Siedem słynnych mitycznych potworów. W niektóre ludzie wierzą do dzisiaj

Siedem słynnych mitycznych potworów. W niektóre ludzie wierzą do dzisiaj

Dodano: 
Potwór z Loch Ness. Pomnik domniemanego stwora w miejscowości Drumnadrochit, Szkocja
Potwór z Loch Ness. Pomnik domniemanego stwora w miejscowości Drumnadrochit, Szkocja 
Niezwykłe stworzenia, potwory, zjawy. Ludzie od zawsze opowiadali sobie o postaciach, które rzekomo widzieli i które wzbudzały powszechny niepokój. Niektóre z nich na trwałe zagościły w ludzkiej świadomości, a niektóre stały się nawet częścią popkultury.

Czy da się wymienić najsłynniejsze mityczne potwory? Każda kultura wytworzyła niejako własny „panteon” takich stworów, jednak są takie, które kojarzone są już w większej części świata.

Już w starożytnej Mezopotamii znano jednorożce. Z mitologii greckiej kojarzyć możemy Minotaura, Cerbera, Pegaza, Satyra, centaury, cyklopy czy harpie. Na kontynentach amerykańskich znane są m.in. Chupacabra i Sasquatch, czyli Wielka Stopa. Również słowiańska mitologia wytworzyła „własne” potwory. Są to np. utopiec, leszy i poroniec. Powszechnie znane są wampiry, wilkołaki, smoki, syreny czy Baba Jaga. O jakich innych potworach głośno było w historii? I jak to się dzieje, że niektórzy nadal wierzą w ich istnienie?

Kraken

Wyobrażenie krakena. Rysunek z poł. XIX w.

Legendy opowiadane sobie przez marynarzy i piratów pełne są historii o wężach morskich czy pokrytych łuskami „ryboludziach”. Jednak mało które stwory z głębin wzbudzały taki strach, jak kraken. Kraken miał być gigantyczną ośmiornicą lub kałamarnicą. Po raz pierwszy zauważyli go podobno żeglarze pływający u wybrzeży Norwegii i Grenlandii. W XVIII-wiecznym przekazie biskupa Erika Pontoppidana kraken został opisany jako kałamarnica, która, gdyby w całości wynurzyła się z wody, przypominałaby wielką wyspę. Kraken miał polować na statki, które miażdżył swoimi wielkimi mackami. Miał też zdolność wytworzenia podwodnego wiru, który wciągał statki pod wodę.

Gryf

Gryf to mityczne zwierzę przedstawiane najczęściej z ciałem lwa oraz głową, skrzydłami i szponami orła. Pierwsze wzmianki o gryfach pochodzą prawdopodobnie z Bliskiego Wschodu, później gryf zagościł także m.in. w mitologii greckiej. Gryfy miały być niezwykle silne, bywały też okrutne – porywały swoje ofiary, po czym zrzucały je na ziemię z wielkiej wysokości. W starożytności uważano jednocześnie, że gryfy są bardzo inteligentne i oddane – samiec i samica gryfa łączyły się podobno w pary na całe życie.

Yeti

Rzekomy odcisk stopy Yeti. Zdjęcie zostało zrobione na lodowcu Menlung podczas wyprawy na Everest przez Erica Shiptona w 1951 roku.

Yeti to chyba najbardziej znany, legendarny stwór na świecie. Żyje on podobno w wysokich górach, w Himalajach i Karakorum, na terenie Chin, Bhutanu i Nepalu. Yeti, choć jego istnienie nigdy nie zostało udowodnione, jest nadal przedmiotem badań tzw. kryptozoologów. Yeti ma przypominać wielką owłosioną małpę lub niedźwiedzia. Widziano go podobno kilkanaście razy, choć nigdy nie zostało to w żaden sposób potwierdzone. Już w XIX wieku himalaiści mieli znajdować w śniegu tajemnicze ślady stóp należące do yeti. Do dziś wiele osób wierzy, że yeti mieszka gdzieś w wysokich górach, gdzie ludzie zapuszczają się stosunkowo bardzo rzadko.

Mantikora

Mantikora czy też mantykora to jedno z bardziej przerażających dla ludzi stworów. Mantikora miała być podobna do Sfinksa oraz chimery. Wyobrażana była jako lew z głową człowieka, skrzydłami smoka lub nietoperza oraz ogonem skorpiona. O mantikorze pisano po raz pierwszy w starożytnej Persji, później mity o tym stworze przejęli Grecy. Potwór ten szczególnie miał sobie upodobać ludzkie mięso – dlatego też wywoływał taki strach.

Bazyliszek

Bazyliszek. Rys. Marcus Gheeraerts the Elder (XVI w.)

Bazyliszek miał mieć głowę koguta, tułów węża i skrzydła nietoperza. Według legend rodził się z jaja składanego przez koguta. Jajo to, według różnych podań, wysiadywać miały też żaby czy węże. Wzmianka o bazyliszku pojawia się w „Historii naturalnej” Pliniusza Starszego. Opowieści o tym potworze przetrwały kolejne wieki i zadomowiły się w różnych kulturach, także na ziemiach polskich. Mówiono, że bazyliszek może śmiertelnie kąsać, ma jadowity oddech oraz, że zabija samym spojrzeniem. Według jednej z polskich legend, bazyliszek zamieszkiwał warszawskie podziemia. Stwór ten zginął przechytrzony przez czeladnika, który zszedł do kryjówki bazyliszka niosąc przed sobą zwierciadło.

Blemmjowie

Stwory bez głów zwane blemmjami (blemmyae) na mapie Afryki z końca XVI wieku

Blemmjowie (blemmyae) mieli być to bezgłowi, dzicy ludzie żyjący w Afryce. Choć nie mieli głów, ich twarze umieszczone były na tułowiu. Opowieści o blemmijach pochodziły od starożytnych podróżników i handlarzy, którzy powoli zapuszczali się w coraz dalsze zakątki Afryki i Azji. O blemmijach pisał Herodot jako o „bezgłowych mężczyznach” z Afryki Północnej, „mających oczy w piersi”. W folklorze angielskim i „Ottelo” Williama Szekspira blemmjowie opisani zostali jako rasa kanibali. Nazwa „blemmyae” pochodzi prawdopodobnie od starożytnego nubijskiego plemienia Blemiów.

Nessie

Potwór z Loch Ness. Zdjęcie z 1934 roku przedstawia podobno potwora zwanego Nessie

Nessie, czyli potwór z Loch Ness to stwór, który zamieszkuje rzekomo szkockie jezioro Loch Ness. Ma podobno długą szyję i jeden lub dwa garby na grzbiecie. Uważa się, że pierwsze pisane wzmianki o potworze pojawiły się w pracy „Żywot św. Kolumby” datowanej na ok. 700 rok, której autorem był benedyktyn Adamnan. Dalsze wzmianki o potworze z Loch Ness pojawiały się przez cały okres średniowiecza oraz w kolejnych wiekach, aż do współczesności. Z 12 listopada 1933 roku pochodzi pierwsze zdjęcie przedstawiające ponoć stwora ze szkockiego jeziora. Tego dnia człowiek o nazwisku Hugh Gray sfotografował coś, co zgodnie z jego relacją było stworzeniem o dużym tułowiu i długiej, wyprostowanej szyi. Zdjęcie Graya ukazało się niedługo później w prasie i wywołało międzynarodową sensację. Jezioro Loch Ness i Nessie, jak popularnie nazywa się potwora, stały się obiektem zainteresowania tysięcy ludzi na całym świecie. Potwór z Loch Ness to jedna z największych zagadek kryptozoologii (a także przedmiot ożywionego zainteresowania turystów). Choć sporo osób twierdzi, że stwora widziało, to nie ma na jego istnienie dostatecznie przekonujących dowodów. Mimo to „badania” wciąż trwają.

Czytaj też:
Pięć historycznych postaci, które być może nigdy nie istniały
Czytaj też:
O Wandzie, co nie chciała Niemca. Z dziejów bajecznych Polski
Czytaj też:
QUIZ: Polskie podania i legendy. Jest ich całkiem sporo! Słyszałeś o wszystkich?