Miecz znaleziony pod Gdańskiej może mieć nawet 2700-2900 lat. Czy został złożony w ofierze?
Skarb wbity w ziemię
W czerwcu tego roku w okolicy Gdańska doświadczony poszukiwacz pracujący z detektorem, Marcin Wiśniewski, prowadząc legalne poszukiwania, natrafił na doskonale zachowany miecz wykonany z brązy, który ktoś wbił pionowo w glebę. Gdy tylko zorientował się, z czym ma do czynienia, natychmiast zabezpieczył miejsce i powiadomił służby. Dzięki temu archeolodzy mogli przeprowadzić profesjonalne badania od razu na miejscu, co jest rzadkością przy amatorskich znaleziskach.
Miecz datowany jest na lata 900–700 p.n.e., czyli na końcowy okres epoki brązu (według chronologii północnoeuropejskiej). Ma około 60 cm długości. Pierwotnie miał trzpień metalowy, który był obsadzony na rękojeści z drewna, kości lub poroża, które uległo rozkładowi na przestrzeni wieków. Na ostrzu zachowała się zielona patyna, chroniąca dekoracyjne rowki, wyryte łuki i krótkie linie poprzeczne, typowe dla warsztatów tamtej epoki. Po konserwacji i analizach będzie można poznać dokładniejszą typologię oraz skład stopu.
Rytualna ofiara?
W epoce brązu tego typu miecz miał ogromną wartość. Według szacunków badaczy jego cena odpowiadała wartości całego stada bydła. Miecz był nie tylko bronią, ale przede wszystkim symbolem statusu, prestiżu i władzy. Właściciel broni musiał należeć do elity wojowników lub lokalnych przywódców.
A dlaczego miecz znalazł się w ziemi? Pionowe ustawienie w ziemi wyklucza przypadkową utratę. Najprawdopodobniej był to celowy „depozyt” rytualny. Podobne praktyki były powszechne w Europie epoki brązu. Broń składano jako ofiary dla bóstw, przodków lub jako akt symbolicznego „oddania” mocy ziemi: podziękowanie za zwycięstwo w bitwie albo symboliczne zwrócenie jego siły bóstwom, aby nikt inny nie mógł już go użyć.
Region Pomorza w okresie, w którym umieszczono miecz w ziemi, należał do strefy wpływów kultury łużyckiej (około 1300–500 lat p.n.e.), społeczności epoki brązu i wczesnej epoki żelaza, obejmującej dzisiejszą Polskę, części Czech, Słowacji, Niemiec i Ukrainy. Kultura łużycka znana jest z rozwiniętego hutnictwa brązu, osad obronnych (w tym najsłynniejszy Biskupin), grobów ciałopalnych i licznych depozytów broni i innych cennych przedmiotów. Depozyty mieczy i toporów w wilgotnych miejscach lub lasach były elementem obrzędów związanych z wodą, płodnością lub przejściem do świata zmarłych.
W tym samym rejonie lasów w okolicy Gdańska już w latach 20. XX wieku odnaleziono dwa miecze w torfowisku. Zostały one wówczas przekazane do muzeum w Gdańsku, ale zaginęły podczas drugiej wojny światowej. Nowe odkrycie jest zatem tym bardziej cenne.
Miecz znaleziony przez pana Marcina trafił do pracowni konserwatorskiej. Po oczyszczeniu i badaniach Wojewódzki Konserwator Zabytków zdecyduje, do którego muzeum trafi eksponat.
Czytaj też:
Tajemnicza piramida na Sardynii. Jest starsza, niż piramidy egipskieCzytaj też:
Z nożem pod szyją. Bardzo nietypowy pochówek spod DąbrównaCzytaj też:
Zbiorowa mogiła ciał pozbawionych głów. Zagadka tego miejsca została rozwiązana?
