Sejm Królestwa Polskiego obradował podczas trwającego powstania listopadowego. W czasie jego trwania posłowie ogłosili akt detronizacji Mikołaja I, który został koronowany na króla Polski dwa lata wcześniej. Dokument zredagował Julian Ursyn Niemcewicz.
Bunt Polaków
20 stycznia 1831 roku Sejm Królestwa Polskiego uznał powstanie listopadowe za powstanie narodowe. Atmosfera w całej Polsce, szczególnie w stolicy, była coraz bardziej napięta. 25 stycznia w Warszawie rozpoczęła się potężna manifestacja, której hasła skierowane były przeciwko rosyjskiej władzy. Demonstranci pod oknami, gdzie obradował Sejm wykrzykiwali hasła: „Nie ma Mikołaja!”, co spotykało się z aprobatą coraz większej liczby przechodniów.
Na fali tych antyrosyjskich nastrojów, część posłów obradujących na Zamku Królewskim w Warszawie podjęła decyzję o odwołaniu z polskiego tronu Mikołaja I, który został koronowany na króla Polski w 1829 roku. Nie wszyscy posłowie zgodzili się początkowo na detronizację Mikołaja, jednak jeden z deputowanych, Teodor Slaski ogłosił wtedy, że kto nie podpisze aktu, ten będzie ogłoszony zdrajcą Ojczyzny.
Sprawa detronizacji nie była w zasadzie w ogóle dyskutowana. Był to pomysł, jak pisał później Ignacy Prądzyński, grupki posłów, którzy zakrzyczeli resztę, która chciała nad aktem debatować, nie chcąc czynić nic pochopnie. W końcu jednak wszyscy się pod dokumentem podpisali. Adam Jerzy Czartoryski, jeden z sygnatariuszy aktu, ale wcześniej jednocześnie przeciwnik wywoływania powstania, mimo złożenia podpisu, miał jednak ten krok krytykować. „Zgubiliście Polskę” – mówił do marszałka Władysława Tomasza Ostrowskiego.
Akt detronizacji
Sejm Królestwa Polskiego uznał niniejszym, że król Polski i car Rosji Mikołaj I nie respektuje swobód, które obiecał przyznać Polakom. W związku z tym posłowie stwierdzili, że mogą wypowiedzieć posłuszeństwo władcy i jednocześnie wybrać na tron kogoś, kto da gwarancję obiecywanych wolności. Akt detronizacji ogłosiły połączone izby parlamentu 25 stycznia 1831 roku. Spisał go sekretarz stanu Julian Ursyn Niemcewicz.
Sejm kilka dni później podjął także decyzję o powołaniu Rządu Tymczasowego, który na czas bezkrólewia miał sprawować w kraju władzę królewską. W odpowiedzi na działania polskich posłów car Rosji wprowadził na obszar Królestwa Polskiego zwiększoną liczbę wojska. W tamtej chwili rozpoczęła się formalnie wojna z Rosją. Konstytucja Królestwa Polskiego uchwalona w 1815 roku, została w lutym 1832 roku zastąpiona Statutem Organicznym. Stanowił on, że ziemie polskie zostają wcielone do Imperium Rosyjskiego.
Na terenie ziem polskich znajdujących się pod zaborem rosyjskim wzmogły się represje. Polskie zbiory dzieł sztuki oraz całe biblioteki wywożono do Rosji. Na zsyłkę trafiło tysiące Polaków.
Oryginał aktu detronizacji został wywieziony z Warszawy jeszcze w 1831 roku. Dokument był ukrywany przez kolejnych działaczy emigracyjnych, a ostatecznie znalazł się z Bibliotece Polskiej w Paryżu.
Czytaj też:
Z nadzieją w sercach, choć na zatracenie. Ale czy było inne wyjście?Czytaj też:
Zapomniana wojna z Czechami i zbrodnie wojenne. To oni zajęli polskie terytoriumCzytaj też:
Wielki reformator. Jak mało kto rozumiał Polaków, choć surowo wytykał błędy
