Wielka ucieczka z Sołówek

Wielka ucieczka z Sołówek

Dodano: 
Monastyr Sołowiecki
Monastyr Sołowiecki Źródło: Wikimedia Commons / Александр Байдуков / CC BY-SA 4.0
Adam Hlebowicz Polak, Rosjanin i Ingusz nie zamierzali gnić latami w sowieckim łagrze. Ich brawurowa ucieczka i nagłośnienie całej sprawy spowodowały, że władze bolszewickie postanowiły wysłać na Sołówki swojego czołowego propagandystę, by ratował wizerunek łagru

Gdy Iwan Bezdomny, jeden z bohaterów powieści Michaiła Bułhakowa „Mistrz i Małgorzata”, dowiaduje się z ust Wolanda o pięciu dowodach na nieistnienie Boga przedstawionych przez filozofa Immanuela Kanta, wypowiada słynne zdanie: „Najlepiej byłoby posłać tego Kanta na trzy lata na Sołówki za te jego dowody!”. W momencie powstawania arcydzieła Bułhakowa – były to lata 30. XX w. – wzorcowy zespół łagrowy na Wyspach Sołowieckich uchodził za synonim okrutnej kary.

Na tym leżącym na Morzu Białym archipelagu w XV w. powstał monastyr. Władze bolszewickie w 1923 r. utworzyły w nim pierwszy w ZSRS obóz pracy. Początkowo miał być to jedynie obóz izolacyjny przeznaczony dla oponentów politycznych, socjalistów niezgadzających się z polityką Lenina. Szybko jednak szeregi uwięzionych na Sołówkach poszerzone zostały o „kontry” – oficerów Białej Armii, duchownych, przedstawicieli arystokracji i szlachty oraz innych wrogów komunistycznego porządku świata. Był to wstęp do zbudowania systemu Gułagu, złowrogiej machiny państwa sowieckiego, dla której człowiek był jedynie narzędziem do bezlitosnego wykorzystania w dziele budowy „ojczyzny proletariatu”. Zespół łagrów pod nazwą Sołowiecki Obóz Specjalnego Przeznaczenia (ros. SŁON), przeznaczony początkowo dla 8 tys. więźniów, w 1930 r. osiągnął rekordową liczbę 72 tys. osadzonych. Wyspy Sołowieckie znajdują się 150 km na południe od koła podbiegunowego. Archipelag liczy ok. 100 niewielkich wysp, z czego sześć największych (Wielka Sołowiecka, Wyspa Anzerska, dwie Wyspy Muksałmy i dwie Wyspy Zajęcze) było wówczas zamieszkanych przez ludzi. Zima jest tam długa i mroźna, lato – zwane polarnym – krótkie i chłodne. Latem do niekorzystnej aury pogodowej dochodzą jeszcze chmary owadów, które dosłownie oblepiają ludzi. Układ wysp, surowy klimat, duża odległość od najbliższej większej miejswychcowości, skąd wyruszały wszystkie transporty z więźniami, a jeszcze dodatkowo leżące na drodze do granicy z Finlandią tajga i błota, powodowały, że władze bolszewickie uznawały, iż z takiego miejsca nie da się uciec. Wszystko zmienił 18 maja 1925 r., kiedy to pięciu śmiałków więzionych na Wyspach Sołowieckich postanowiło wywalczyć sobie wolność. Przypatrzmy się życiorysom trzech głównych pomysłodawców ucieczki: Inguszowi, Rosjaninowi i Polakowi.

Artykuł zostanie opublikowany w najnowszym wydaniu miesięcznika Historia Do Rzeczy.