Marszałek o prezydencie
  • Tomasz StańczykAutor:Tomasz Stańczyk

Marszałek o prezydencie

Dodano: 
Józef Piłsudski i Gabriel Narutowicz w 1922 r.
Józef Piłsudski i Gabriel Narutowicz w 1922 r. Źródło: Wikimedia Commons
Józef Piłsudski namawiał Gabriela Narutowicza, by stanowczo odrzucił propozycję kandydowania na najwyższy urząd w państwie.

W czerwcu 1923 r. Józef Piłsudski wycofał się z życia politycznego, zamieszkał w Sulejówku i już w lipcu napisał „Wspomnienia o Gabrielu Narutowiczu”. Świadczyło to o tym, że wciąż głęboko przeżywał zamordowanie pierwszego prezydenta Rzeczypospolitej i postanowił podzielić się z opinią publiczną relacją o swoich spotkaniach z Narutowiczem, oddać hołd jego pamięci.

Rodziny Piłsudskiego i Narutowicza wywodziły się z tych samych stron – ze Żmudzi, były ze sobą spowinowacone. Brat Gabriela, Stanisław Narutowicz, ożenił się z Hanną Billewiczówną, bliską krewną Piłsudskiego.O Narutowiczu opowiadali Piłsudskiemu przyjaciele i znajomi, którzy mieszkali lub byli przejazdem w Szwajcarii, gdzie Narutowicz studiował na politechnice w Zurychu, budował hydroelektrownie i był profesorem macierzystej uczelni. Marszałek wspominał, że wyrażali się o nim zawsze z szacunkiem z powodu jego uznania wśród cudzoziemców. „Dawał wszystkim innym pewne prawo do dumy narodowej”.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu miesięcznika Historia Do Rzeczy.

 0