630 tys. stanowisk po wypałach. Tyle miejsc odkryto w Polsce

630 tys. stanowisk po wypałach. Tyle miejsc odkryto w Polsce

Dodano: 
630 tys. śladów po mielerzach – konstrukcjach do wypalania węgla drzewnego – zlokalizowali badacze dzięki badaniom metodą LiDAR
630 tys. śladów po mielerzach – konstrukcjach do wypalania węgla drzewnego – zlokalizowali badacze dzięki badaniom metodą LiDAR Źródło: Mapping and spatial distribution of relict charcoal hearths across Poland Earth System Science Data 2026, M. Słowiński et al
Dzięki nowym technologiom archeolodzy odkryli, że na terenie dzisiejszej Polski znajduje się kilkaset tysięcy miejsc, gdzie niegdyś wypalano węgiel drzewny. To pionierskie odkrycie, dzięki któremu możemy m.in. dowiedzieć się, jak zmieniał się krajobraz.

Echem po wielu miejscach związanych niegdyś z wypałem węgla drzewnego są nazwy miejscowości, takie jak: Szklary, Smolary, Poręba, Budy czy Kuźnica. Nie zawsze jednak sama nazwa wystarczy za wskazówkę, gdyż pamięć o dawnym wypale nie przetrwała. Wtedy z pomocą przychodzi metoda lotniczego skanowania laserowego LiDAR (Light Detection and Ranging), czyli technologia teledetekcyjna, która mierzy odległość obiektów poprzez emisję impulsów laserowych i analizę czasu ich powrotu, po czym tworzy precyzyjne, trójwymiarowe mapy otoczenia.

Podstawa przemysłu

Badania prowadzono pod kierunkiem prof. Michała Słowińskiego z Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN, który podkreślił, że informacje, jakie uzyskano pozwolą nie tylko opowiedzieć o roli, jaką przez wiele wieków odkrywali w rozwoju przemysłu smolarze, ale też dadzą szansę na poznanie zmian w krajobrazie Polski i tego, jak i w jakim stopniu człowiek na te zmiany wpływał.

Warto przy tym podkreślić, że węgiel drzewny, który wypalano w tzw. mielerzach przed rewolucją przemysłową odgrywał w gospodarce kluczową rolę. Używano go np. przy wytapianiu szkła albo w kuźniach, aby wykuć gwoździe czy podkowy. Dodatkowymi produktami powstającym przy wypale przy (powstała z żywicy) smoła, którą uszczelniano dachy czy łodzie, dziegieć stosowany w impregnacji skór czy popiół, którzy używano przy wytwarzaniu prochu. Wypał węgla był więc w czasach średniowiecznych i nowożytnych dla gospodarki niezbędny.

Mielerz - schemat i przekrój

Aby jednak węgiel drzewny pozyskać należało zbudować mielerz. Był to stos drewna ułożony w okrąg mający około 10 metrów średnicy. Drewno przykrywano szczelnie darnią i piaskiem, aby odciąć dostęp tlenu, a później podpalano drewno od środka. Będący wewnątrz „kopca” węgiel palił się 10- 20 dni w temperaturze około 300 stopni. Po zakończeniu wypału mielerz rozbierano i przenoszono się w inne miejsce, gdzie było dużo drewna, aby nie trzeba było go transportować z dalekich stron. W miejscu zaś, gdzie wcześniej wypalano drewno (i gdzie wcześniej w celu jego wypału zostały wycięte drzewa), las szybko się regenerował. Dlatego dzisiaj tak trudno dostrzec w krajobrazie miejsca, gdzie stały mielerze.

Ślady po wypale zostały jednak w glebie. Nawet po latach, w miejscach, gdzie znajdowały się mielerze gleba ma inne pH, występuje w niej mniej bakterii i grzybów, zaś większe jest w niej stężenie metali ciężkich. Dzięki skanowaniu metodą LiDAR, które ukazują rzeźbę terenu bez względu na rosnącą roślinność, można było zobaczyć, że w całej Polsce znajdują się relikty 630 tysięcy mielerzy: charakterystycznych, nieco zapadniętych okręgów.

Naukowcy zapowiadają, że lokalizacja mielerzy zostanie udostępniona w publicznej bazie danych, aby każdy mógł poszukać ich w swojej okolicy.

Czytaj też:
Wielkie zaskoczenie. Przez wieki miasto przykryte było piaskiem
Czytaj też:
Tajemnicze podziemne korytarze. W Europie jest ich pełno, nie wiadomo do czego służyły
Czytaj też:
Tajemniczy pochówek kremacyjny. "To jedyne takie miejsce"

Źródło: DoRzeczy.pl / Nauka w Polsce