HISTORIA WIECZNIE ŻYWA Informacje o złożach ropy na terenie dzisiejszej zachodniej Ukrainy sięgają czasów średniowiecza.
Od setek lat znajdowano w zagłębieniach gruntu cuchnącą, łatwopalną ciecz używaną przez mieszkańców do smarowania kół wozów i narzędzi rolniczych. Na początku XIX stulecia podjęto pierwsze próby destylacji i niejaki Józef Hecker (Czech z pochodzenia) osiągnął sukces. W Drohobyczu pojawiły się naftowe latarnie uliczne, a w pobliskim Samborze oświetlono w ten sposób koszary.
Felieton został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

