Legenda o królu Popielu. Czy tkwi w niej ziarno prawdy?

Legenda o królu Popielu. Czy tkwi w niej ziarno prawdy?

Dodano: 
Mysia Wieża w Kruszwicy
Mysia Wieża w Kruszwicy Źródło: Wikimedia Commons / Bast, CC BY-SA 3.0
Chyba każdy z nas słyszał kiedyś legendę o złym królu Popielu, który zginął zjedzony przez myszy, co było karą za jego okrutne czyny. Czy w podaniu tym tkwi ziarno prawdy? Gdzie szukać jego źródeł?

Polacy mogą pochwalić się wieloma ciekawymi legendami i powtarzanymi z pokolenia na pokolenie opowieściami. Skąd się wzięły? Jaka jest ich geneza? W cyklu „Polskie legendy” pragniemy przybliżyć naszym Czytelnikom najciekawsze legendy oraz ich historię.

Popiel i Mysia Wieża

Legenda o królu Popielu po raz pierwszy spisana została przez Galla Anonima. Popiel występuje tam pod przydomkiem Chościsko, oznaczającym ogon lub zużytą miotłę. Bezpośrednią przyczyną upadku władcy miało być jego zachowanie podczas postrzyżyn synów, gdy wygnał z uroczystości tajemniczych przybyszów (posłańców samego Boga). Ci zaś zostali wdzięcznie przyjęci na postrzyżynach synów ubogiego oracza Piasta i jego żony Rzepki. Gall Anonim również jako pierwszy wskazał, że władca zakończył żywot w marnych okolicznościach:

Powiadają też starcy sędziwi, że ów Popiel wypędzony z królestwa tak wielkie cierpiał prześladowanie od myszy, iż z tego powodu przewieziony został przez swoje otoczenie na wyspę, gdzie tak długo w drewnianej wieży broniono go przed owymi rozwścieczonymi zwierzętami, które tam przepływały, aż opuszczony przez wszystkich dla zabójczego smrodu [unoszącego się z] mnóstwa pobitych [myszy], zginął śmiercią najhaniebniejszą, bo zagryziony przez [te] potwory.

Legenda była rozwijana przez Wincentego Kadłubka oraz Jana Długosza. Według relacji tego ostatniego Popiel, zwany Pompiliuszem, miał być też (wraz ze swoją małżonką) odpowiedzialny za podstępne otrucie swoich krewnych. Długosz zresztą zobrazował Popiela jako wyjątkowo odrażającą kreaturę:

Nie było w nim żadnej szlachetnej zalety, żadnego czynu godnego bohaterskiego męża i księcia, dowodów cnoty, żadnego zamiłowania do zacności; oddawał się bezczynności, pijaństwu i obżarstwu (…), oddany rozmowom w towarzystwie kobiet, uciekał jakby od zarazy i klęski od mężów dojrzałych i mądrych.

Ostatecznie to morderstwo krewnych i wydany zakaz pogrzebania ich ciał stały się, według Długosza, przyczyną klęski okrutnego władcy. Otóż w ciałach zmarłych wylęgły się olbrzymie ilości myszy, które zaczęły ścigać złego króla. Na nic zdały się palone ogniska, ani w końcu wieża wybudowana przy jeziorze, gdzie Popiel wraz z żoną i synami szukał schronienia. Na próżno – wszyscy zostali zjedzeni przez myszy.

Ciekawostkę może stanowić fakt, że choć dziejopisarze umiejscowili akcję podania nad Jeziorem Gopło w Kruszwicy, to stojąca tam obecnie „Mysia Wieża” nie może być w żaden sposób związana z legendą o Popielu. Jest to bowiem fragment XIV-wiecznego zamku, który został wzniesiony za panowania Kazimierza Wielkiego. Przydomek „Mysiej Wieży” został zaś nadany w epoce romantyzmu.

Korzenie legendy

Wśród historyków trwają spory o pochodzenie legendy. Zdaniem profesora Henryka Samsonowicza historia Popiela mogła być literackim pokłosiem zmian władzy wśród prapolskich plemion zamieszkujących dzisiejszą Wielkopolskę. Z kolei profesor Przemysław Urbańczyk wskazuje na pewien uniwersalizm przesłania. Jak mówił w podcaście dla Polskiego Radia:

„W legendzie naukowcy odnajdują różne sfery - Jedna to kwestia wątków narracyjnych tej opowieści, zapisanej po raz pierwszy przez naszego kronikarza Anonima Gala, cudzoziemca - mówi. - W tych wątkach profesor Jacek Banaszkiewicz doszukał się pewnych elementów ogólnoindoeuropiejskich, które występują w różnych miejscach. To echo opowieści, które krążyły nie tylko po Europie, ale też funkcjonowały w innych miejscach na świecie. Ja się dopatrywałem sprawozdania z tego jak przejmowana była władza polityczna jednego rodu przez drugi ród, w skutek tego, że poprzedni władca nie spełniał oczekiwań jakie mieli jego poddani. Oni go obalili i wybrali innego lepszego - w tym przypadku syna Piasta Siemiowita, którego potomkiem był Mieszko I nasz pierwszy historyczny władca”.

Z kolei według Aleksandra Brücknera i Martina Beheima-Schwarzbacha legenda o Popielu jest spolszczoną niemieckich podań z terenu Nadrenii, które „przywędrowały” do Polski wraz z cystersami lub, jak wskazuje to Marian Jedlicki, zostały spopularyzowane przez otoczenie Rychezy, niemieckiej żony Mieszka II.

Czytaj też:
Polskie legendy. Legenda o Złotej Kaczce. Skąd wzięła się ta opowieść?
Czytaj też:
Legendy polskie. Legenda o Bazyliszku. Jakie są korzenie jednego z najpopularniejszych warszawskich podań?
Czytaj też:
Mieszko II "Niedoceniony"? Panowanie, ucieczka, niewola i sroga zemsta Czechów

Źródło: DoRzeczy.pl