Niewypowiedziana wojna
  • Tomasz StańczykAutor:Tomasz Stańczyk

Niewypowiedziana wojna

Dodano: 
Defilada polskiej kawalerii w Sejnach
Defilada polskiej kawalerii w Sejnach Źródło: Wikimedia Commons
Litwini sprzymierzyli się z bolszewicką Rosją, by odzyskać Wilno.

29 września 1919 r. młody oficer Władysław Broniewski zanotował w swoim dzienniku: „Mamy wojnę litewską! W odpowiedzi na ich zaczepki posłałem tam trzeci pluton z Kicińskim, który ich wypędził, wziął czterech jeńców, czterech zabił. Tego samego dnia silne patrole podsunęły się pod Szyrwinty. Nic nie wskórały naturalnie, ale zabili mi Łabędzkiego. Ponieważ Dworzak był wtedy w Wilnie, sprawowałem funkcję dowódcy grupy 4. Zajęcie Muśnik zrobiło pewien efekt, ponieważ były meldunki, że tam jest pięciuset Litwinów, armaty, karabiny maszynowe. Inna rzecz, że tam nie było więcej jak kompania – w każdym razie czterdziestu ludzi wypędziło ją”.

Powstanie sejneńskie

Zdobycie Muśnik było epizodem niewypowiedzianej wojny polsko-litewskiej, która trwała od sierpnia 1919 r. do listopada 1920 r., a rozpoczęła się na Suwalszczyźnie. Ponad pół roku po proklamowaniu polskiej niepodległości, latem 1919 r., stacjonowały tam nadal oddziały niemieckie. Do Suwalszczyzny wysuwali swe aspiracje zarówno Polacy, jak i Litwini, powiat augustowski był całkowicie polski, w powiecie suwalskim przeważała ludność polska, natomiast przez powiat suwalski przebiegała polsko-litewska granica etnograficzna, w pięciu gminach dominowali Litwini, w czterech, w tym w Sejnach – Polacy (S. Buchowski, „Konflikt polsko-litewski o ziemię sejneńsko-suwalską w latach 1918-1920”).

Mimo tego zróżnicowanego układu narodowościowego rząd litewski miał ambicję objęcia całej Suwalszczyzny. Próbą rozgraniczenia między terenami litewskimi a polskimi była linia zaproponowana w lipcu 1919 r. przez marszałka Ferdinanda Focha. Rozdzielała ona w sposób sprawiedliwy, na ile to było tylko możliwe, wsie i gminy polskie od litewskich. Po stronie litewskiej skupiska ludności polskiej były w Wisztyńcu, Kopciowie (jest tam grób Emilii Plater) i w gminie Lubowo, jednak znacznie większe pretensje mieli Litwini, gdyż po stronie polskiej znajdowały się Sejny. Choć ludność litewska stanowiła ledwie parę procent mieszkańców miasta, to było ono centrum ich odrodzenia narodowego, a główną rolę odgrywały kuria biskupia i seminarium, w którym wykładano głównie po litewsku i dla litewskich kleryków, budzono patriotyzm, a także szowinizm.

W Sejnach, w których nie było już oddziałów niemieckich, znajdowało się wojsko litewskie, które najwyraźniej zamierzało umocnić się na Sejneńszczyźnie, nie respektując tym samym linii Focha.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu miesięcznika Historia Do Rzeczy.

 0