Elżbieta Rakuszanka. Matka królów, świętego i prymasa

Elżbieta Rakuszanka. Matka królów, świętego i prymasa

Dodano: 
Kazimierz Jagiellończyk i Elżbieta Rakuszanka
Kazimierz Jagiellończyk i Elżbieta Rakuszanka Źródło: Wikimedia Commons
Mówiono, że Elżbieta Rakuszanka była najbrzydszą ze wszystkich polskich królowych. Czy to prawda? Nawet jeśli, to Kazimierz Jagiellończyk nie zważał na jej "urodowe" niedostatki. Para przeżyła wspólnie wiele lat i doczekała się trzynaściorga dzieci.

Elżbieta Rakuszanka, zwana też Elżbietą Habsbużanką, była żoną Kazimierza Jagiellończyka. Mieli trzynaścioro dzieci, a dzięki temu, że czworo z nich zostało monarchami Elżbieta nazywana była „matką królów”.

Przydomek „Rakuszanka” pochodzi od ówczesnej nazwy Austrii, którą określano jako Rakuzy.

W drodze do Polski

Elżbieta Rakuszanka (Elisabeth von Habsburg) urodziła się pod koniec 1436 lub na początku 1437 roku w Wiedniu. Była córką księcia Albrechta V Habsburga, przyszłego króla Węgier i Czech, oraz Elżbiety Luksemburskiej, córki cesarza Zygmunta Luksemburskiego. Jej babką (żoną Zygmunta) była córka polskiego króla Kazimierza Wielkiego, Elżbieta pomorska.

Kiedy w 1439 roku zmarł Albrecht Habsburg, władzę w państwie przejęła jego żona Elżbieta, która dążyła do jak najszybszej koronacji swojego syna (młodszego brata Elżbiety), Władysława zwanego Pogrobowcem. Koronacja Władysława odbyła się w 1440 roku, jednak sytuacja w kraju nie była łatwa. O władzę z Habsburgami na Węgrzech zaczęli walczyć Jagiellonowie, a konkretnie Władysław Jagiełło, który chciał uczynić królem Węgier swojego syna, Władysława Warneńczyka. Możnowładcy węgierscy podzielili się – część opowiedziała się za młodym Władysławem Habsburgiem-Pogrobowcem, część chciała na tronie Jagiellona.

Wybuchła wojna domowa. Ostatecznie to Warneńczyk zajął Budę i w lipcu 1440 został koronowany na króla Węgier. Matka Elżbiety Rakuszanki i Władysława Pogrobowca uciekła z kraju, oddając swoje dzieci pod opiekę cesarza Fryderyka III Habsburga.

Elżbieta Rakuszanka

Elżbieta i jej brat wychowywali się na cesarskim dworze. Choć cesarz niespecjalnie przejmował się swoimi wychowankami, przydzielił im dobrych nauczycieli. Był nim m.in. ksiądz Eneasz Sylwiusz Piccolomini, przyszły papież Pius II, autor nowatorskiego w tamtych czasach podręcznika z zakresu pedagogiki. Elżbieta otrzymała dobre wykształcenie, co nie było w tamtych czasach takie powszechne, zwłaszcza wśród dziewcząt (nawet z królewskich rodzin). Pomimo, że cesarz zadbał o wykształcenie dzieci, nie interesował się ich materialnym dobrobytem. Bywało podobno, że oboje chodzili głodni i nie mieli się w co ubrać. Choroby i głód odbiły się w przyszłości na zdrowiu Elżbiety Rakuszanki.

Los Elżbiety odmienił się niespodziewanie. W połowie 1452 roku do Austrii przybyło poselstwo z Polski wysłane przez króla Kazimierza Jagiellończyka. Polski monarcha prosił o rękę Elżbietę z Habsburgów. 9 lutego 1454 roku Elżbieta przybyła do Krakowa, a już następnego dnia, 10 lutego odbył się jej ślub z Kazimierzem oraz koronacja na królową Polski i wielką księżną Litwy.

Królowa, żona, matka

Elżbieta Rakuszanka nie została specjalnie zapamiętana przez Polaków. Królowa nie angażowała się zanadto w sprawy wewnętrzne kraju, ale za to udzielała się na polu polityki międzynarodowej. Elżbieta była kobietą inteligentną i pojętną. Od młodych lat obserwowała, czym są pałacowe intrygi oraz wielka polityka i już wtedy zapewne wiele się nauczyła. Elżbieta rozumiała zawiłości dyplomacji. Wiedziała też, że jej powinnością jest urodzenie licznego potomstwa, którym następnie należało znaleźć jak najznamienitszych małżonków.

Kiedy w 1457 roku zmarł brat Elżbiety, Władysław Pogrobowiec, Rakuszanka została spadkobierczynią korony Czech i Węgier. Od razu ona i Kazimierz zaczęli czynić starania, aby w państwach tych osadzić na tronie jednego ze swoich synów.

Długosz nauczający synów Kazimierza Jagiellończyka – reprodukcja obrazu Floriana Cynka na pocztówce

Historycy mówią, że małżeństwo Elżbiety Rakuszanki i Kazimierza Jagiellończyka było szczęśliwe i udane. Para przeżyła razem niemal 40 lat i doczekała się 13 dzieci, z których dwoje zmarło w dzieciństwie.

Najstarsza córka Rakuszanki i Jagiellończyka, Jadwiga Jagiellonka wyszła za księcia bawarskiego Jerzego Wittelsbacha zwanego Bogatym. Zofia poślubiła margrabiego brandenburskiego Fryderyka. Kolejna córka, Anna, wyszła za księcia pomorskiego Bogusława X. Barbara – za księcia saskiego Jerzego Brodatego, a ostatnia córka, Elżbieta, poślubiła księcia legnickiego z rodu Piastów, Fryderyka (także dzięki niej, ta najstarsza linia Piastów przetrwała do 1707 roku, czyli chwili śmierci Karoliny Piastówny).

Władysław Jagiellończyk (najstarszy syn Elżbiety Rakuszanki i Kazimierza Jagiellończyka) w 1474 roku objął tron Czech (po śmierci króla Jerzego z Podiebradów), a w 1490 roku – tron Węgier (po śmierci Macieja Korwina). Syn Władysława, Ludwik Jagiellończyk w 1526 roku poległ w czasie bitwy pod Mohaczem walcząc z Turkami.

Kolejny syn królewskiej pary, Kazimierz zmarł w wieku zaledwie 26 lat. Uważany był za niezwykle dobrego i pobożnego człowieka. Na Litwie otoczony kultem, kanonizowany został w 1602 roku.

Następcą Kazimierza Jagiellończyka na tronie polskim został Jan Olbracht. Wcześniej rywalizował on nawet o tron Węgier z własnym bratem Władysławem, jednak ostatecznie zadowolił się „tylko” polską koroną. Po jego bezdzietnej śmierci, królem Polski został kolejny syn Elżbiety i Kazimierza, Aleksander Jagiellończyk.

Aleksander sprawował władzę tylko kilka lat, zmarł w 1506 roku, także nie doczekawszy syna. Jego żoną była Helena z Rurykowiczów, córka Iwana III Srogiego.

Elżbieta i Kazimierz oraz ich dzieci na drzeworycie ze Statutu Łaskiego

Następnym z kolei synem Elżbiety i Kazimierza, a zarazem kolejnym królem Polski, był Zygmunt Stary. Władca ten rządził Polską i Litwą do 1548 roku. Jego pierwszą żoną była Barbara Zapolya, z którą miał córkę Jadwigę. Druga żona Zygmunta to dużo lepiej znana Bona Sforza, kobieta niezwykle ambitna i zdolna, prowadząca skomplikowaną i rozległą politykę dynastyczną (podobnie zresztą jak jej teściowa, Elżbieta Rakuszanka). Potomkowie tej pary zasiedli na tronach książęcych i królewskich w różnych częściach Europy. Jedyny syn Zygmunta, Zygmunt August został zaś królem Polski i rządził nią do bezpotomnej śmierci w 1573 roku.

Ostatnim synem Elżbiety Rakuszanki i Kazimierza był Fryderyk Jagiellończyk – biskup krakowski, arcybiskup gnieźnieński, prymas i kardynał.

*

O życiu samej Elżbiety Rakuszanki nie wiadomo zbyt wiele. Patrząc jednak na to, czego wraz z mężem dokonała i w jakich wydarzeniach oboje brali udział, można śmiało stwierdzić, że dom Jagiellonów był w czasach ich rządów jednym z najbardziej liczących się w Europie. Kazimierz i Elżbieta rywalizowali z Habsburgami o dominację na kontynencie, budowali antyhabsburskie koalicje, co może nawet dziwić, biorąc pod uwagę, że Elżbieta pochodziła z dynastii Habsburgów. Jest to jednak dowód, że Elżbieta Rakuszanka silnie związała się z Polską i jako królowa Polski realizowała interesy państwa, którym władała, nie oglądając się na żadne osobiste sentymenty.

Elżbieta Rakuszanka całe swoje dorosłe życie poświęciła budowaniu potęgi Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz wychowywaniu swoich dzieci. Elżbiecie przypisuje się autorstwo dzieła pedagogicznego pt. „O wychowaniu królewskiego dziecka”. Nauczycielami jej dzieci byli m.in. Jan Długosz oraz włoski myśliciel, Filip Kallimach.

Elżbieta Rakuszanka przeżyła swojego męża o 13 lat. Zmarła 30 sierpnia 1505 roku w Krakowie.

Nie zachowały się żadne wizerunki królowej z czasów jej współczesnych. Mawiano jednak, że była to najbrzydsza polska królowa. Czy tak faktycznie było? Na podstawie badań jej szkieletu znalezionego w 1972 roku, naukowcy doszli do wniosku, że królowa miała wadę kręgosłupa (całe życie przechylała głowę na prawą stronę), a ponadto miało zdeformowaną czaszkę i wystające zęby. Pewne plotki mówią o tym, że Kazimierz Jagiellończyk – kiedy pierwszy raz ujrzał Elżbietę – uciekł i nie chciał przez dłuższy czas wyjść ze swojej komnaty. Ostatecznie jednak do ślubu z Elżbietą doszło, a pożycie małżeńskie okazało się niezwykle udane. Być może Elżbieta nie należała do piękności, musiała jednak odznaczać się wieloma innymi zaletami, dzięki którym po latach nie pamiętamy o jej niedoskonałościach, ale o tym, że była „matką królów”, a jej potomkowie do dzisiaj zasiadają na europejskich tronach.

Czytaj też:
Hołd pruski. Czy hołd Hohenzollerna przyniósł Polsce jakiekolwiek korzyści?
Czytaj też:
Bona Sforza. Najlepsza królowa w polskich dziejach?
Czytaj też:
Koronacja Zygmunta Augusta. Vivente rege - jedyna taka koronacja w dziejach Polski
Czytaj też:
QUIZ: Ważne chwile na dziełach Jana Matejki. Sprawdź, czy wiesz, o jakie chodzi

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl