Najwięcej zestrzeleń i kara śmierci. Skalski - życie polskiego asa lotnictwa

Najwięcej zestrzeleń i kara śmierci. Skalski - życie polskiego asa lotnictwa

Dodano: 
Lotnictwo polskie Stanisław Skalski
Lotnictwo polskie Stanisław Skalski 
Stanisław Skalski był niezwykle utalentowanym pilotem i skutecznym żołnierzem. Spośród wszystkich polskich lotników walczących w czasie drugiej wojny światowej, Skalski miał najwięcej zestrzeleń

Stanisław Skalski był niezwykle utalentowanym pilotem i skutecznym żołnierzem. Spośród wszystkich polskich lotników walczących w czasie drugiej wojny światowej, Skalski miał najwięcej zestrzeleń. Zestrzelenia przypisane Stanisławowi Skalskiemu to:

  • 2 września 1939 – 2 x Do-17
  • 3 września 1939 – 1/4 Hs-126 oraz Hs-126
  • 4 września 1939 – Ju-87
  • 30 sierpnia 1940 – He-111
  • 31 sierpnia 1940 – Bf-109
  • 2 września 1940 – 2 x Bf-109
  • 8 listopada 1940 – 1/3 x 2 Bf-109
  • 24 lipca 1941 – Bf-109
  • 19 sierpnia 1941 – Bf-109
  • 21 sierpnia 1941 – Bf-109
  • 17 września 1941 – Bf-109
  • 10 kwietnia 1942 – Fw-190
  • 28 marca 1943 – Ju-88
  • 2 kwietnia 1943 – Bf-109
  • 4 kwietnia 1943 – Bf-109
  • 24 czerwca 1944 – 2 x Bf-109

Co działo się z nim po zakończaniu wojny?

Kochał latać

Stanisław Skalski urodził się 27 listopada 1915 roku w Kodymie niedaleko Odessy na dzisiejszej Ukrainie. Był jedynakiem, jego ojciec był agronomem. Kiedy Stanisław miał 3 lata, rodzina przeniosła się do Polski, zamieszkali w Dubnie.

Stanislaw Skalski

Stanisław Skalski ukończył Gimnazjum Realne im. Konarskiego w Dubnie. Następnie przeniósł się do Warszawy, gdzie uczęszczał do Szkoły Nauk Politycznych. Wtedy też zainteresował się lotnictwem i ze studiów zrezygnował. Przygodę z lataniem zaczynał w Aeroklubie Mokotowskim, gdzie z bliska obserwował latające maszyny. Początkowo sprzątał hangary i mył samoloty, a kurs pilotażu ukończył w 1935 roku w Łucku. Później odbył szkolenie w Szkole Podchorążych Rezerwy Piechoty w Zambrowie. Rok później trafił do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie, a stamtąd do Wyższej Szkoły Pilotażu w Grudziądzu.

Skalski w październiku 1938 roku został awansowany do stopnia podporucznika ze starszeństwem. Wcielono go do 4. pułku lotniczego w Toruniu jako pilota myśliwca w 142. eskadrze myśliwskiej.

Stanisław Skalski już 1 września 1939 roku brał udział w walkach. Latał polskim myśliwcem PZL P.11c, którym pomógł zestrzelić niemiecki samolot rozpoznawczy Henschel Hs 126. Pierwsze samodzielne zestrzelenia uzyskał już następnego dnia – były to dwa bombowce Dornier Do 17. W następnych dniach zestrzelił trzy kolejne niemieckie maszyny, co dało mu tytuł asa lotnictwa (ten zwyczajowy tytuł otrzymywał pilot, który strącił przynajmniej pięć wrogich samolotów).

17 września przekroczył granicę Polski z Rumunią, gdzie został wysłany, aby odebrać samoloty, które miały zostać dostarczone z Francji. Do tego jednak ostatecznie nie doszło.

Na wojnie z Niemcami

Z Rumunii Skalski przedostał się do francuskiej Marsylii, skąd w styczniu 1940 roku udał się do Wielkiej Brytanii. W Anglii skierowano go na przeszkolenie. Został wcielony do Royal Air Force Volunteer Reserve i przydzielony do 302 dywizjonu, gdzie latał w pierwszych dniach sierpnia 1940 roku. Pod koniec miesiąca Skalski przeniesiony został do 501 dywizjonu myśliwskiego RAF jako pilot Hawker Hurricane. Brał udział w bitwie o Anglię. 30 sierpnia zestrzelił kolejny niemiecki bombowiec (He 111). Po kilku następnych udanych lotach i zestrzeleniach, 5 września jego samolot mocno oberwał. Skalski, choć mocno poparzony, wydostał się z maszyny i skoczył ze spadochronem. Do sił wracał kilka tygodni. Już 8 listopada 1940 roku zestrzelił kolejny niemiecki samolot.

Stanisław Skalski (w środku) z marsz. lotnictwa Arthurem Coninghamem (po lewej) oraz gen. Kazimierzem Sosnkowskim (po prawej), 1943

Po bitwie o Anglię Skalski został wcielony do polskiego 306 dywizjonu. W lipcu 1941 roku awansowany do stopnia kapitana RAF. Od tamtej pory latał na myśliwcach Supermarine Spitfire. W marcu 1942 roku Skalski został dowódcą eskadry w polskim 316 dywizjonie, a niedługo później dowódcą 317 dywizjonu. W Polskich Siłach Zbrojnych został awansowany do stopnia kapitana, a w RAF do stopnia majora.

