HISTORIA WIECZNIE ŻYWA Wprawdzie na ziemiach polskich filmy w jidysz kręcono jeszcze przed pierwszą wojną światową, ale później unikano tematu.
Sytuacja zmieniła się, gdy do Polski zaczęli zjeżdżać żydowscy filmowcy emigrujący z hitlerowskich Niemiec. Produkcje „Za grzechy”, „Mateczka” czy „Judeł gra na skrzypcach” cieszyły się ogromnym powodzeniem i chętnie oglądano je również za granicą.
Na początku 1937 r. najbardziej kasowy polski reżyser, Michał Waszyński, dostał ofertę nakręcenia filmu dla wytwórni Feniks.
Felieton został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

