Konrada Mazowieckiego dwadzieścia lat walki o krakowski tron
  • Leszek LubickiAutor:Leszek Lubicki

Konrada Mazowieckiego dwadzieścia lat walki o krakowski tron

Dodano: 2
Jan Matejko, Ubiory w Polsce: Rycerstwo 1228-1333
Jan Matejko, Ubiory w Polsce: Rycerstwo 1228-1333 Źródło: Wikimedia Commons
„W powszechnej świadomości historycznej Konrad Mazowiecki zapisał się jako książę, który sprowadził zakon krzyżacki na ziemie polskie w 1226 r.” - czytamy w pierwszym zdaniu książki autorstwa Agnieszki Teterycz-Puzio pt. „Walki Konrada I Mazowieckiego o Kraków, Skała (1228) – Kalisz (1229) – Suchodówł (1243) – Zaryszów (1246)”.

I rzeczywiście, bodaj tylko tyle uczniowie dowiadują się w szkole o tym piastowskim księciu. W przestawianej książce jednak ten temat jest poruszony pobieżnie. I bardzo dobrze, bo jest to zbyt zawiła kwestia, aby ją tutaj roztrząsać szerzej, tym bardziej, że pozycja ta liczy tylko 96 stron (wraz z obszerną bibliografią).

Rozbicie dzielnicowe

Tron w Krakowie od czasu podziału Polski na dzielnice przez Bolesława Krzywoustego stał się „nominalną stolicą ziem polskich”. Był łakomym kąskiem dla wszystkich władców dzielnicowych, bowiem według „Testamentu Krzywoustego”, który nota bene bardzo szybko przestał obowiązywać, na nim to miał zasiadać princeps, czyli książę zwierzchni całej Polski, najstarszy z piastowskiego domu.

Konrada Mazowieckiego nasza historia ocenia bardzo niepochlebnie, że wspomnimy tylko słowa Józefa Szujskiego, który nazwał go człowiekiem niespokojnym i ambitnym, „znanym z płochości i nikczemności umysłu”, a także „zbrodniczym”. Po zabójstwie w Gąsawie starszego brata Konrada Leszka Białego w 1227 roku, tak naprawdę upada zasada pryncypatu.

Gdy Krzywousty dzielił swoje władztwo na dzielnice, było ich łącznie z senioralną cztery, w połowie zaś wieku XIII już ok. dwudziestu. Nie dziwi zatem, że wielu z tych książąt nie miało zamiaru podporządkować się krakowskiemu księciu. Jednak tron ten dawał tam zasiadającemu poczucie największej władzy w spuściźnie pozostawionej przez trzech wielkich Bolesławów. Rozumiał to dobrze Konrad. Zamiast szukać po zamordowaniu brata rodowym prawem zemsty na zabójcach, ruszył od razu na Kraków uważając, że to jemu po najbliższym krewnym należy się wielkoksiążęcy tron.

Nie był to wówczas żaden argument. Nadeszły bowiem już wcześniej czasy, kiedy o tym, kto zasiądzie na krakowskim tronie, decydowali możni zarówno świeccy jak i duchowni. Taka sytuacja zaistniała już w przypadku ojca Konrada, Kazimierza Sprawiedliwego, jak również Leszka Białego, wybranych wbrew zasadzie senioratu, czyli w wyniku elekcji.

Prof. Agnieszka Teterycz-Puzio jest bardzo szczegółowo zaznajomiona z tym okresem dziejów, bowiem wcześniej opublikowała m.in. cenną – także w temacie omawianych w tej książce bitew – biografię Konrada Mazowieckiego. Autorka wskazuje, że w gronie możnych małopolskich pojawiły się rozbieżności, kogo osadzić na krakowskim tronie, bowiem nie było ono „jednolite w swoich opiniach”. Elity bezwzględność i gwałtowność Konrada znały i obawiały się powierzać mu władzę w Małopolsce (m.in. rozkazał oślepić i zabić własnego wojewodę Krystyna). Kontrkandydatem Konrada był Władysław Laskonogi, syn Mieszka Starego. Zainteresowanie tronem senioralnym wykazał także Henryk Brodaty.

