QUIZ: Połącz tytuł lektury z jej autorem. Pamiętasz je wszystkie?

QUIZ: Połącz tytuł lektury z jej autorem. Pamiętasz je wszystkie?

Dodano: 
Książki, biblioteka
Książki, biblioteka Źródło: Unsplash
Jak dobrze znasz szkolne lektury? Czy czytałeś je wszystkie, pamiętasz ich autorów oraz treść? Zapraszamy do rozwiązania naszego QUIZU!

Kanony lektur od lat tworzone są po to, aby uczęszczający do szkół młodzi Polacy poznali bliżej korzenie naszej cywilizacji i kultury. Poprzez lekturę tekstów przybliżona zostaje im historia Polski, Europy i świata. Lektury, choć nie zawsze cieszą się popularnością wśród młodzieży, są jednak bardzo ważnym elementem edukacji młodego człowieka. Bez znajomości wielu tekstów kultury, trudno zrozumieć dzisiejszy świat, bieżącą politykę, współczesne kino, a nawet różne powiedzenia, które z kart książek „przeszły” to języka potocznego.

QUIZ: Połącz tytuł lektury z jej autorem. Znasz te dzieła?

Więcej:

Jerzy czy Michał Wołodyjowski?

W „Ogniem i mieczem” Wołodyjowski pojawia się jako postać drugoplanowa. Jest tam oficerem dragonii na służbie u wojewody ruskiego Jeremiego Wiśniowieckiego. Postać tego „wczesnego” Wołodyjowskiego wzorowana był na żyjącym naprawdę Michale Wołodyjowskim, który był, dokładnie jak książkowy Michał, oficerem dragonii u księcia Jaremy. Ten historyczny Wołodyjowski nie był człowiekiem o zbyt dobrej reputacji. Został zapamiętany bowiem jako postać dość wątpliwa moralnie oraz gwałciciel. Jedną z jego ofiar była córka unickiego duchownego.

„Sienkiewicz skonstruował swoją postać na podstawie zaledwie kilku wyimków z krótkiego życiorysu prawdziwego dragona: personaliów, patrona wojskowego oraz formacji, w jakiej służył u księcia. Inne charakterystyczne dla Wołodyjowskiego cechy, jak stosunek do kobiet czy niski wzrost, zapożyczył z własnej biografii, natomiast umiejętność fachowego »robienia szablą« po prostu wymyślił”. (histmag.org)

Dość nieciekawa, trzeba przyznać, postać, nie pasowała do wizerunku Wołodyjowskiego, jaki miał w głowie Sienkiewicz. Była na to jednak rada: inny przedstawiciel rodu Wołodyjowskich, który doskonale nadawał się jako pierwowzór dzielnego rycerza.

„Właściwie, to ja jestem Jerzy Michał, ale że święty Jerzy smoka tylko roztratował, a święty Michał całemu komunikowi niebieskiemu przewodzi i tyle już nad piekielnymi chorągwiami odniósł wiktoryj, przeto jego wolę mieć za patrona” – te słowa w „Potopie” kieruje Wołodyjowski do Andrzeja Kmicica.

Czytaj też:
Michał Jerzy czy Jerzy Michał? Kim naprawdę był Pan Wołodyjowski?

Więcej QUIZÓW:

Czytaj też:
QUIZ: Trylogia Sienkiewicza. Jak dużo pamiętasz? Sprawdź!
Czytaj też:
QUIZ: Polscy poeci. Ich najważniejsze utwory trzeba znać! Dopasuj je
Czytaj też:
QUIZ: Wiedźmin. Czy znasz dobrze sagę Andrzeja Sapkowskiego?

Opracowała: Anna Szczepańska
Źródło: DoRzeczy.pl