„Ostatni krzyżowiec” z Pomorza. Wielki książę zapomnianego państwa
  • Grzegorz JaniszewskiAutor:Grzegorz Janiszewski

„Ostatni krzyżowiec” z Pomorza. Wielki książę zapomnianego państwa

Dodano: 
Bogusław X Wielki
Bogusław X Wielki Źródło: Wikimedia Commons
Dokładnie 565 lat temu urodził się jeden z najwybitniejszych władców Pomorza. Bogusław X zasłużenie otrzymał przydomek „Wielki”.

Związki Pomorza Zachodniego z Polską są długie i burzliwe. Ziemie te od niepamiętnych czasów pozostawały w orbicie zainteresowania sąsiadów. Brandenburgia, Dania, Polska, później też Prusy starały się podporządkować sobie to strategicznie położone terytorium. Władcy Pomorza lawirowali pomiędzy nimi, starając się zachować niezależność, albo związać z tym silniejszym sąsiadem, który zapewni jej maksimum. Niewiele brakowało, żeby ziemie te na trwałe zostały związane z Polską, przez co w gruzach mogłyby lec pruskie marzenia o potędze.

Polskie ślady

Prawie się to udało za panowania księcia Bogusława X pochodzącego ze starej, pomorskiej dynastii Gryfitów. Jeden z najwybitniejszych władców Pomorza urodził się 28 lub 29 maja 1454 r. w Słupsku, chociaż niektóre źródła wymieniają Darłowo. Dzieciństwo przyszłego księcia owiane jest tajemnicą. Jego matką była pochodząca z rodu Giedyminowiczów Zofia. Księżniczka była stronniczką Korony Polskiej z dużymi ambicjami. W ich realizacji pomagał pokaźny majątek, który odziedziczyła po stryjecznym dziadku - królu Danii, Norwegii i Szwecji Eryku I. Zdetronizowany król osiadł w końcu w Darłowie. Po śmierci pozostawił skarb, w tym ponoć szczerozłotą figurę Chrystusa naturalnej wielkości.

Zofia otoczona była niemiecką, czarną legendą, przypisującą jej otrucie trzech swoich synów i męża. Sam Bogusław za radą dworskiego błazna miał rzucić kromkę chleba posmarowaną przez matkę masłem psu, który wkrótce zdechł. Przerażony uciekł z domu i ukrywał się u prostego chłopa Hansa Langego (Jana Długiego) w Łącku, który też miał go wychować. W rzeczywistości owym chłopem był Jan Długosz, pod którego opieką Bogusław spędził w dzieciństwie dwa lata na królewskim dworze w Krakowie. Zofia natomiast zawsze dbała o dobre stosunki z Polską i wychowywała syna w szacunku do Korony. Jej synowie i mąż zmarli wskutek panującej na Pomorzu zarazy.

Trudne początki

Po śmierci ojca - Eryka II w 1474 r., Bogusław razem ze swoim bratem Kazimierzem objęli władzę w księstwie słupsko – szczecińskim. Bracia odmówili hołdu lennego władcy Brandenburgii. W tym samym roku Kazimierz umiera. Bogusław zwołuje zjazd stanów pomorskich do Stargardu,
na którym potwierdza wszystkie przywileje szlacheckie. Jednocześnie jego matka zrzeka się na jego rzecz praw do ziemi słupskiej. Bogusław może niepodzielnie władać księstwem.

Mapa Pomorza z XVII wieku

Następne lata upływają na nieustannych walkach z Brandenburczykami. Prowadzone ze zmiennym szczęściem działania przerwał rozejm z 1477 r. Wyczerpany konfliktem Bogusław zgodził się poślubić Małgorzatę, bratanicę elektora brandenburskiego. Małżeństwo nie było szczęśliwe. Małgorzata ponoć zdradzała męża nawet z niemieckim medykiem, który miał leczyć ją z bezpłodności. W rzeczywistości pomagał jej przeprowadzać aborcje. Po bezdzietnej śmierci Bogusława, Pomorze przypadłoby Brandenburczykom. Dowiedziawszy się o tych knowaniach, książę wtrącił lekarza do lochu głodowego we Wkryujściu. Małgorzata umiera osadzona w tamtejszym zamku w 1489 r.

Droga do potęgi

W 1478 r. umiera Warcisław X, który władał zachodnią dzielnicą państwa, jako książę rugijski, bardowski i wołogoski. Bogusław przejął po nim włości, stając się władcą całego Pomorza Zachodniego. Rozciągało się ono wtedy od Łeby na wschodzie do Rugii i Reknicy na zachodzie. Poza miastami całkiem silny był tam żywioł słowiański z własnym, zbliżonym do polskiego językiem.

Zakończenie konfliktu z Brandenburczykami w tym samym roku kosztowało go złożenie hołdu lennego Hohenzollernom, obietnicą przekazania im Pomorza po wygaśnięciu dynastii Gryfitów i utratę Łęknicy, Vierraden i Pełczyc.