W sercu lubelskich lasów, niedaleko miejscowości Kaplonosy Kolonia w gminie Wyryki (powiat włodawski), archeolodzy trafili na prawdziwy skarb historii. Jest to nieznane wcześniej grodzisko, które istniało w tym miejscu od X do XIII wieku. To wyjątkowe założenie obronne, ukryte wśród bagien i gęstej roślinności, zyskało już międzynarodowy rozgłos.
Historia tego miejsca jest niezwykle ciekawa. Dotychczasowe badania ujawniły nie tylko relikty średniowiecznej architektury, ale także ślady dramatycznych wydarzeń z czasów drugiej wojny światowej.
Tajemnicze odkrycie
Pierwsze sygnały o potencjalnym grodzisku pojawiły się kilka lat temu. Badania podjął Dariusz Wołosiuk, archeolog-amator, który podzielił się tą ważną informacją dopiero kilka dni temu za pośrednictwem platformy X. „Według moich ustaleń grodzisko zostało spalone przez Jadźwingów w 1248 roku o czym wspomina Kronika Halicko- Wołyńska. Grodzisko pewnie jest częścią tzw Grodów Czerwieńskich. Cóż… byłem pierwszym człowiekiem od 800 lat, który świadomie wiedział, że znajduje się na miejscu dawnego pogranicznego grodu. Kiedy tam trafiłem artefakty takie jak skorupy naczyń czy groty strzał leżały po prostu w liściach na powierzchni”. – pisze Wołosiuk.
Ekspedycja archeologiczna we wskazanym przez znalazcę miejscu zaczęła się wiosną 2024 roku. Zespół archeologów musiał zmierzyć się z różnymi wyzwaniami. Teren badań jest trudny, bagnisty, nie ma możliwości wniesienia ciężkiego sprzętu. Wstępne obserwacje okazały się jednak na tyle obiecujące, że Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków zlecił dalsze badania archeologiczne, które rozpoczęły się jesienią 2025 roku i mają być kontynuowane.
Grodzisko położone jest w środku lasu, otoczone bagnami, co czyni je jednym z najbardziej izolowanych stanowisk archeologicznych w województwie lubelskim. Jak podkreślają badacze, obiekt jest absolutnie wyjątkowy. Zachowały się w nim ślady wałów i fos, pozostałości zabudowy oraz liczne warstwy archeologiczne świadczące o dawnym użytkowaniu.
Bogactwo znalezisk
Podczas wykopalisk odkryto do tej pory aż 244 zabytki, w tym narzędzia codziennego użytku, elementy broni i ozdoby. Wśród nich dominują noże (aż 66 sztuk i fragmentów), a poza tym:krzesiwa kabłąkowe, krzemienne krzesaki, żelazna radlica oraz sierpy. Nie zabrakło też grotów strzał i włóczni, srebrnej zausznicy, sprzączek czy zapinki. Prócz tych zabytków znaleziono liczne fragmenty wczesnośredniowiecznych naczyń ceramicznych.
Historia tego miejsca ma też kolejny, nowożytny rozdział. Archeolodzy natrafili na dwa naboje z żelaznym pociskiem od karabinu niemieckiego, fragment łuski po eksplozji, elementy obudowy zegarka kieszonkowego oraz ozdobną spinkę do mankietów z niebieskim szkiełkiem, datowaną na przełom XVIII i XIX wieku. Te artefakty mogą potwierdzać lokalne legendy i opowieści okolicznych mieszkańców o Żydach ukrywających się na bagnach przed Niemcami podczas drugiej wojny światowej.
Badania geofizyczne ujawniły obiekty zagłębione w ziemi, takie jak paleniska i jamy, oraz pozostałości po różnych drewnianych konstrukcjach wypełnionych ziemią, kamieniami i gliną. Na terenie grodziska rozsiane są granitowe kamienie narzutowe, niektóre z śladami obróbki lub spękania termicznego. Ich funkcja pozostaje zagadką. Mogły one służyć jako elementy palenisk lub umocnień wałów. Podobne struktury znane są z innych stanowisk, jak grodzisko w Horodyszczu czy w Strzeżewie.
Eksperci w sprawozdaniu dla konserwatora zabytków opisują grodzisko jako „niemal nietknięty ręką ludzką relikt wczesnośredniowiecznego założenia obronnego”. Odkrycie wzbogaca mapę archeologiczną regionu, w dodatku łącząc epokę średniowiecza z tragicznymi wydarzeniami z czasów współczesnych.
Teren, gdzie znajdują się pozostałości grodziska od 2025 roku objęty jest ochroną jako rezerwat przyrody „Las Ochoża”. Miejsce to jest ostoją m.in. bielika oraz wielu gatunków rzadkiej roślinności. Konserwator zabytków ostrzega przed samodzielną eksploracją, także ze względu na trudny dostęp i bagna.
Czytaj też:
Rodzinne pochówki sprzed 5500 lat. Taki zwyczaj zaskoczył badaczyCzytaj też:
Jedno z trzech takich miejsc w Polsce. Obozowisko paleolityczne w ĆmielowieCzytaj też:
630 tys. stanowisk po wypałach. Tyle miejsc odkryto w Polsce
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