Podjęto decyzję powierzenia tronu księciu Władysławowi, jednak gdy w Wielkopolsce, za sprawą Władysława Odonica, wybuchł bunt, Laskonogi musiał zająć się swoją dzielnicą. Przekazał Kraków księciu wrocławskiemu Henrykowi. Konrad jednak nie odpuścił. Musiało zatem dojść do zbrojnego starcia.

Walki księcia Konrada

Książę Mazowsza zebrał rycerstwo swojej dzielnicy i ruszył zbrojnie na Małopolskę. I tu się przeliczył, bowiem Brodaty był na to przygotowany. Rozgromił go w bitwie pod Skałą opodal Krakowa (1228). Konrad wycofał się pokonany, ale knuł dalej. Rok później przy pomocy księcia halickiego Daniela najechał Wielkopolskę przeciwko Laskonogiemu. Oblegano Kalisz, ale nic nie wskórano i zawarto pokój. Po śmierci Laskonogiego władzę w Krakowie objął Henryk Brodaty.

Autorka książki w dalszej części szczegółowo opisuje wyprawy Konrada na Małopolskę. W tym czasie ma miejsce najazd Mongołów na Polskę zakończony klęską w bitwie pod Legnicą (1241), gdzie ginie następca Brodatego, Henryk Pobożny. Konrad z pomocą broniącym południowej Polski nie przychodzi i wykorzystuje spustoszenia kraju przez Tatarów, by podjąć kolejną próbę walki o tron. Następcę Pobożnego, Bolesława Rogatkę nie interesuje władza w Małopolsce, a Bolesław Wstydliwy wycofał się w czasie nawały tatarskiej za granicę. Konrad zostaje zatem księciem krakowskim. Pozostaje na tronie dwa lata.

Bolesław Wstydliwy, syn Leszka Białego wraca wkrótce do Krakowa wspierany przez Węgrów, a na jego stronę przechodzą panowie i rycerze krakowscy. Konrad wówczas przebywał poza stołecznym miastem. Zbiera wojska i dokonuje najazdu na ziemię sandomierską. Dochodzi do bitwy pod Suchodołem (maj 1243). Zwyciężają wojska krakowsko-sandomierskie. Konrad traci Kraków, jednak nie rezygnuje z jego tronu. Po nieudanych pokojowych pertraktacjach, ponownie w 1246 roku, wyprawił się by zdobyć stolicę. Do kolejnej bitwy doszło pod Zaryszowem. „Książę mazowiecki za pomocą Litwinów i księcia opolskiego Mieszka zwyciężył wojska Bolesława Wstydliwego, który został zmuszony do ucieczki”. Konrad w tym czasie musiał wrócić na Mazowsze zagrożone przez Prusów. Jednak, jak pisze autorka, „pomimo początkowej klęski w 1246 roku wojska małopolskie wyparły rycerzy Konrada…”. Zapewne byłyby i kolejne wyprawy księcia mazowieckiego na „najważniejszy w polskiej ziemi tron”, ale zmarł on 31 sierpnia 1247 roku.

Agnieszka Teterycz-Puzio tak podsumowuje starania księcia Konrada o koronę krakowską: „Oceniając walki Konrada Mazowieckiego o Kraków i wskazując na zyski i straty, należy powiedzieć, że mimo zainwestowania w ciągu 20 lat sporo sił i środków, nie osiągnął na trwałe podstawowego celu – nie opanował Krakowa. Przyczyną tego była w dużej mierze niechęć pertraktowania z krakowskimi możnymi”.

Oprócz opisania bitew stoczonych w walce o Kraków, ich przebiegu i taktyki stosowanej przez strony sporu, autorka na pierwszych kartach swojej pracy przybliża nam sztukę wojenną prowadzoną w XIII stuleciu,a także omawia sytuację polityczną, jaka zaistniała w Polsce po zabójstwie księcia Leszka Białego, ostatniego princepsa.

Czytaj też:
Jan Czapla i kolejny mord z rozkazu Konrada Mazowieckiego
Czytaj też:
Upadek "Testamentu Krzywoustego", czyli zjazd w Łęczycy roku 1180
Czytaj też:
Rozbicie dzielnicowe. Jak dużo wiesz o Polsce, którą zostawił Bolesław Krzywousty?

Jan Matejko, Konrad MazowieckiKonrad Mazowiecki i Agafia z "Ubiorów" J. Matejki
Źródło: DoRzeczy.pl
 2