie wszędzie, gdzie się da i gdzie tylko chciano go słuchać. Rozmawiał nawet z twórcami filmowymi w Hollywood. Wszyscy jednak podchodzili do jego słów sceptycznie i nie traktowali poważnie tego, o czym mówi. Obozy, getta, wywózki, łapanki, masowe mordy – dla Amerykanów zza Oceanu realia wojny, która trwała w środkowo-wschodniej Europie były kompletną abstrakcją.

Raport Karskiego wywołał zainteresowanie dopiero pod koniec 1944 roku wraz z opublikowaną przez Karskiego w języku angielskim książką „Tajne państwo”, w której opisywał struktury i działalność Polskiego Państwa Podziemnego oraz sytuację w okupowanej Polsce.

Po zakończeniu drugiej wojny światowej życie i działalność Jana Karskiego na wiele lat uległy zapomnieniu. Po 1945 roku pozostał on w USA. Karski pracował na jezuickim Uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie, gdzie wykładał stosunki międzynarodowe i teorię komunizmu. W 1970 roku opublikował swoje dzieło „Wielkie mocarstwa wobec Polski 1919-1945. Od Wersalu do Jałty”.

Przywrócony pamięci Polaków został dopiero po roku 1990. W 1995 roku odznaczony został Orderem Orła Białego. Jan Karski zmarł 13 lipca 2000 roku w Waszyngtonie, pochowany obok żony Niny na cmentarzu Mount Olivet.

Czytaj też:
Jan Karski awansowany do stopnia generała. Jest decyzja prezydenta
Czytaj też:
Rudolf Höß. Zbrodnie i życie w ogrodzie "sto metrów od krematorium"
Czytaj też:
Helena Marusarzówna - narciarz, tatrzański kurier. Dlaczego zginęła?

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl