Zastaw spiski. Polski król udzielił pożyczki przyszłemu cesarzowi. Jak na tym wyszedł?

Zastaw spiski. Polski król udzielił pożyczki przyszłemu cesarzowi. Jak na tym wyszedł?

Dodano: 
Zamek w Lubowli na Spiszu
Zamek w Lubowli na Spiszu Źródło: Wikimedia Commons / Miro Svorc - CC BY-SA 3.0
W marcu 1412 roku na zamku w Lubowli na Spiszu rozpoczęło się spotkanie króla Polski Władysława Jagiełły z królem Niemiec i Węgier, Zygmuntem Luksemburskim. W czasie tego spotkania w roli „petenta” występował Luksemburczyk

Po niespełna dwóch latach od bitwy pod Grunwaldem i rok po podpisaniu pokoju toruńskiego (1 lutego 1411) król Polski Władysław Jagiełło oraz król Węgier i Niemiec Zygmunt Luksemburski spotkali się osobiście, aby ułożyć na nowo relacje pomiędzy swoimi monarchiami. Traktat podpisano 15 marca w Lubowli, a później potwierdzono go w Budzie.

Zastaw spiski

Kiedy w roku 1410 rozpoczynała się Wielka Wojna z Zakonem Krzyżackim, Zygmunt Luksemburski stanął w tym konflikcie po stronie krzyżaków. W czasie, gdy wojska polsko-litewskie zajęte były na północy kraju, Zygmunt ruszył zbrojnie na Sądecczyznę i Spisz, próbując odciągnąć siły polskie od głównego teatru wojny. Klęska krzyżaków pod Grunwaldem ostudziła zapały Luksemburczyka, który w myślach już dzielił wpływy pomiędzy siebie i Zakon na pokonanej Polsce i Litwie. Przeliczył się. Zygmunt zmuszony został ułożyć relacje z Koroną, która z wojny wyszła umocniona.

Wyobrażenie Władysława Jagiełły. Rys. Jan Matejko (XIX w.)

W marcu 1411 roku w Nowej Wsi Spiskiej podpisano rozejm między Koroną a Niemcami i Węgrami. Zdecydowano, że w marcu 1412 roku w Lubowli odbędzie się spotkanie obydwu monarchów, którzy omówią szczegóły traktatu pokojowego.

Spotkanie rozpoczęło się 12 marca 1412 roku i trwało trzy dni. W ramach pokoju lubowelskiego ustalono, że oba państwa pozostaną ze sobą w przyjaźni, a w razie potrzeby udzielą sobie pomocy wojskowej. Władysław Jagiełło zgodził się ponadto wypłacić Zygmuntowi pożyczkę w kwocie 37 tysięcy kop groszy praskich (było to niemal 8 ton czystego srebra) w zamian za zastaw w postaci zamków, miast i wsi leżących na Spiszu. W skład zastawu spiskiego wchodziły dokładnie: Lubowla wraz z zamkiem, Podoliniec i Gniazda oraz 13 miast spiskich wraz z przynależnymi do nich terenami: Biała Spiska, Lubica, Matejowce, Nowa Wieś Spiska, Poprad, Spiska Sobota, Wierzbów, Straże, Ruszkinowce, Wielka, Spiskie Podgrodzie (bez spiskiego zamku), Spiskie Włochy, Twarożne oraz 15 wsi.

Z zastawionych terytoriów utworzono starostwo spiskie z siedzibą w Zamku Lubowlańskim. Akt zastawu spiskiego podpisano 8 listopada 1412 w Zagrzebiu. Pożyczkę natomiast wypłacono wcześniej na, należącym wówczas do Węgrów, zamku w Niedzicy.

Portret cesarza Zygmunta, namalowany przez Albrechta Dürera po śmierci cesarza

Zastaw miał pozostawać w polskich rękach do czasu wykupienia, ale ani Zygmunt, ani kolejni władcy Węgier nigdy pożyczki tej nie spłaciły, zatem tereny objęte zastawem były częścią państwa polskiego aż do pierwszego rozbioru, kiedy to zajęte zostały przez Austriaków (w praktyce Austria już kilka lat wcześniej zajęła ten obszar, wykorzystując słabość państwa polskiego).

Traktat lubowelski był dużym sukcesem dyplomacji jagiellońskiej. Polska zneutralizowała groźnego sąsiada z południa i zyskała strategiczny pas ziemi na Spiszu (bogaty w sól, rzemiosło i szlaki handlowe), a jednocześnie osłabiła międzynarodową pozycję Krzyżaków, co zarazem pozwoliło niwelować antypolską propagandę zakonu po Grunwaldzie.

Zamek w Lubowli, wzniesiony w XIII wieku, był solidną warownią, która przez wiele kolejnych lat strzegła granicy polskiej od południa. W czasie potopu szwedzkiego przez pewien czas ukrywano tam polskie insygnia koronacyjne (przewiózł je tam z zamku na Wawelu hetman Jerzy Sebastian Lubomirski). Dziś ruiny zamku są jedną z największych atrakcji Spisza. Ciekawostką jest, że wciąż można oglądać tam kopie polskich klejnotów koronacyjnych.

Czytaj też:
Szara eminencja domu Jagiellonów. Mało znany królewski syn
Czytaj też:
Ostatni z Jagiellonów, zapomniany król Polski
Czytaj też:
Wojownik na tronie. Wyżej niż pobyt na Wawelu stawiał obecność w koszarach

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl