„What Hath God Wrought?” – to proste, lecz piękne i o głębokim znaczeniu zdanie zapoczątkowało erę komunikacji na odległość. Co oznaczało i dlaczego zostało użyte?
Komunikacyjna rewolucja
24 maja 1844 roku został wysłany pierwszy w dziejach telegram. Tego dnia Samuel Finley Breese Morse, amerykański wynalazca, dokonał demonstracji swojego najważniejszego wynalazku – telegrafu elektrycznego. Morse nadał swoją wiadomość przebywając na Kapitolu w Waszyngtonie. Odbiorcą wiadomości był natomiast jego pracownik, Alfred Vail, który znajdował się w Baltimore.
![]()
Treść wiadomości była następująca: „What Hath God Wrought?”. Był to cytat z Pisma Świętego (w wersji King James Bible), dokładnie z Księgi Liczb (23:23) w archaicznej formie języka angielskiego, co tłumaczyć można jako: „Co Bóg uczyni”, „Jakie dzieło uczyni Bóg”. Cytat został wybrany przez Annie Ellsworth, córkę komisarza patentowego.
Ta wiadomość okazała się rewolucją w komunikowaniu się na odległość. W połowie XIX wieku możliwość błyskawicznego kontaktu na odległość była czymś niewyobrażalnym.
Samuel Morse, choć z wykształcenia był malarzem, od zawsze interesował się też nowinkami technologicznymi. Inspirację do stworzenia telegrafu elektrycznego zaczerpnął z informacji o francuskim wynalazku z 1832 roku. Przez kolejne 12 lat poświęcił się pracy nad skonstruowaniem działającego urządzenia do przesyłania wiadomości na odległość. Jednocześnie, w tym samym czasie, stworzył system znaków, który dziś znamy jako alfabet Morse’a – ciąg kropek i kresek, dzięki którym możliwe stało się kodowanie liter i słów w sygnałach telegraficznych.
Ważnym krokiem ku stworzeniu telegrafu było przekonanie Kongresu USA do sfinansowania budowy pierwszej linii telegraficznej między Waszyngtonem a Baltimore. To po jej ukończeniu Morse zorganizował publiczną demonstrację swego urządzenia, której sukces na zawsze zapisał jego nazwisko w historii.
![]()
Sukces wynalazku przeszedł być może jego wszystkie oczekiwania. ciągu zaledwie dekady po inauguracji telegrafu w USA zbudowano ponad 20 tysięcy mil linii telegraficznych. Nowa forma komunikacji okazała się nieoceniona – nie tylko dla codziennego życia obywateli, ale przede wszystkim dla rozwoju handlu, transportu i ekspansji terytorialnej Stanów Zjednoczonych. Telegraf znacznie zwiększył bezpieczeństwo ruchu kolejowego i przyczynił się do skuteczniejszego zarządzania w dynamicznie rozwijającym się kraju.
Między Starym a Nowym Światem
Jednak prawdziwym przełomem, a zarazem spełnieniem marzenia o połączeniu Starego i Nowego Świata, stał się kabel transatlantycki. Po kilku nieudanych próbach w 1858 roku udało się w końcu położyć linię między Valentia Island w Irlandii a Nową Fundlandią. 16 sierpnia 1858 roku, zaledwie czternaście lat po pierwszej depeszy Morse’a, przez ocean przeszła oficjalna wymiana wiadomości między głowami państw.
Pierwszy oficjalny telegram między kontynentami wysłała królowa Wiktoria do prezydenta USA Jamesa Buchanana. Jej depesza mająca 99 słów zaczynała się od gratulacji z okazji „pomyślnego ukończenia tego wielkiego międzynarodowego dzieła”. Królowa wyrażała nadzieję, że kabel stanie się dodatkowym ogniwem przyjaźni między narodami.
![]()
Przesyłanie wiadomości trwał o około 17 godzin, średnio dwie minuty na literę. Prezydent Buchanan odpowiedział królowej także przesyłając telegram, pisząc, że to „triumf chwalebniejszy i daleko bardziej użyteczny dla ludzkości niż jakiekolwiek zwycięstwo zdobyte na polu bitwy”. Wyraził życzenie, by telegraf atlantycki stał się „więzią wiecznego pokoju i przyjaźni” oraz narzędziem szerzenia religii, cywilizacji, wolności i prawa.
Choć kabel działał zaledwie kilka tygodni, gdyż uszkodzony m.in. przez zbyt wysokie napięcie stosowane w celu przyspieszenia transmisji, sukces przedsięwzięcia wywołał ogromną euforię, a prasa nazywała telegraf „ósmym cudem świata”. Dopiero w 1866 roku, dzięki ulepszonej konstrukcji i potężnemu parowcowi Great Eastern, udało się położyć trwalszą linię.
Czytaj też:
Przyjaźń od tysięcy lat. Jak łowcy-zbieracze "ukształtowali" pierwsze psy Czytaj też:
Ukryty świat w okolicy Machu Picchu. Nowe zaskakujące znaleziska Czytaj też:
Tajna broń zimnej wojny. Kto posiadał przenośną broń jądrową?
