Polskie imperium. Rzeczpospolita nigdy wcześniej i później nie była tak ogromna

Polskie imperium. Rzeczpospolita nigdy wcześniej i później nie była tak ogromna

Dodano: 
Rzeczpospolita za panowania Zygmunta III Wazy, po rozejmie w Dywilinie. Atlas historyczny Polski Józefa Bazewicza z 1923 roku
Rzeczpospolita za panowania Zygmunta III Wazy, po rozejmie w Dywilinie. Atlas historyczny Polski Józefa Bazewicza z 1923 roku Źródło: Wikimedia Commons
Po podpisaniu rozejmu w Dywilinie Rzeczpospolita Obojga Narodów osiągnęła największą powierzchnię w całej swojej historii. Posiadanie tak ogromnego obszaru nie szło jednak w parze w potęgą militarną. Polska i Litwa nie były w stanie utrzymać długo w swoim posiadaniu tak wielkich terenów.

Rozejm w Dywilinie został zawarty 11 grudnia 1618 roku lub 3 stycznia 1619 roku. Rozejm kończył wojnę z Moskwą. Polska osiągnęła wówczas największą powierzchnię w całej swej historii.

Rozejm w Dywilinie przywrócił Rzeczpospolitej Obojga Narodów ziemie, które przed laty jej odebrano. Wielkie Księstwo Litewskie odzyskało ziemię smoleńską, a Królestwo Polskie ziemie czernichowską i siewierską. Rzeczpospolita osiągnęła wówczas powierzchnię około 1 miliona kilometrów kwadratowych, co sprawiało, że nasze państwo było pod względem obszaru największe w całych swoich dziejach. Dla porównania dodajmy, że obecna powierzchnia Polski to około 313 tysięcy kilometrów kwadratowych, zaś Litwy – 65 tysięcy kilometrów kwadratowych. Polska po rozejmie w Dywilinie była więc ponad dwa i pół razy większa.

Rozejm w Dywilinie

Rozejm w Dywilinie został podpisany na zakończenie wojny pomiędzy Rzeczpospolitą a Moskwą (tzw. dymitriad). Car Michał I Romanow musiał zrzec się tytułów księcia czernihowskiego, siewierskiego, smoleńskiego oraz inflanckiego. Dla Rosjan najbardziej drażliwą kwestią była sprawa następstwa tronu carskiego. Pretensje do niego rościł polski królewicz Władysław Waza (koronowany na cara w 1610 roku). W Dywilinie sprawę tę pominięto, podobnie jak kwestię łupów, które Polacy mieli wywieźć z Kremla w czasie zdobycia Moskwy w 1609 roku.

„My, wielcy posłowie z obu stron zdecydowaliśmy o pokoju między wielkimi państwami rosyjskimi wielkiego naszego monarchy, jego carskiego majestatu a również wielkimi państwami, Koroną Polską i Wielkim Księstwem Litewskim – na 14 lat i 6 miesięcy”

Polska zyskała w Dywilinie bardzo wiele – odzyskała rozległe tereny i umocniła swoją pozycję jako jedno z najważniejszych państw w Europie. Rzeczpospolita nie miała jednak zdolności do dalszej ekspansji na Wschodzie, nie była też w stanie ostatecznie Moskwy pokonać.

Działania na wschodnich rubieżach państwa przeorientowały ponadto część polskiej polityki – w tym czasie Rzeczpospolita zgodziła się na oddanie Prus Książęcych pod władzę elektorską Hohenzollernów, co w przyszłości zaowocować miało różnymi problemami. Od 1618 roku Prusy Książęce, pozostając lennem Polski, znajdowały się w unii personalnej z Elektoratem Brandenburgii, na co zgodę dał polski król Zygmunt III Waza. W czasie potopu szwedzkiego (II wojna północna) Prusy zostały na krótko lennem szwedzkim, aby ostatecznie dostać się pod władze elektora.

Rzeczpospolita po zawarciu rozejmu w Dywilinie, kolorem pomarańczowym zaznaczono terytoria oddane Rzeczypospolitej przez Carstwo Rosyjskie.

Rozejm w Dywilinie miał trwać 14 lat. Rosja nie dotrzymała jednak umowy rozpoczynając działania wojenne jesienią 1632 roku. Wojnę zakończył pokój w Polanowie, który potwierdzał ustalenia rozejmu w Dywilinie.