Na początku 1943 roku Stanisław Skalski zgłosił się do Polskiego Zespołu Myśliwskiego, który walczył w Afryce Północnej. Odniósł tam trzy zwycięstwa. Od lipca do października 1943 roku dowodził brytyjskim 601 dywizjonem w czasie desantu wojsk alianckich na Sycylii. Później wrócił do Anglii. Został dowódcą 131 Skrzydła Myśliwskiego, które działało m.in. w czasie lądowania aliantów w Normandii.

Od września 1944 roku Skalski pracował w Wyższej Szkole Wojennej w Forcie Leavenworth w USA, gdzie prowadził zajęcia z kursantami. Do Anglii wrócił pół roku później.

Oficjalnie zaliczono mu osiemnaście zestrzeleń samolotów niemieckich i uszkodzenie czterech maszyn. Został odznaczony m.in. Krzyżem Złotym Orderu Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz brytyjskim Distinguished Service Order i Distinguished Flying Cross.

Życie w PRL

Choć otrzymał propozycję przyjęcia obywatelstwa brytyjskiego i dalszej służby w RAF, Stanisław Skalski odmówił postanawiając wrócić do Polski. W lipcu 1947 roku udało mu się dostać do Wojska Polskiego, gdzie został inspektorem do spraw techniki pilotażu.

Stanisław Skalski po aresztowaniu przez MBP 1948

W czerwcu 1948 roku żona Władysława Śliwińskiego, innego pilota, który także walczył w czasie drugiej wojny w Wielkiej Brytanii, powiadomiła Skalskiego, że jej mąż zniknął. Kiedy Stanisław Skalski próbował dowiedzieć się, co stało się z jego kompanem, został aresztowany przez komunistyczne służby pod zarzutem współpracy ze Śliwińskim i szpiegostwa na rzecz Wielkiej Brytanii.

Na stronie poświęconej postaci słynnego asa lotnictwa (stanislawskalski.pl) czytamy:

„Po powrocie i wizycie u rodziny Stanisław Skalski zgłosił swój akces do służby w Wojsku Polskim, tzw. Ludowym. Przyjęty bardzo niechętnie dostał się tam po długich staraniach i od 24 czerwca objął stanowisko inspektora techniki pilotażu, równolegle z Ukraińcem, byłym dowódcą 1 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego »Warszawa«, majorem Wasylem Gaszynem.

Obserwując sytuację w Polsce, Skalski planował ucieczkę, jednak ta nie doszła do skutku. Pozostał w Polsce, coraz mocniej oplatany mackami bezpieki. Wraz z innymi lotnikami został zatrzymany przez Informację Wojskową 4 czerwca 1948 roku w kotle urządzonym w mieszkaniu Władysława Śliwińskiego. (Śliwiński, który w 1943 r. zniszczył 200 samolot niemiecki zaliczony na konto Dywizjonu 303, powrócił do Polski, gdzie został aresztowany i oskarżony o szpiegostwo na rzecz wywiadu brytyjskiego. Po procesie skazano go na karę śmierci i stracono.)”

Podczas śledztwa Skalski był brutalnie torturowany. 7 kwietnia 1950 roku został skazany na śmierć w wyniku „procesu”, który odbył się poza salą sądową w celi, w której był przetrzymywany (tzw. „proces kiblowy”). Na śmierć skazał Skalskiego major Mieczysław Widaj.

Skalski odmówił złożenia prośby o ułaskawienie. Kiedy rodzice otrzymali informację, że Stanisław ma zostać zabity, jego ojciec z powodu silnych emocji zmarł w wyniku zawału. Matka próbowała ratować syna składając prośby o ułaskawienie do Bolesława Bieruta. Ten zgodził się ostatecznie skorzystać z prawa łaski. Kara śmierci została zamieniona na dożywocie (być może nie wykonano jej z obawy o wybuch międzynarodowego skandalu; Skalski był znanym na świecie bohaterem wojennym). Sam Skalski o zmianie wyroku został poinformowany jednak dopiero ponad dwa miesiące później. Ostatecznie został uwolniony 20 kwietnia 1956 roku. Przyznano mu odszkodowanie, został „zrehabilitowany” i mógł wrócić do wojska. Skalski służył w sztabie Wojsk Lotniczych i Obrony Kraju. W roku 1988 został mianowany generałem brygady.

W czasie pobytu w więzieniu zaczął spisywać swoje wspomnienia, które publikowano we fragmentach od 1957 roku w czasopiśmie „Kierunki”.

Skalski angażował się w działalność publiczną. Był członkiem m.in. do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, Aeroklubu PRL oraz Obywatelskiego Komitetu Odbudowy Zamku Królewskiego w Warszawie.

W 1991 roku Skalski starał się o mandat do Sejmu z ramienia Chrześcijańskiej Demokracji. Był członkiem założonego w 1993 roku przez Andrzeja Leppera „Komitetu Samoobrony Narodu”. W ostatnich latach życia były lotnik dużo chorował. Stanisław Skalski zmarł 12 listopada 2004 roku. Został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.

Czytaj też:
Gen. Stanisław Sosabowski. Brytyjczycy odebrali mu dobre imię, a Sowieci Polskę
Czytaj też:
Triumf nad Niemcami. Dzień Zwycięstwa na Zachodzie i w Rosji
Czytaj też:
Poszukiwany numer jeden. Jak schwytano Adolfa Eichmanna

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl / stanislawskalski.pl; warhist.pl