Polska, choć pod względem swojej powierzchni stała się prawdziwym europejskim imperium, to nie miała mocy sprawczej, aby tak wielkie państwo na dłużej utrzymać. Wojny, które raz po raz wybuchały przez cały wiek XVII (m.in. ze Szwecją, Moskwą czy Turcją), znacznie osłabiły Rzeczpospolitą. Jedne z ostatnich dni chwały przeżywaliśmy w roku 1673 pod Chocimiem.

Zdobycie Moskwy przez Polaków

Niedługo po śmierci cara Iwana IV Groźnego wygasła dynastia Rurykowiczów, co doprowadziło do kryzysu wewnętrznego w Rosji. Tę sytuację zapragnął wykorzystać polski król Zygmunt III Waza, mając nadzieję, że tron w Moskwie zajmie on lub jego syn Władysław. W przypadku powodzenia, pozycja Rzeczpospolitej na arenie międzynarodowej uległaby zdecydowanemu wzmocnieniu. Zygmunt III Waza miał to na uwadze także w kontekście starań o koronę szwedzką.

Poparcia polskiemu władcy udzielił papież Klemens VIII, który liczył, że jest to okazja do wyrwania Carstwa Rosyjskiego spod władzy Cerkwi i włączenie jej w strefę wpływów Rzymu.

Zygmunt III Waza

W roku 1604, po nieudanych negocjacjach z Rosjanami, Polacy zajęli zbrojnie Moskwę, umieszczając na tronie rzekomego potomka Rurykowiczów, Dymitra Samozwańca. To wydarzenie rozpoczęło okres nazywany „wielką smutą”.

Dwa lata później wybuchło w Moskwie powstanie przeciwko władzy Polaków. Na jego czele stanął Wasyl Szujski, który doprowadził do zabicia „samozwańczego” cara Dymitra i sam został ogłoszony carem. Walki z Polską trwały jeszcze do 1608 roku, kiedy Wasyl zdecydował się na podpisanie rozejmu z polskim królem Zygmuntem III Wazą.

Spokój w relacjach z Polską nie trwał długo. Wasyl Szujski, obawiając się kolejnych roszczeń ze strony Rzeczpospolitej, postanowił działać wyprzedzająco i sprzymierzył się ze Szwecją. Ten krok został potraktowany przez Polskę jako zerwanie rozejmu (Polska toczyła wówczas wojnę ze Szwecją; w 1605 roku miała miejsce słynna bitwa pod Kircholmem).

Hołd carów Szujskich

Kolejna wojna pomiędzy Polską a Rosją rozpoczęła się w 1609 roku. Decydującą i najsłynniejszą bitwą w czasie tamtego konfliktu była bitwa pod Kłuszynem, która miała miejsce 4 lipca 1610 roku. W starciu tym mniej liczne siły polskie dowodzone przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego rozbiły wojska Wasyla Szujskiego. Po klęsce w bitwie pod Kłuszynem sytuacja Szujskiego stawała się coraz bardziej rozpaczliwa. Bojarowie byli nim rozczarowani i już 17 lipca doprowadzili do jego detronizacji.

W tym czasie wojska polskie stały już pod Moskwą. Do znajdującego się pośród nich Żółkiewskiego udali się ruscy bojarowie z propozycją oddania tronu na Kremlu w ręce polskiego królewicza Władysława Wazy.

W nocy z 20 na 21 lipca Polacy wkroczyli do Moskwy. 8 października były car, Wasyl Szujski oraz jego bracia, Dymitr i Iwan oraz Jekaterina Grigoriewna (żona Dymitra Szujskiego) zostali aresztowani.

Czytaj też:
Zdobycie Moskwy i hołd Szujskich. Traumatyczne wydarzenia z dziejów Rosji
Czytaj też:
Bitwa pod Kłuszynem. Polskie zwycięstwo, które do dziś wywołuje w Rosjanach traumę
Czytaj też:
Oblężenie Pskowa. Kolejne starcie Stefana Batorego z Iwanem Groźnym
Czytaj też:
QUIZ: Poczet Jana Matejki. Rozpoznasz ukazanych władców?

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl